Jak to już od lat się dzieje, niektórzy po śmierci wydają więcej płyt niż żywi. Dzisiaj premiera, wysłuchałem. Tak czy inaczej - dobrze było posłuchać.
Zegar wyprodukowano w 1926 roku. To wczesna wersja werku typu HF. Tu masz taki sam (dorabiana górna część dzielonego wahadła). Numer seryjny 760, też 1926. Nową numerację od "0" wprowadził Junghans w połowie 1925 roku dla niektórych werków. Do 1932 roku oznaczono tak około 5 tysięcy mechanizmów.
Ssyknął Król ssarkazmu Ja tylko sugerowałem, że o ile nie jest możliwe przywrócenie zegara do stanu pierwotnego, lepiej go zachować " w stanie zastanym". Mam takich sporo.
Nie każdy Becker miał sygnaturę. Ale ten mechanizm nie ma nic, co przypominałoby jego konstrukcje. I jeszcze ta emaliowana dwudzielna tarcza przykręcona śrubami na wylot z podkładem... może o to chodziło
Mroczna, ale i nastrojowa płyta. Tytułowe Dark City to Joburg, Johannesburg...
MoMo to zespół założony przez legendę gotyckiego rocka z RPA, Roba Mc Lannana.
Zaiste, prawdą jest, że podtrzymujesz Małgosiu to (sub)forum przed uwiądem i uschnięciem całkowitym. Temat jest zapewne monstrualny dla wkraczających weń (sam się burzyłem, ze wpisy nie lądują w wydzielonych tematach). Ale nic to. Jubileusz zasłużony susznie całkoficie
Sądzę, że korona na zdjęciu Waldka jest fragmentem oryginalnej. Nie wyrzucałbym jej pochopnie. Tutaj Becker z Braunau, młodszy, ale idea być może podobna:
Skoro wspominamy Iana Curtisa, utwór ponoć jemu zadedykowany (ICB - Ian Curtis Buried) przez pozostałych członków Joy Division/New Order. Brudna, ale ciekawa wersja z sesji u Johna Peela.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.