Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2047
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Ale miałem nerwa... Zostawiłem zegarek na parę dni na stole w warsztacie i coś osiadło na bezelu. Luma zrobiła się mocno pożółkła. Pisałem do producenta, ale rozłożył ręce z bezradności. Dramat, bo nowych insertów już nie mają, a wyglądało to marnie: Ani producent zegarka, ani podwykonawca robiący dla nich inserty nie ma pojęcia, co to jest i jak to wyczyścić. Wygląda, jakby luma zmieniła kolor, jest równomiernie żółta. Próbowałem pasty do zębów, płynów czyszczących, nic... Załamka. Z pomocą przyszła zwykła... woda utleniona. Bezel namoczony na kilka godzin, leciutko pędzelkiem czyszczenie i znów moczenie. Wreszcie wybieliło. Ufff! Kamień z serca, bo już mnie rozpacz dopadła i zwątpienie. Luma znowu jest bialutka jak śnieg:
  2. renqien

    Vratislavia

    U mnie nie "ori" tylko zamówiony i zrobiony przez @gripen Kalmerka zwykła czarna szczotkowana, kupiona u @Z_bych i przetarta na rogach zwykłym papierem ściernym.
  3. renqien

    Vratislavia

    Eeeee, nie... Jak zaczniesz szukać VIS-a, poświęcisz rok lub dwa, dwie dioptrie w okularach i osiągniesz stan depresji wpadający w katatonię, przestaną Cię cieszyć gołe baby bez VIS-a na ręku, a dla samozadowolenia będziesz przeglądać wyblakłe ze starości zdjęcia VIS-ów na stronie Vratislavii, wtedy będziesz mógł powiedzieć, że żałujesz. Teraz to jedynie bezobjawowy stan zarażenia chorobą współistniejącą, dostępną od ręki na ich stronie. Najbardziej mnie wk**wiało, jak ktoś złośliwy tak niby od niechcenia wrzucał na forum zdjęcie swojego VIS-a...
  4. Od zawsze wiadomo, że ruskie robili najszybsze zegarki na świecie Oddaj do porządnego majstra. Czasem przyśpieszanie to wina brudu, czasem nieudolnego smarowania lub poskładania. Niestety, hasło "po serwisie" lub "po przeglądzie" zawsze zapala u mnie lampkę ostrzegawczą. Zdecydowanie bezpieczniej jest kupować "niewiem, nie znam się, nie mam śrubokręta" lub "przeleżał w szufladzie wiele lat". Od razu wiem, że do ceny muszę doliczyć majstra i ewentualnie wymianę połowy werku, jeśli tam coś w ogóle w środku jest.
  5. renqien

    Nasze nowe nabytki vintage

    Bardzo fajny i dość popularny model. Świetnie wygląda pod kątem, jak widać odstające indeksy.
  6. Ja używałem takiej pianki do osłony krawędzi mebli. Ma fajny kształt i dobrze się układa w pudełku. Są różne grubości tego i różne kolory. Tu gustowny niebieściutki:
  7. Raczej przełom 70-80-tych, z tego co pamiętam na przełomie następnej dekady były już tysiące.
  8. A u mnie dziś zupełnie inne zakupki. Mam lekkiego bzika na punkcie pasków z epoki: Praktycznie nówka sztuka, jeszcze widać oryginalne nacięcia w podkładce i cenę: Oczywiście jest kompas, on jest najważniejszy Jest tam też doklejony jakiś zegarek, ale on nie ma najmniejszego znaczenia. Pójdzie do szuflady, może kiedyś będzie coś wart i się wymieni na coś bardziej interesującego. A'propos ceny, to przyszło też coś takiego: Również cena widoczna, stan praktycznie nieużywany. Też przyszedł z przyczepionym zegarkiem, ale ten już ciekawszy, pójdzie do gablotki, zwłaszcza że ma swoją historię i stan praktycznie prawie NOS. Gdyby nie to, że ktoś go konserwował i przy otwieraniu skancerował wcięcie w kopercie, byłby ideał.
  9. Pewnie z sans-serif, a ta to serif, właśnie wcześniejsza jest chyba sans-serif. Przynajmniej tak twierdzą różne źródła na WUS itp. a moje spostrzeżenia są odwrotne. Nie chce mi się otwierać Strieł, ale o ile pamiętam, to wcześniejsze numery miały te z serif.
  10. renqien

    Co noszą znani ludzie?

