Gadaliśmy ostatnio o tym sprzedawcy:
Sam sprzedajesz zegarki i przyznaj szczerze, że nie miałbyś nic przeciwko, żeby w takich cenach sprzedawać Wyrobił sobie pozycję, ma piękną kolekcję i sporo chętnych na swoje zegarki. Lata pracy i trudu, to może wystawiać w takich cenach, bo i tak się sprzeda. Ma swoich klientów, którzy wolą zapłacić więcej, ale mieć z pewnego źródła bez ryzyka, że składak, malowanka lub że dostaną w paczce cegłę. W dodatku, ma z czego opuszczać, a wielu kupujących nie patrzy na cenę tylko na wielkość rabatu
Dość dobrym przykładem jest https://meshok.net/item/201029478_Часы_советские_военные_офицерские_РККА_Кировские_номерные_СССР_3_1941 Zegarek wystawiony baaardzo drogo. Tylko weź i znajdź dziś taki zegarek w równie dobrym stanie tarczy. Oryginalna luma w tych zegarkach praktycznie się nie zdarza. Niby nic, a dla kolekcjonera ma bardzo duże znaczenie. Oczywiście, można szukać i znaleźć za 1/3 ceny, bo w zasadzie ceny sputnika trzeba dzielić na trzy. Tylko musisz siedzieć, szukać, tracić czas. A tu masz podane na tacy. Wielu bogatych zbieraczy płaci i nie kombinuje, bo chcą mieć taki zegarek w kolekcji, a przez zmarnowany czas na szukanie stracą więcej niż zyskają. Oni w godzinę zarobią na trzy takie zegarki, więc rachunek jest prosty.
Inny przykład to https://meshok.net/item/198536655_Чрезвычайно_редкие_часы_хронограф_Штурманские_Полёт_3133_нержавеющая_сталь Niby zwyklak, wart może 20000RUB... ale nie. Ta koperta w stali się nie zdarza. Po prostu nie występuje w naturze. Nie ma. A tu jest. Czy zegarek jest wart tych 51000RUB? Gdybym był jeszcze bardziej zafiksowany na te zegarki niż jestem, to pewnie wziąłbym podobną cenę pod uwagę. Rok bym zbierał, suchy chleb moczony w wodzie bym jadł, ale bym uzbierał i uzupełnił kolekcję o ten jeden, wyjątkowy.