Chciałem zapytać się o coś, co zagorzali fani brązu raczej rzadko podnoszą. Mianowicie kwestię nadgarstka. Wiadomo, dekle w 99% są stalowe, ale czasem brązowy brzeg koperty czy takaż koronka ucisną nadgarstek. Dodajmy do tego upalne lato, spoconą rękę i... No właśnie, czy wszystkie brązowe zegarki farbują rękę, czy są stopy bardziej lub mniej to czyniące?
PS. Zegarek nie jest taki wielki, koronka odcisnęła się w pozycji "frasobliwego"