    Dziwne, jego zawsze kojarzyłem z Cartierem, ale faktycznie jest coś innego:
  11. Przy okazji poszukiwań okazało się, że trzeba być mega uważnym i ostrożnym, bo... ruskie zrobili poddziełki bezeli aluminiowych i chromowanych do uszastych: Podobno aluminiowy jest z aluminium... nie wiem, może... ale ten "chromowany" to już jakiś stalopodobny metal: W każdym razie dość łatwo poznać poddziełki, bo mają wąskie cyfry i zupełnie inne ząbki. W aluminiowym brzeg jest jakby sfrezowany: Oryginalnie był kanciasty, ząbki były do samego brzegu. Dodając do tego współczesne tarcze, wskazówki, koronkę, można się nieźle naciąć na współczesną twórczość. Inna sprawa, że za niewielkie pieniądze można mieć replikę wyglądającą całkiem zacnie, w której nie szkoda codziennie szlajać się do fabryki.
  12. Do mnie dziś dotarł kolejny "kosmiczny" zegarek, czyli Wostok Amphibian, tzw "uszasta". Ta akurat wersja, z aluminiową lunetą i srebrną tarczą jest dobrze udokumentowana, poleciała w styczniu 1975 r. na ręku Gieorgija Greczki w misji Sojuz 17. Powiem szczerze, że znalezienie takiej wersji, z aluminiowym bezelem, w oryginalnym i niezłym stanie nie jest proste. Długo szukałem, prawie rok i wreszcie mam. Teraz z "Romanienką" z Sojuza 38 tworzą udaną parkę:
  13. No i jest! Długo szukałem z aluminiowym bezelem i w końcu się udało. Mam bzika na punkcie kosmicznych, a to latało w kosmos. Teraz mam parkę kosmonautów: Fajnie mi się tydzień zaczął.
  14. renqien

    Vratislavia

    Łapcie, piwo mi się należy https://allegrolokalnie.pl/oferta/vratislavia-conceptum-vis-uprising-rarytas
  15. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    A mnie się z brązową tarczą nawet podoba, chociaż brak jej postarzania, jak w VIS-e. W tych klimatach nadal Andersmann mi się bardziej podoba.
  16. W końcu po pięćdziesięciu godzinach bez kilku minut zdechł franca. Już myślałem, że światłem się napędza czy energią kosmiczną... Nie sądziłem, że lodówki mają taki rozpęd. Dwa dni rezerwy chodu, to jestem w szoku.
  17. Pytaj @Elob500 on ma tego towaru całą szafę i pół garażu, teraz kuchnię tym tapetuje, może coś znajdzie. W dodatku będzie wiedział, jaki jest prawilny, bo tych sekundników kilka było i ogarnięcie, który jest który to wyższa szkoła jazdy. Bez magistra inżyniera nie podchodź
  18. Ej, malcziki, zegarek mi się zaciął... chodzi już pełne dwa dni i nie chce przestać. Jaką to ma rezerwę chodu? Tego się nie nakręca?
  19. Reedycja kompressora kosztowała chyba podobnie, a oryginały też cenią się podobnie do oryginałów Sadko. Cóż, fajnie wiedzieć, że są króliczki, których się nigdy nie dogoni
  20. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    No właśnie tak mi się wydawało Wrzuciłem, bo ma w sobie coś ciekawego, do kupowania tam się moim zdaniem nie nadaje. Z resztą, jak pisałem, tarcza a zwłaszcza datownik na niej jest nie w moim guście. Kiedy wreszcie ktoś wpadnie na pomysł, że do takiego ścioranego zegarka to i wskazówki i tarcza powinny być pasujące klimatem. Postarzane, patynowane, pasujące kształtem, jak w jakimś starym urządzeniu na łodzi czy czymś takim.
  21. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Kupisz? 😮 https://www.ebay.pl/itm/Helson-Porthole-Bronze-500m-Diver-Swiss-ETA-Automatic-Movement-44mm-Bronzo/303716724063 Gdyby jednak, to się bardzo ostro targuj. OSTRO!!! Koleś jest naprawdę bardzo dobrym sprzedawcą, kupowałem u niego i jest bardzo podatny na perswazję. Pomimo absurdalnych początkowych cen, finalnie sprzedaje w całkiem zbliżonych do normalnych, a miewa prawdziwe perełki. Tylko niestety, wysyła FEDEX-em chyba albo jakimś innym kurierem, więc cła i VAT-u nie ominiesz. Chyba, że masz kogoś w Stanach, a potem ten ktoś... Lubię obserwować jego sprzedaż, bo ma czasem takie zegarki, co ja ich nigdy na oczy nie widziałem i nawet nie wiedziałem, że takie są
  22. Dziś dotarły poduszeczki od innego sprzedawcy na ali https://pl.aliexpress.com/item/4000080172971.html i jakość o wiele lepsza. Porządnie uszyte, ładnie obrębiona zakładka. Tak, te poduszeczki mogę polecić, zwłaszcza, że sprzedawca ma też szare i czarne, więc jak ktoś chce mieć eleganckie, a nie z worka na kartofle, to będzie OK. Idealnie pasują do herbaciarek, więc tanim kosztem można zrobić coś ciekawego, biorąc pod uwagę, że herbaciarki są w bardzo wielu wzorach i proporcjach, za naprawdę przyzwoitą cenę.
  23. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Przeglądałem dziś jakieś aukcje i zobaczyłem coś takiego: Muszę przyznać, ze ma w sobie coś, tylko ten datownik do bani... Nie kupię
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.