Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

JASI

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1458
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez JASI

  1. JASI

    Eppner

    A, przepraszam, przypomniałem sobie dyskusję na ten temat. Nie drążę dalej tematu... Pozdrawiam Jacek
  2. JASI

    Eppner

    No wiem, dlatego tak napisałem, tylko zdaje się, pominąłem jeszcze chronometry morskie. Pozdrawiam Jacek
  3. JASI

    Eppner

    Dziękuję. Ja tylko porównałem zdjęcia, a zdjęcia mogą przekłamywać. Biorąc pod uwagę wielkość tarczy, wyglądało mi to na prawie to samo, dlatego zapytałem, żeby się upewnić. Biorąc pod uwagę ilość zegarów Eppnera, które przeszły przez Twoje ręce, oraz to ile ich posiadasz, myślę że jesteś największym znawcą tej marki. Chociaż do kolekcji jeszcze sporo Ci brakuje. Były jeszcze zegary wartownicze, dworcowe, wieżowe... Tak na marginesie, to nie dawno się dowiedziałem, że w mojej miejscowości na dworcu tak na 90% był zegar Eppnera. Niestety na potwierdzenie tego nie mam żadnych dokumentów, ani zdjęć. Pozdrawiam Jacek
  4. JASI

    Eppner

    Gratuluję. Czy ten mechanizm jest dużo mniejszy od dwarfa, którego pokazywałeś prawie 2 lata temu? Czy różni się tylko wielkością tarczy, a mechanizm jest porównywalny z tamtym. Pozdrawiam Jacek
  5. JASI

    Kiwaki od Junghansa

    Kiwaki to piękne zegary. Śledzę ten temat na bieżąco i podziwiam kolekcję Kolegi. Jako dzieciak, jak przechodziłem koło zakładu zegarmistrza, to długo podziwiałem kiwaka w witrynie. Stał duży tylko na białym tle. Ten katalog przeglądałem wcześniej i coś mi w nim nie pasuje. Albo jest niekompletny, albo są to tylko kiwaki wybrane z innych katalogów. Numeracja stron też jest nie po kolei, najwyższa jest 77, a stron jest 25. Skany wykonane niedbale, bo albo góra z nazwą zegara jest obcięta, albo dół z opisem. Mimo wszystko jest to ciekawy zbiór zegarów. Pozdrawiam Jacek
  6. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Dziękuję, ciekawy materiał. Pozdrawiam Jacek
  7. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    No, zgoda, Uhrenfabrik Lenzkirch w kółeczku, tylko ja cały czas próbowałem zobaczyć coś jeszcze w środku tego kółka. Ten mój też ma kilka podobieństw do Lenza, tak jak wcześniej pisaliście z Lusykiem. Stopka, górne okucia wahadła, soczewka, a nawet haczyk od wagi... Pozdrawiam Jacek
  8. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    No nie wiem, takie wzmocnione, "garbate" koła, robili właśnie amerykanie Ansonia i Seth Thomas. Ale na tym co pokazałeś jest jakaś sygnatura... Tylko nie można odczytać co to... Pozdrawiam Jacek
  9. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Zastanawia mnie jeszcze tył pleców skrzynki. Najczęściej, bynajmniej ja nie spotkałem, tył był robiony z jednej deski, ewentualnie kilku sklejonych wzdłużnie. U mnie są 3 deski, u góry i na dole deseczki w poprzek oraz środek długa wzdłuż. Czy ktoś spotkał się z czymś takim? Z tyłu skrzyni są też różne cyferki. Pewno trochę naciągana teoria, ale gdyby to czytać jako 20, to pasowało by to do numeru katalogowego Junghansa... Pozdrawiam Jacek
  10. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Dorzucę jeszcze dla porównania zdjęcie kotwicy z mojego wagowego i ze sprężynowego Pozdrawiam Jacek
  11. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Też zwróciłem uwagę na pręt wahadła. Porównując jednak z zegarem Lusyka, to tarcza i patyk wahadła wyglądają tak samo, tyle że te "boczne skrzydełka" u mnie są inne. Podejrzewam, że przy renowacji skrzyni mogły być podmienione. Jest też różnica w nakręcaniu, u mnie obydwa bębny nakręca się w jedną stronę - w prawo. Mechanizm wygląda tak samo. Pozdrawiam Jacek
  12. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Faktycznie, są ślady po gwoździach. Skrzynka była kiedyś odnawiana i pod farbą widać małe dziurki. Ten mechanizm co pokazałeś, to zupełnie inny typ mechanizmu, wychwyt hakowy, na zewnątrz. Mechanizm podobny do mojego linkowego pokazałem w moim poście - ostatnie zdjęcia na czerwonym tle. Też jest kuta kotwica i sporo podobieństw. Nie mam zdjęć zarówno takiego Junghansa, ani takiego linkowego amerykańskiego zegara. Kiedyś było coś podobnego do kupienia i o ile dobrze pamiętam, to kotwica była dużo dłuższa, a wagi były długie i cienkie. Wrzuć mój zegar na forum amerykańskie, zobaczymy co tam ktoś wymyśli. Dodam jeszcze kilka wymiarów. Tarcza - średnica 19,2 cm. Wahadło - długość 72 cm, soczewka 14,8 cm. Wagi ok. 2,3 kg, długość 10,5 cm, średnica 5 cm. Nie mam pewności, że to Junghans, ale wg katalogów wszystko na to wskazuje. Pozdrawiam Jacek
  13. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Dziękuję Piotrze. To znaczy, że mam Junghansa z fajnym unikalnym werkiem. Ja myślałem o jakimś niemieckim NN producencie, a sprzedający wspomniał, że to może być Junghans. Na górze skrzynki nie ma żadnych otworów i śladów po koronie. W razie czego mam wzór, dorobić można zawsze. Reszta wygląda na oryginalną. Pozdrawiam Jacek
  14. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Czytałem tamten temat kilka razy i nigdzie nie znalazłem konkretnego producenta, tylko kilka postów wcześniej była mowa o linkowych Junghansa z ażurowymi werkami... Ten pokazany przez Ciebie Livingstone to Junghans z katalogu z 1880 roku. Czy mam rozumieć, że ten mój ten Lusyka i ten sprężynowy, który pokazałem to wszystko Junghans... Pozdrawiam Jacek
  15. Wisiał dosyć długo na jednym z portali. Przyglądałem mu się dosyć długo, a że cena zrobiła się atrakcyjna, to trafił w końcu do mnie. Podobny, a właściwie taki sam zegar był już kiedyś na forum. Podobny, ale sprężynowy był też niedawno do kupienia, tyle, że sam mechanizm z wieszakiem i tarcza osobno. Myślę że to też ten sam producent, Tylko kto? Pozdrawiam Jacek
  16. JASI

