Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Anansi

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2974
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Anansi

  1. A jeżeli to nie jest kwestia obrony wiary, tylko "zawodu" sprzątającego, jak już @mario1971 wspomniał? A to miejsce zaiste bardziej miejski szalet niż świątynię przypominało
  2. Anansi

    Galeria Gustava Beckera

    W Świebodzicach? Wynajmujesz salę, opłacasz personel, drukujesz plakaty i już. Serio - możesz spróbować skontaktować się z Muzeum Porcelany w Wałbrzychu.
  3. Z okresu działalności w Graz można odszukać coś na stronach domów aukcyjnych. Tak jak piszesz, być może w nowym państwie musiał zdać ponownie egzaminy. To już Twój zegar? Gratulacje! No i jest jeszcze jedna opcja. Zegary sygnowane Augustin Lilpop wytwarzał jego ojciec. Mogą to sugerować dane z Uhrmacherverzeichnis. de Jak mniemam, wpis Ausgelernt am 5.06.1759 - dotyczy zdobycia papierów czeladniczych/ pierwszego stopnia nauki. Miałby wówczas 17 lat. Ojciec otrzymał tytuł mistrza w roku 1747, czyli w wieku 42 lat. Tutaj zaś o ponownych egzaminach, "nostryfikacji" czeladniczej a następnie tytule mistrzowskim. Almanach_Muzealny-r1997-t1-s45-54.pdf
  4. Zasugerowałem się tym "juniorem". Jeżeli to jest zegar Antoniego Augustyna Lilpopa (urodził się 14.04.1742) , to musiałby powstać przed 1774 rokiem, potem już był na ziemiach zaboru rosyjskiego. Problem w tym, że wyzwolono go na czeladnika w roku 1777, mistrzem został w 1782 (nb za duży zegar wybijający kwadranse i z budzikiem - czyli taki jak powyżej pokazano). Może rzeczywiście, ten nadal wymieniany Gratz dodawał splendoru. Syn już miał na pierwsze (jedyne?) imię Augustyn.
  5. Ja już tego nie ogarniam... Rosyjski (hmm, nie da się inaczej) zegarmistrz podpisuje się ta tarczy zegara w angielskim stylu (ale z niemieckimi opisami) i z kwadransowym werkiem najbliższym CK wzorcom.
  6. Kolejny kaflak, strona wizualna pasuje.
  7. Nie jest. Zegary kaflowe mają tarczę skierowaną ku górze i nie mają regulatora wahadłowego. Zegar kolegi Magicana raczej odmówi chodu w poziomie.
  8. No ale podróżne to te zegary nie są. To już raczej te, po ujęciu -ki.
  9. Werk mocno budżetowy, front z tarczą moim zdaniem pasuje do przełomu pierwszej ćwierci XIX wieku (+/- naście lat). Tył obudowy zachował się?
  10. Anansi

    Nasze Budziki

    To już nie jest właściwie Japy Freres, marki CADET Japy, BABY Japy i jeszcze kilka przejęła w roku 1955 Jaz SA.
  11. Jeżeli mają naklejone perełki, to są.
  12. Jak to mówili, w radzieckim banku не пропадёт и не получишь.
  13. Przed 14 laty trzeba było wybrać jeden tytuł i związany z nim kolor, najpewniej nic się nie zmieniło.
  14. A skąd wiesz, że nie wykreśliło? Nawet ten "uśpiony" to + 120, czyż nie?
  15. Myślę, że nie będzie tajemnicą ujawnienie, ilu członków ma Stowarzyszenie. Za moich lat było ich ponad 60.
  16. W roku 2010 też nie było obowiązku 2 własnoręcznych/fizycznych podpisów poparcia pod złożoną deklaracją. Wystarczało poparcie udzielone przez 2 członków na forum Stowarzyszenia.
  17. @Wacor śledziłem Twoje działania i pożegnanie ze Stowarzyszeniem. Miałeś power, ale to, że go nie doceniono i nie wykorzystano należycie to nie tylko (podkreśliłem, nie podając mojej oceny procentowej ) była wina nowego Zarządu. Podobnie jak ja miałem to uczucie względem poprzedniego Zarządu...Tak czy inaczej, stało się. Ale nie ma drzwi zatrzaśniętych na zawsze. Ze mnie pożytek w Stowarzyszeniu byłby żaden, Ty masz potencjał. O tych środkach "z góry, albo z jeszcze wyższej góry" też myślałem. Ale to można uzyskać odnośnie akcji o których tutaj ostatnio pisałem. Dosadniej pisząc. Eugeniusz jest OK, ale reszta Zarządu z takich czy innych przyczyn, (...).
  18. Podróbka homaropodróbki...to już coś.
  19. Anansi

    Czy to Gustav Becker?

    Wygląda na Fortunę/Borussię, koniec XIX wieku, wysoki nr seryjny - to już muszą koledzy lepiej zorientowani poprawić. Wahadło mam nadzieję nie wisi tak, jak na zdjęciu, powinno wisieć na tzw sprężynce na wieszaku.
  20. Mocną stroną Klubu - tak Forum jak i Stowarzyszenia były akcje upamiętniania śladów po wielkich twórcach zegamistrzostwa. Był Gustav Becker, Anton Harder, Antoni Patek (w ubiegłym roku!). W Srebrnej Górze wczoraj zakończyło się kolejne już spotkanie zegarowców, jest tam do upamiętnienia miejsce ostatniego spoczynku Edwarda Eppnera, właściciela fabryki zegarów, która przetrwała II Wojnę . Pozostaje także Teschen/Cieszyn z zachowanymi jeszcze budynkami fabryki Johanna Franke/Carla Gronemanna i później fabryk "Świt" i "Orjon". Zapomniano chyba o upamiętnieniu najdłużej działającej w Warszawie fabryki zegarów (budzików) Bracia Fortwaengler (1890/1 - 1944) i jej szefa. Karola Hetticha, Anglika, który po slubie z Niemka został Polakiem. Aby takie akcje istniały, potrzebny jest Klub jako połączenie Stowarzyszenia i Forum. Przy rozpadzie nic z tego nie będzie. Bo męczybuły reagują.
  21. Anansi

    Polskie budziki

    Kilka lat temu już @janekp podawał, że Karol Hettich pochowany jest na cmentarzu Ewagelicko - Augsburskim przy ulicy Młynarskiej. Bazy danych w sieci rosną i można zobaczyć zdjęcia grobu. https://wawamlynarska.grobonet.com/grobonet/start.php?id=detale&idg=16991&inni=0&cinki=3 KMZiZ uczcił już między innymi pamięć Antona Hardera, Gustava Beckera, Antoniego Patka, może nadejdzie i czas na jakieś seminarium/spotkanie poświęcone Jego pamięci i dziełu. I jeszcze pytanie do @janekp Jak to było z matką Karola, Josephine? Była siostrą Forwaenglerów, wdową po Carlu czy jak?
  22. Łukasz, odnośnie Stowarzyszenia legitymacje klubowe, drobne gadżety (za "ileślecie"), zniżki przy wstępie do niektórych muzeów itp proponowałem już lata temu. Za "tłustych" lat członkowie Stowarzyszenia otrzymywali różne zachęty (karta do Kruka, zniżka na limitowane edycje zegarków itp). Tego, w obecnych czasach nikt już nie wywalczy, nawet Darek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.