Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2021
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. Normalny sportowy zegarek, z wojskiem nie ma nic wspólnego.
  2. renqien

    Vratislavia

    Ja tylko żałuję, że na razie upadł pomysł czegoś VIS-opodobnego w kopercie z brązu. Wiem, nie lubisz tego materiału
  3. Musi, że nie długo, bo jak widać, już jest w rękach producenta
  4. @rk7000 To nie tu, to na kieszonkach pisz Ja, jak Ci obiecałem, po 15-tym będę u majstra, to też zapytam.
  5. Się pomaluje, się pochromuje, się wypoleruje, bendzieszpanzadowolony...
  6. Tu nie ma, że zobaczymy. Wałek jak nic. Z resztą widać od razu, że część przedmiotów to rzeczy z ruskich i ukraińskich aukcji, charakterystyczne zdjęcia. Nawet @Paweł Bury. pokazał konkretną, trwającą jeszcze aukcję na Violity. Zgłaszajcie, bo więcej osób się natnie i będzie ryfa. Allegro nie zareaguje na jedno zgłoszenie, to nie eBay. Ale na kilka już tak.
  7. Dokładnie, ja już zgłaszałem na allegro, że to lipa. Nowy użytkownik, a nagle wysypał się z takimi perełkami, że aż bije po oczach przekrętem. Zgłaszajcie, może zdejmą, bo szkoda, żeby kogoś wyrolował.
  8. A ja mam zupełnie odmienne zdanie. Po pierwsze, to są zwykle bardzo popularne werki, które się normalnie naprawia i nie ma z tym problemu. Dobrze zrobiony będzie chodził latami. Ten mój Zenith łapie poniżej 10 sek. tygodniowo i życzę współczesnym zegarkom takiego wyniku. Przez cały czas u mnie miał tylko wymienioną sprężynę, bo faktycznie z racji wieku pękła. Koszt to było kilkadziesiąt złotych. Jeśli chodzi o wytrzymałość, to uważam, że tragedii nie ma. W końcu nosimy te zegarki w warunkach pokojowych i przy zachowaniu minimum "higieny" noszenia zegarka retro nic im się nie stanie. Po prostu trzeba, jak kiedyś, zdejmować do mycia rąk, nosić raczej na pasku z podkładką żeby odizolować od wilgoci rąk i po prostu pamiętać, że ma się na ręku zegarek. One wytrzymywały dużo gorsze traktowanie w warunkach bojowych i dawały radę, więc teraz też dają. A niestety, żaden współczesny nie będzie na łapie tym, czym prawdziwy kawałek historii. Często spotykam się z prawdziwym zdziwieniem znajomych, jak okazuje się, że zegarek który mam na ręku służył w czasie 2WŚ lub w Wietnamie. Nie chcą wierzyć, że taki okaz można mieć i nosić. Na koniec przykład zaprzeczający teorii o delikatności starych zegarków wojskowych: Szkiełko z uszczelką, dekiel z uszczelką, koronka uszczelniona, zegarek który już w fazie projektowania miał być wodoodporny i taki jest. Spokojnie znosi silny deszcz, mycie rąk, codzienną pracę i żyje. P.S. Autorowi podsyłam na PW link do licytacji, która dziś się kończy.
  9. A czemu? Wojaki się świetnie noszą, są odporne i mają to coś, czego nigdy współczesny zamiennik Ci nie da. U mnie na łapie chociażby taki często gości i bardzo go lubię:
  10. Ten zegarek jest mocno picowany, co niestety obniża jego wartość historyczną i kolekcjonerską. Luma wskazówek nowa, koperta po jakiejś renowacji, dekiel spiłowany że ledwo numer widać. Jeśli szukasz czegoś do noszenia, to szukaj w stalowej kopercie, bo chrom będzie albo mocno zjedzony, albo spiłowany do podkładu lub odnowiony. I nie szukaj w Polsce, przynajmniej nie na portalach ogłoszeniowych, bo u nas jest bardzo marnie z tym tematem.
  11. Z Pocztą nic nie załatwisz, bo opłatę pobiera KAS, a Poczta tylko ją przekazuje. Musiałbyś pobrać potwierdzenie zgłoszenia celnego i z tym zapylać do Urzędu Skarbowego. Złodziejstwo jakich mało. Teoretycznie możesz jeszcze napisać do eBay i poprosić o zwrot nadpłaty, ale mnie nie oddali. Seria durnych formułek na email od jakiegoś Hindusa, że tak, że on rozumieć i pomagać i życzyć mnie i mojej rodzinie dużo zdrowia COVID, po czym cisza...
  12. renqien

