Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3070
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Czyżby ktoś NIM coś polerował?? Szanuję.
  2. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    U mnie szykuje się duża rzecz, jeśli transakcja dzisiaj się uda, to pokażę rezultat.
  3. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    Też bym chciał, żeby mi się taka piramida rozjechała na boki.
  4. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    Ja tam się nie znam. Ja używam
  5. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    Aha, i miałem trzy Pelikany, poczynając od 150-ki w latach 80. Na żadnym się nie zawiodłem. Ładne, bezproblemowe, dobrze piszące pióra. Klasyka klasyk.
  6. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    Najlepszym piórem jakiego używam regularnie (najwygodniejszym dla mnie) jest czarny Sheaffer Balance, ten akurat model ciągnie swoją historię chyba od początków XX wieku i wiele się nie zmienił.
  7. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    Czy ja wiem? Marlen, Montegrappa, Mont Blanc, co lepsze modele Pelikana, Watermana i Parkera, Sheaffer obniżył niestety loty, ale model Balance zawsze jest ok...
  8. Szneki występują również na Pomorzu, co wspominam z przyjemnością.
  9. Jak już wspomniałem, brałem zawsze pod uwagę parę wspólnych cech, a nie jedną.
  10. Silnik Renault w Mercedesie?? Czym to ich różni od tych, którzy przegrywają...?
  11. Zgodnie z zapowiedzią, pilnowałem przez pewien czas dokładności chodu. Obecnie (po 10 dniach) wynosi -4 s i pewnie już tak zostanie. Świetny wynik, nawet w porwnaniu do najlepszych.
  12. Po wewnętrznej stronie, i końcówką cienkich nożyczek, np. małych chirurgicznych. Trudne, ale sie daje.
  13. Racja, ten model Certina wyraźnie opracowała nie korzystając z roleksowskiej inspiracji, posądzenie było niesłuszne. Wskazówki typowe dla Certiny, a prawdopodobnie raczej dla Omegi Seamaster (Seamaster 300 ma je jak mi się wydaje od 1957 roku) w Roleksie milsub pojawiły się później, bo w latach 70. Nie zmienia to faktu tej inspiracji w drugim pokazanym modelu.
  14. Nie, nie każdy. Podany przegląd modeli Roleksa nie uwzględnia przynajmniej dwóch wczesnych wersji, tej z prostymi wskazówkami a la Blancpain i takiego ze wskazówkami w formie krawata (jak we wspomnianej Certinie).
  15. O, Omega też? Waśnie tego nie udało mi się znaleźć. Ale w takim razie jest jeszcze szansa, ze wypłynie później. A, jeszcze uwaga ogólna do pensjonariuszy tego wątku: proszę nie warczeć tu na siebie, zwracam uwagę, że nie jesteśmy w sejmie.
  16. O, jestem pod wrażeniem. Takiego nie widziałem. Chyba przechwaliłem Longinesa. Pod własną marką w Europie to nie, ale oto poniżej Wittnauer - Longines. Inspiracja dość oczywista :-)
  17. Jak wcześniej napisałem już, wskazówki wczesnego Roleksa owszem, wyglądają na pożyczone of zegarka LIP/Blancpain.
  18. Znalazłem też sporo zegarków wyraźnie podobnych do Roleksa, ale których producenci wyraźnym wysiłkiem woli powstrzymali się od zastosowania roleksowskich wskazówek, wymieniłbym tutaj Baume & Mercier, Jaegera oraz Longinesa (jeden z wariantów modelu Admiral wygląda z wierzchu identycznie jak Sub, minus właśnie wskazówki). Natomiast wygląda na to, że (spośród popularnych marek) podobnych zakusów nie mieli nigdy: Omega, która zaczęła eksperymentować z własnym designem, Doxa (która w podobnym czasie zaprojektowała własny, rewelacyjny zegarek nurkowy, do dziś popularny) czy IWC, który nie interesował się w ogóle zegarkami tej kategorii, skupiając uwagę na modelach garniturowych i pilotach.
  19. A tu sie nie zgodzę. Jest różnica między klasycznymi wskazówkami typu "cathedral" stosowanymi przez wiele firm, a typową wskazówką Rolexa, która jest całkowicie kolista i dzielona na trzy równe segmenty.
  20. W Seiko nie znalazłem modelu, który byłby bezpośrednio kopiowany z Suba, mimo że szukałem. Ale w ogromnej liczbie ich modeli niewykluczone, że też by sie znalazł. Orient i Citizen muszą na razie wystarczyć. A na razie ciekawostka: nie miałem czasu i cierpliwości przekopywać się przez wszystkie zegarki Hamiltona, ale nie wątpię, ze znalazłbym "subhamiltona", skoro właśnie przy tej okazji udało mi się znaleźć "hamdaytonę":
  21. Wśród przyjaciół Submarinera nie mogło zabraknąć poczciwej Glicyny, chociaż trzeba uczciwie przyznać, ze wskazówka godzinowa TROCHĘ odbiega od wzorca. Miała też miejsce żonglerka tarczami: w wariantach, gdzie tarcza bardziej przypomina Suba, wskazówki były akurat dla odmiany proste.
  22. Tutaj Certina rżnięta żywcem (chociaż po łebkach) oraz stara Certina, dla której inspiracją był prawdopodobnie wczesny Rolex ze starszą wersją wskazówek: Popularna francuska firma Yema, jedna z wersji modelu Superman. Większość tych zegarków ma proste wskazówki, ale jak widać w którymś momencie Francuzi też nie oparli się pokusie:
  23. Na literę "T", ale bynajmniej nie Tudor: Lepsze zdjecie Roamera, tym razem ze stalowym bezelem. Podobno lata 80.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.