Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3070
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Tego chyba jeszcze nie mieliśmy. Dziękuję koledze SzaryWilk za odszukanie:
  2. Tutaj mamy ciekawy przykład w postaci zegarka z socjalistycznej (chyba jeszcze wówczas) Czechosłowacji. Jak widać, epidemia nie ominęła i tej strony żelaznej kurtyny, chociaż to coś trudno nazwać porządna kopią, najwyżej tanim pochlebstwem. Jednak źródło inspiracji nie pozostawia raczej wątpliwości.
  3. A jaki zegarek byście właśnie nosili? Bo dla mnie istotne są przedmioty z własną historią. Istotna jest osobowość. Więc odpada każdy produkt powołany w celach marketingowych: Hublot, Maurice Lacroix, Riele itp. Marki wyciągnięte z kurzu niepamięci przez sprytnych klerków sklepowych i sprzedawane jako stare i szacowne przez jakąś anonimową spółkę. Oczywiście odpadają nielegalne kopie, ale niektóre hommages juz nie. Dobrym przykładem jest firma Mk.II która razu pewnego zrobiła hommage... czego? Ano nie Roleksa bynajmniej, tylko Jamesa Bonda. Modele Kingston i Nassau upamiętniają film Dr. No i jego bohatera, a nie usiłują nas przekonać, że są Roleksami z końca lat 50., na co nikt by się nie nabrał. Czyli za nimi stoi pewna już własna historia, o czym świadczą ich ceny na rynku wtórnym. Historię i ideę ma Patek Philippe, o czym nikogo nie trzeba przekonywać, ma ją również Rolex. Obie te marki to wciąż firmy prywatne, w pewnym sensie rodzinne. Natomiast mnóstwo marek z historią jest obecnie prowadzonych przez wielkie anonimowe korporacje, które kupiły je hurtem i teraz udają, że nic sie nie zmieniło. Co powoduje u mnie mieszane uczucia.
  4. Ale to już jak kolega będzie projektował October Revolution Jubillee, nie wcześniej. Na pewno świetnie się sprzeda w Rosji.
  5. Sierżant Julian

    Casio Protrek

    Miałem dość długo model 5100. Bardzo wygodny zegarek, tylko po pół roku wysiadło mi podświetlenie tarczy. Ale ogólnie wygodny i funkcjonalny. Dany model wybrałem bardzo starannie spomiędzy kilku innych (również ze względu na stonowane wzornictwo) i nie żałowałem.
  6. Po dodaniu kawy do roztworu woda jako taka traci na znaczeniu :-)
  7. Wow, to ci dopiero horlogeria. Muszę przyznać, że pomysł szalenie odjazdowy.
  8. Właśnie to ja idę do wanny. Ja i mój zegarek.
  9. Będzie więcej dla nas. Kiedyś w ramach pocieszenia kumpla po jakimś rozstaniu powiedziałem mu, że dopiero teraz rodzą się kobiety, które będą nas kochać za 15 lat. Nie sądziłem, że byłem wówczas prorokiem.
  10. Szanowni koledzy, chciałbym nawiązać do pytania, które zadałem jakiś czas temu i na które nie udawało się znaleźć odpowiedzi. Otóż zwróciłem uwagę, że jeden z bohaterów powieści sensacyjnych pisanych przez Clive Cusslera i autorów u niego że tak powiem afiliowanych, nosił zegarek TAG Heuer. Niestety, nie pamiętałem, który to był. Wszyscy interesujący się zegarkami zapewne wiedzą, ze ulubionym zegarkiem Dirka Pitta jest i była zawsze Doxa Sub, ale to nie o to chodzi tym razem. Otóż w końcu udało mi się zlokalizować drania. Główny bohater małego cyklu powieściowego Jacka Du Brula (skądinąd współautora Cusslera, ale nie w tym przypadku), inżynier Philip Mercer, posługuje się na co dzień właśnie zegarkiem TAG-a. "... Mercer glanced at his aged Tag Heuer watch. ... by her as she sat unassumingly in a corner thumbing a Washington guide book, she felt it wasn't ..." (cytat z książki "Medusa Stone"). Czyli mamy tutaj nasz zegarek, wraz z informacją, że nienowy. Marcer jest między innymi nurkiem, więc można zakładać, ze posługuje się którymś z modeli Aquaracera lub zbliżonym. Zagadka rozwiązana.
  11. Moja hydraulika jeszcze nie puszcza.
  12. Miesiąc wcześniej zamieściłem zdjęcie Dugeny, która wyglądała jak dość dokładna kopia kanonicznego wzoru, lecz bez odpowiednich wskazówek. Jednak tutaj już nie ma wątpliwości, co w tamtym czasie było ideałem niemieckich projektantów:
  13. Sierżant Julian

    SEIKO SARB017

    Pomyśleć, że nieduże parę lat temu na Rakuten był za 1200 złotych...
  14. Sierżant Julian

    Jak wyglądamy?!

    Rozumiem, żona się kąpie razem z ulubioną pierścienicą-gigantem, ale żeby w takiej chwili rozmawiała przez komórkę?
  15. Niezbyt. Dość często się zdarza. Typowo: tryt na tarczy, luma na obrotowym bezelu.
  16. Pytanie dotyczące tego zegarka: wewnątrz jest coś, co wygląda jak obrotowy bezel. Ale tak na oko, nie ma czym go obracać. Jak to działa??
  17. Sierżant Julian

    Parnis

    Miałem na myśli to, tylko jest już dość trudno dostępny:
  18. Sierżant Julian

    Parnis

    Spróbuj znaleźć Sea-gull Seamaster. Wzorowany na wiadomo czym, wygląda siła rzeczy dość mało festyniarsko.
  19. Właśnie idę sie kąpać, ja i zegarek. Darujcie, fotek nie będzie, chociaż póki co jeszcze nie narzekam :-)
  20. Sierżant Julian

    Parnis

    Faktycznie. Pasy pekińskie? To już jakiś kosmos, alternatywna rzeczywistość horologiczna, w której działa Parnis.
  21. Sierżant Julian

    Jak wyglądamy?!

    Moja szarża jak w nicku, ale poniekąd nieaktywna, bo w rezerwie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.