    Teorie spiskowe

    Możliwe, że jesteś za jedną z grup i dlatego tak to widzisz. Ja trzymam się od polityki z daleka, patrzę na nią z dużej perspektywy i odnoszę wrażenie, że innymi metodami, ale każda z opcji "wpi..." się ze swoimi mądrościami w podobnym stopniu. Sporadycznie, ale zdarza mi się przez przypadek obejrzeć jakiś teleexpress czy inne fakty (wiadomości już bym nie przetrzymał ) i widzę taką samą propagandę z jednej i drugiej strony. Kwestia tylko, czy ktoś woli być zmanipulowany propagandą w stylu stalinowskim, czy bardziej goebbelsowskim. Jedna i druga metoda prowadzi do konfliktów i polaryzacji społeczeństwa. A propos, zauważam ostatnio coraz więcej propagandy proeuropejskiej i to mnie coraz bardziej martwi. Normalnym jest, że każde społeczeństwo musi dać się zmanipulować propagandzie, a ta "unijna" wydaje mi się najniebezpieczniejsza. Jeszcze kilka lat temu bezproblemowo można było znaleźć wiadomości o korzeniach i początkach Unii Europejskiej. Dziś znalezienie chociażby faktów wiążących ją z faszyzmem i III Rzeszą jest conajmniej trudne. Ale to już temat na inne rozważania.
  13. renqien

    Teorie spiskowe

    @Szpindlakfan to naprawdę nie ma znaczenia, na kogo głosowałeś. Na PiS, SLD czy PO. To jedna sitwa, przed kamerami udająca wrogość i odmienne poglądy, a poza nimi obściskująca sobie dłonie i kombinująca, jak uszczknąć coś dla siebie z tego co Ty i inni wypracują. I niezależnie, czy u władzy będą ci, czy tamci, zawsze będą dążyć do zlikwidowania drobnicy na rzecz dużego kapitału, bo od drobnicy nic dla siebie nie wyciągną, a od wielkich mogą. Za przeforsowanie ułatwień w przepisach, za odstąpienie od kontroli czy egzekucji, za zamówienia publiczne itp. I nie przejmuj się mówieniem o polskim interesie, polskim kapitale, polskiej tożsamości gospodarczej. To, podobnie jak demokracja, słowa-ściery którymi świetnie się ryj wyciera, jak nie ma się nic do powiedzenia. Media to łykają, prosty naród się tym emocjonuje, a oni grają nadal swoją grę, czy to w szeregach jednej, czy drugiej partii. Tak było, jak była Unia Wolności, KPN i ZChN, tak jest teraz i pewnie tak już będzie do końca, mojego albo ich. Ewentualnie jej, w najczarniejszym scenariuszu.
  14. Łooo!!! Ale pasior mu wyszukałeś! Genialny zegarek, ale to już wiesz
  15. renqien

    Teorie spiskowe

    Piszesz o tej dużej wiosce koło Grójca?
  16. Nie czepiałbym się. Bardzo często widzę taką konfigurację w tym roczniku, ze śrubami w ten deseń i odwrotnie. Po prostu, jest to element najczęściej uszkadzający się i pewnie ktoś go wymienił. Jak chcesz być wierny oryginałowi, to pewnie każdy starszy majster wynajdzie Ci w swoich zbiorach właściwy mostek. Teleskopy też da się wymienić na drut.
  17. Do pełni szczęścia brakuje stałych uszu i płaskiego dekla w tym roczniku już stalowego.
  18. To jedna z rzadszych tarczy. Była w kilku rodzajach, z tego co pamiętam. Bywają takie kwiatki, które kosztują majątek ze względu na nadruk na tarczy. Chociażby ta z gołąbkiem. EDIT: Tutaj tak na szybko kilka rzadszych wzorów: Tu nie jestem pewien, widziałem kiedyś czarną festiwalową ale czy była taka... A to coś dla mnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.