Nie, no muszę się pochwalić, bo dziś listonosz kumulację przyniósł, a u mnie to się nieczęsto zdarza, zwłaszcza z ruskami.
Przy okazji prośba do mądrzejszych o spojrzenie na Poljota, bo kupowany w biegu i bez zastanowienia, oglądania i sprawdzania. Leżał za grosze to się schyliłem, zanim ktoś inny podniesie. Czy z nim wszystko gra, bo już nie wiem, czy one miały koronki półokrągłe, czy płaskie? Zegarek jest praktycznie nówka, jak NOS więc nie wiem, czy nie jakiś kombinowany przez przyjaciół zza wschodniej granicy. Ja nie umiem odróżniać tych nowych tarczy czy koronek od oryginalnych. Łatwiej ze staruchami, bo jak ściorany, to wiadomo, że nie współczesny
To na deklu to klej z jakiejś naklejki. Ni cholery nie chce zejść, ani benzyną, ani PCC. Już nie wiem, czym go brać. Dobry klej, ruski.
Do tego, w drugiej paczce, uzupełnienie kolekcji kosmicznych, czyli uszasty kosmonauta Romanienko z Sojuza38:
Wreszcie prawilny sekundnik, czerwony z kropką we właściwym miejscu. Ostatnio dałem ciała i był za długi, w niewłaściwym kolorze. Szkiełko do wymiany, nawet mam ale sam nie wymienię, musi majster. Chociaż nie wiem, czy będę ruszał, tak przynajmniej widać, że oryginalne
No i na deser, w pakiecie kupiony, nieco utargowana cena dzięki @Elob500 bardzo przyjemna Pabieda:
Po zdjęciach myślałem, że to jakaś malowanka. Dzięki @kchrapek za uświadomienie, bo bym go nie wziął, a w naturze to bardzo ładny zegarek. Jakoś mam słabość do Pabiedy, a ta akurat naprawdę ładniutka jest, tylko zupełnie niefotogeniczna. Na zdjęciach wychodzi jak flamastrem malowana i myślałem, że to jakiś wymysł współczesnego malarza. Z niej, choć najtańsza w sumie była, najbardziej na razie się cieszę. Już się jej pasek szyje, droższy będzie od zegarka