Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2070
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. renqien

    Teorie spiskowe

    Zależy od przychodni i lekarza. Ja co chwilę dostaję na gastroskopię i inne taki smakołyki i muszę się naprawdę nieźle nagimnastykować, żeby się z tej niewątpliwej przyjemności wymigać. Jak w każdej branży, są lepsi fachowcy i gorsi, są rzetelni pracownicy i obiboki. W dodatku wiele zależy też od... nie wiem, kierownictwa? że przyczepiają się o zbyt wiele skierowań, zabiegów itp. Niestety, ochrona zdrowia jest pod pewną presją opinii społecznej i jak w fabryce czy biurze leser uważany jest za cwaniaka, który nie daje się doić podłemu kapitaliście, tak w lecznictwie szklanka kawy na biurku lekarza jest już interpretowana "kawkę sobie popija i nic nie robi".
  2. Ciekawe, jak by to wyglądało gdyby zrobić molet na bezelu i kopertę szkiełkowaną, czyli takie pójście w kierunku tradycji lotniczych zegarków. Nie twierdzę, że tak jak jest mi się nie podoba, po prostu ciekaw jestem efektu.
  3. renqien

    Teorie spiskowe

    @dziadek źle usłyszałeś, liczy się każdą złotówkę
  4. Ależ oczywiście, wcale nie twierdzę że elektrownie węglowe są lepsze. Po prostu problemem elektrowni jądrowych i całej infrastruktury z nimi związanej jest to, że na stosunkowo niewielkim terenie składuje się odpady i stare wyposażenie, co generuje punktowe stężenie promieniowania zagrażające już nie tylko zdrowiu, ale i życiu ludzi w najbliższej okolicy. Zobacz, co dzieje się na Ukrainie w starych, opuszczonych kopalniach uranu. Całe miasta umierają na raka. A jeszcze złomiarze kradną składowane żelastwo i roznoszą to po całej okolicy. W Niemczech wysiedla się ludzi, bo do wód gruntowych i zbiorników wodnych przedostaje się odpad radioaktywny ze źle zabezpieczonego składowiska w kopalni soli. Zalewanie betonem, mrożenie azotem, to tylko doraźne środki na dekadę lub dwie. Nie jestem przeciwnikiem elektrowni atomowych. Podchodzę do tematu zdroworozsądkowo jak mi się wydaje i staram się brać pod uwagę korzyści i wady. Na mój chłopski rozum, powinniśmy korzystać z atomu, ale dużo większą wagę przywiązać do planowania długoterminowego. Nie stawiać elektrowni na hurra i potem będziemy się martwić, tylko najpierw zabezpieczyć sprawę odpadów i kosztów likwidacji jak elektrownia będzie już przestarzała. A obawiam się, że u nas tak właśnie będzie: rzucimy się na atom, wybudujemy elektrownię, a śmieci wywalimy nad brzegiem Narwi w okolicach Różana. Przyjdą złomiarze, wyleją to do wody, a beczki sprzedadzą w Nowym Dworze na produkcję kapusty kiszonej.
  5. renqien

