W okolicach tej ceny można znaleźć setki trochę lepszych i trochę gorszych kwarcowych "nurków". Ale tylko trochę. Szafirowe szkiełko i Miyota to argumenty na +, znana od lat marka, która jednak przechodziła z rąk do rąk właściwie też. Kupując, jeżeli Ci się podoba żadnego błędu nie popełnisz.
Zobacz sobie jak wyglądają TH z linii Kirium (są i kwarcowe). W żadnym nie ma tak fatalnie wykończonego werku automatycznego (zwykle na bazie ETA 2892)
To jest jakiś chiński werk, prawdopodobnie podróbka Miyota 8205.
W detalu schodzą po 10-20 USD.
To trzeba wyliczyć, albo dobrać metodą eksperymentalną. Soczewki też były różne, generalnie ciężkie, zalane ołowiem.
Ja kilkanaście lat temu zamawiałem nowe w UK, ale to było wtedy proste i z tanią wysyłką.
https://www.johnwardle.co.uk/fusee--english-dial-clock-spares-10-c.asp
Nie wiem czy ma jakieś szczególne oznaczenia poza numerem seryjnym, to już dawno pozamiatana historia.
https://vratislavia-watches.com/projekty-zakonczone/pro-militari/
To jak jest z tą klasyfikacją "field watcha"? Każdy z poniżej zamieszczonych, łącznie z Pobiedą (która mam nadzieję że się producentom zepsuje) mieści się w kryteriach?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.