@timegoesby żądanie wysunęło naczelne dowództwo ZSRR, a reszta się zgodziła. Jeśli uważasz, że to bzdety, to popraw chociażby Wikipedię:
Zwróciłem na tę datę uwagę nie ze względów politycznych, a jako ciekawostkę charakterystyczną dla zegarka radzieckiego. U nich jest 9 maja, inaczej niż u nas i na całym świecie. Niepotrzebnie się oburzasz, nie stanowi to dla mnie tak ważkiego problemu, żebym miał aż doktoraty pisać. I nie, nie budzi to we mnie odrazy i buntu, że mam na deklu zegarka znienawidzoną, narzuconą nam przez powojennego okupanta sowieckiego i zaakceptowaną przez marionetkowy parlament Bieruta, datę. Dla mnie dedykacja to po prostu kawałek historii tego zegarka, ciekawostka. Bez znaczenia polityczno-ustrojowego