    Teorie spiskowe

    Hehe, nazwać kogoś hitlerkiem i zakończyć dyskusję. Ech...
  6. @Ritter problem elektrowni jądrowych jest taki, że są horrendalnie drogie. Nie chodzi tylko o koszt budowy, czy wydobycia paliwa. Chodzi również o koszt likwidacji tych przestarzałych i koszt składowania odpadów. Niemcy już to przerabiają i nawet chyba mają się zupełnie z elektrowni atomowych wycofać. Również ekologicznie te elektrownie są po prostu nieopłacalne, bo koszt związany z zabezpieczeniem odpadów oraz części po rozebranej elektrowni idą w setki miliardów €, a efekty są conajmniej mierne i olbrzymia ilość radioaktywnych substancji przedostaje się do środowiska. Nie twierdzę, że energia jądrowa jest zła, ale nie jest znowu tak pięknie, jak się wielu ludziom wydaje. Myślę, że koszty ekologiczne odczujemy już niedługo, jak najstarsze rosyjskie elektrownie zaczną rozbierać.
  7. To jest dość wczesny werk stosowany przez P. Buhre Zapytaj dla pewności @rk7000 ale rozmiar pasuje. Dziwne tylko, że nie ma sygnowania producenta. Możliwe, że jakiś inny zegarmistrz złożył to do kupy. W każdym razie to chyba werk Longinesa.
  8. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    No, @gripen jak zrobi gatki, to mucha nie siada. Sam czekam na strusia do mojego brąziaka i już przebieram nóżkami
  9. Weźcie pod uwagę, że patrzycie na mocno powiększone zdjęcia. W realu mały zegarek wygląda inaczej. Stąd częsty zawód kupujących przez internet na podstawie zdjęć, bo wyglądało tak cudnie, a w rzeczywistości d... nie urywa. Dodatkowo, zdjęcie ma to do siebie, że spłaszcza perspektywę i zmienia kolory. Tutaj kwestia jednolitej barwy zniknie, bo wskazówki wyjdą na front i dadzą cień, tarcza schowa się sporo niżej i będzie przez to o ton ciemniejsza, a szczególnie biały nadruk. Spójrzcie na to, zwłaszcza na sekundnik który w naturze jest cieniutki, z pewnego dystansu. Celowo nieco podkręciłem za bardzo to, o czym piszę, żeby uwydatnić efekt: Myślę, że tu jest pies pogrzebany. My patrzymy na zdjęcia, @QuadrifoglioVerde na żywy produkt. Sekundnik widać, a w wersji czarnej zginie już zupełnie. Inna sprawa, że jakoś nie gra mi z całością, ale ja to poj... e... dziwny jestem
  10. Słuchajcie, pewnie już jest za późno, ale w kwestii niezgodności poglądów na temat"niemieckości" stylu tarczy i Karasia na deklu, może zrobić odejście od klasycznego niemieckiego "pilota" w kierunku "Lindbergha"? Taka delikatna zmiana stylu: Coś czuję, że zaraz od kogoś dostanę w łeb
  11. Nie to, żebym się czepiał, ale moim zdaniem malowanie sekundnika trochę za bardzo sięga osi. Chyba spójniejsze wydaje mi się takie malowanie:
  12. No czyli z grubsza coś takiego: Może to i nie byłoby złe...
  13. To już będzie ewentualnie @QuadrifoglioVerde rzeźbił, jeśli kiedyś weźmie temat na warsztat. Wskazówki, tarcza, koperta, z tym można bardzo kombinować i jeśli temat powstanie, to chętnie pomogę, jeśli taka będzie wola autora.
  14. Mówisz o czymś takim? Kurcze, wrzucanie na stronę forum coś zmienia kolory, ale niech tam... Może... Ja oczywiście, jako zapalony wielbiciel wojskowych zegarków skłaniam się ku tradycyjnemu kształtowi starych pilotów, jak Longines, Eterna, Lemania... Ale wiem, że to się nikomu nie spodoba
  15. renqien

    Vratislavia

    Panowie, było już o tym, nawet wrzucałem swoją wizję/wizualizację takiego zegarka: Myślę, że na dzień dzisiejszy można uznać temat VIS-a za umarły. I ja to poniekąd rozumiem. Koszty zrobienia nowej koperty, powrót do NH-35 lub adaptacja całości do innego werku, i tak naprawdę cofanie się w rozwoju, zamiast "iście" do przodu. Sam bardzo chciałbym VIS-a w brązie, wiem że sporo osób z zagranicy, którzy nawet nie udzielają się na naszym forum, również, ale trzeba pogodzić się z tym, że na razie, na bardzo długie razie, nie będzie nic w tym temacie.
  16. Sztuczny horyzont... tylko ja samą ideę nieco zmieniłem. Pozbyłem się dwukolorowej tarczy, bo w zegarku to byłoby zbyt krzykliwe. Zainspirowałem się kolorem, który wyszedł Ci na zdjęciu, bo tarcza nie wyszła całkiem czarna, tylko głęboko granatowa. Połączenie z szarością, czy jak ten kolor nazwą kobiety, wyszło Ci bardzo eleganckie. W naturze taki ciepło szary połączony z głębokim, ciemnym granatem - bardzo smakowite. Tylko weź i znajdź pasującą do tego kopertę...
  17. A to już nie do mnie, to do Szeryfa trzeba Z resztą, jak przypuszczam, to nie jest takie hop-siup, wsadzić i już. Nawet głupi dobór wskazówek nie jest łatwą sprawą. Tak na poczekaniu zrobiłem jakąś tam wizualizację i wcale nie wiem, czy takie coś będzie czytelne. Na rysunku może wygląda OK, ale pytanie jak by to wyglądało w naturze: Z resztą, jak rozumiem, jest już projekt tarczy i de facto takie dywagacje możemy sobie na razie włożyć między bajki
  18. Normalny sportowy zegarek, z wojskiem nie ma nic wspólnego.
  19. renqien

    Vratislavia

    Ja tylko żałuję, że na razie upadł pomysł czegoś VIS-opodobnego w kopercie z brązu. Wiem, nie lubisz tego materiału
  20. Musi, że nie długo, bo jak widać, już jest w rękach producenta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.