Koncepcja jest słuszna. Wrzucić coś ciekawego, rzadkiego, jakiegoś NOS-a. Czasem nawet odpuścić, jak się wie, że kolega na coś ma chrapkę. Tego nie będzie dużo, ale czasem ktoś sobie złapie coś, co dla drugiego jest guzik warte. Ja już kilka razy wyłapałem ciekawostki, na które albo nie było mnie stać, albo stan był dla mnie marny, albo były spoza kręgu moich zainteresowań. Pomagam w ten sposób, a to były właśnie linki do aukcji. Strieła w arabskich indeksach, jakiś MIR bez sekundnika co wyglądał jak Vostok (albo na odwrót) czy kilka innych, których już nawet nie pamiętam. Sam nie kupię, dam drugiemu.
Inna sprawa, trzeba być cierpliwym i tolerancyjnym, bo ja na ten przykład się nie znam i często trafiam kulą w płot. Leci cos dziwnego, to podrzucam. Czasem się to okazuje wytworem czyjejś fantazji, czasem perełką. Dziś na przykład dowiedziałem się o Komandirze na 3133 za który bym grosza nie dał, a okazuje się, że to poszukiwany zegarek. Znalazłem coś podobnego, ale składak. Ja tego nie wiem, ale jak podejrzane, to podsyłam jednemu takiemu albo drugiemu
EDIT: I jeszcze jedna korzyść z takiego zamkniętego wątku, że można poprosić kolegów o zwrócenie uwagi na coś, czego się szuka. Jak ktoś lata po aukcjach i wykuka, to podrzuci. Czasem to może być zupełny zwyklak, ale chociażby ze względów sentymentalnych takiego szuka.