Moja pensja od kilku lat nie chce nadazyc za podwyzkami energii, spozywki, paliwa, wszystkiego ...
Wiec ja tez od dawna praktykuje protest konsumencki - nie kupuje tam, gdzie uwazam, ze ze mnie zdzieraja (patrze na ciebie Sinnie).
Jesli CW, robiacy piekne i dobre jakosciowo zegarki, daje ciala na obsludze klienta a klienci nadal sie zabijaja na wyprzedazach ... coz.
Na miejscu firmy tez pewnie gralbym zgodnie z pierwsza i najwazniejsza zasada biznesu: znalezc jelenia.
Jest jak jest ale nadal kupuja, to po co inwestowac, tracic marze, itp. - tylko to od nas zalezy, czy nadal damy sie tak traktowac.
I zebym nie wyszedl na wojujacego krzyzowca. To jest nadal maly producent niezalezny i nadal oferuje wiele.
Anegdotka na koniec: znajomy AD Hanharta przez ostatnie 4 lata mial DWIE wadliwe sztuki. DWIE.
Jedna to paproch pod szklem na tarczy, ktory wylapali przed wyslaniem zegarka do klienta.
Druga to wada mechanizmu, od reki zalatwiona przez producenta. I to jest serwis, za ktory chce placic.