-
Liczba zawartości
3087 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Sierżant Julian
-
Coś przepięknego.
-
Czyli 14,5. Biorąc pod uwagę, że jest wypukłe szkiełko, nie jest to szczególnie dużo. To klasyczna Nereida?
- 3204 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
By the way, czy gdzieś podano dane dot. grubości modeli Nereida i Nereida GMT? Na stronie producenta nie odnalazłem. A może ktoś już wziął suwmiarkę i zmierzył?
- 3204 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
Lowa to podstawa. U mnie pracują Z8-GTX oraz Zephyr 6 sage. Bez Lowy nie ma życia...
-
W sklepie Clarks w Aberdeen kupiłem kiedyś swoje maginoty (Jones Bootmaker). Dobrze wspominam.
-
Chapeau bas.
-
Skórzana kurtka albo sztormiak, biały golf plus zuidwestka na głowę...
-
Muszę powiedzieć, że gdyby nie brak tej wersji ubarwienia (złote obwódki indeksów i wskazówki) w nowej nereidzie GMT ardesia, to zdecydowałbym się na tamtą. Jednak te delikatne złote akcenty dużo robią i odróżniają design od wielu innych submarinero-podobnych. W tym wypadku kierują zegarek lekko w stronę tudora black bay :-)
- 3204 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
Niech żyje Ball.
-
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pełen szacunek. -
Dziewczyńskie dziewczyńskimi, a ja dzisiaj kupiłem co następuje: Zdjęcie z sieci, bo mój egzemplarz siłą rzeczy jeszcze nie dotarł, ale teraz mogę już spokojnie poczekać.
- 3204 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
Przepraszam za wykopek, ale Gordon nosi go nie bez powodu. To musi być "kosmiczna" aluzja reżysera: taki model i w tej wersji kolorystycznej miał na sobie pułkownik William Pogue na pokładzie Skylaba w 1973 roku.
-
Możliwe, że aktor odsłużył turę w wojsku. Zegarek noszony tarczą "do wewnątrz" nie odbłyskuje, jest też mniejsze niebezpieczeństwo, ze zahaczy o coś podczas skoku lub przy np. zdejmowaniu oporządzenia.
-
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ten sam pokrój i te same geny. -
Klub Miłośników Zegarków BALL
Sierżant Julian odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A ten taki jakby symbol falliczny na tarczy - czy o przypadkiem nie jest sylwetka SR-71 Blackbird? -
Oczywiście, też miałem na myśli starego Gentlemana, nie to, co właśnie pod ta nazwą zaczęli wypuszczać. To nie reformulacja, tylko całkowicie inna kompozycja.
-
Może wypróbuję tego Hermesa. Ostatnio w ramachprzystosowywania ofert do plebejskich gustów wypadły dwa gatunki perfum, do których byłem przywiązany: Guerlain Vetiver oraz Givenchy Gentleman. Nie wiem jeszcze, czym zapełnić bolesną luke, bo vetivera używałem od wielu lat (deo stick), a Gentleman był dość wstrząsającym zapachowo, ale niezawodnym płynem na wyjścia do teatru, filharmonii i w podobne wieczorowe miejsca. A tu nagle czarna dziura. Wciąż ratuję się Florisem 89 jako uniwersalnym, ale nie wiem, czy przy nim zostanę.
-
Hmm... Radość mojego życia skłoniłem wreszcie po wielu latach do noszenia (jakiegokolwiek) zegarka, kupując jej szafirowego wodoodpornego Casio Lubi pływać, więc to ją przekonało.
- 3204 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
Wszystkie Osy (raptem dwie) jakie miałem w ręce, bardzo ciasno siedziały w tej pochwie z cordury, zapięcie nie było potrzebne. Ale to nie jest nóż w dobrym gatunku: jest poręczny, ale z miękkiej stali. Mam kilka noży, spośrd nich najbliższym tego, o czym mówisz, jest SOG Pentagon Mini. Siedzi na wcisk (z lekkim trzaśnięciem) w pochwie z kydexu czy czegoś takiego. To taki sztylet ostatniej szansy, lekki i bardzo ostry na szpicu, a jednocześnie dobrze nadaje się do cięcia.
-
Piękny, i stylowo wygląda na tym pasku.
-
Może szkoda że w tymczarnym (czarno-srebrnym) tym razem zrezygnowano ze złotych akcentów na indeksach i wskazówkach.
- 3204 odpowiedzi
-
- meccaniche veneziane
- redentore
- (i 26 więcej)
-
To w takim razie może Osa?
-
Poniekąd ułatwia ten proceder wypuszczaniem wersji limitowanych, które od regularnej różnią się np. jednym napisem. Nawiasem mówiąc zauważyłem też proceder producentów fejków, którzy podrabiają właśnie te wersje limitowane, w tym nawet egzemplarze, które w naturze można policzyć na palcach jednej ręki. Liczą na to, że nabywcy będzie ganc pomada, że nosi ewidentną podróbę np. Rolexa zrobionego jako prototyp na wystawę, byle tylko był w miarę dobrze zrobiony. W sumie to jednak dziwne.