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Gratuluję. Czy to Marcelina? Pozdrawiam Jacek
  17. JASI

    Kiwaki od Junghansa

    Też próbowałem coś wyostrzyć, ale nie widzę nic konkretnego. Przydałoby się wyraźniejsze zdjęcie. Ostatnie słowo, gdyby czytać Beloning, to z niderlandzkiego byłaby nagroda... Nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam Jacek
  18. JASI

    Porady potrzebuję 😊

    Fajny urzędowy rudy Ci wyszedł. Gratuluję. Ja osobiście bym tą górkę zostawił. Ale ja nie byłbym sobą, gdybym czegoś nie zobaczył... Co to za zegar po lewej stronie, czy już go wcześniej pokazywałaś, bo jakoś go nie kojarzę. Piękna skrzynia. Pozdrawiam Jacek
  19. Bębny na wierzchu, bębny wysunięte, bębny spięte mostkiem, bębny wystające poza mechanizm... Takie miałem na myśli Wszystkie tego typu mechanizmy, konstrukcyjnie mają odwrócone bębny, tzn. zęby bębnów są od strony tarczy. Natomiast w temacie do którego podałem odnośnik, wszystkie mechanizmy pokazanych tam miniaturek, chociaż są pełnopłytowe, to mają odwrócone bębny, tak jak w mechanizmie pokazanym przez Yahagi i jak to zauważyła Tatyana. Tu przykład z tamtego tematu. Pozdrawiam Jacek
  20. Myślę, że wszystkie mechanizmy, które mają bębny na wierzchu, mają je odwrotnie. Na pewno Japy, Lenzkirch, MPK i tym podobne. Gdzieś widziałem, szukałem i znalazłem... W tym temacie wszystkie pokazane miniaturki mają bębny odwrotnie. Pozdrawiam Jacek
  21. JASI

    A taki z orczykiem ?

    Nie, no zegary przede wszystkim. Faktycznie mogłem dodać, że oprócz zegarów, ale chyba wszyscy wiemy, że wszystkie zwierzątka, słoneczka i półksiężyce Carla Wernera mają napis DEPONIRT. Tu też o tym było... Pozdrawiam Jacek
  22. Napisz na PW do autora, może coś jeszcze zostało. Pozdrawiam Jacek
  23. JASI

    A taki z orczykiem ?

    Myślę, że DEPONIRT, to nie depozyt. Bardziej chyba coś w rodzaju patentu, zastrzeżenia jakiegoś wzoru. Napis ten pojawia się najczęściej na wyrobach odlewanych z mosiądzu i brązu. Występuje często na różnego rodzaju figurkach, kałamarzach, świecznikach, spinkach, zapinkach. Jako ciekawostkę dodam, że znalazłem też tokarkę zegarmistrzowską z tym znakiem. Nie wiem kto to wyprodukował, trudno rozczytać. Pozdrawiam Jacek
  24. Pozwolę sobie tu zacytować Kol. @Kerims Zgadzam się z tym całkowicie. Dlatego daleki jestem od tego aby cały zbiór zegarów określanych roboczo jako PraBorussia nazywać Fortuna. To nie jest tylko wprowadzenie nazwy, to jest przypisanie konkretnych zegarów konkretnej firmie, która kiedyś istniała, produkowała zegary. Tylko nikt z nas nie ma pojęcia jak one wyglądały. Myślę, że większą szkodą i błędem trudniejszym do odkręcenia byłoby nazwanie tych zegarów Fortuną. Możliwe, że kiedyś, za rok lub 10 lat znajdzie się jakiś dowód na to kto produkował "Praborussię", albo konkretny dowód na to jak wyglądały zegary Fortuny. Nazwa Praborussia funkcjonuje jako nazwa robocza wprowadzona przez Kolegę @Yahagi. Pojawia się na innych forach zagranicznych też dzięki Niemu, bo jest On aktywny nie tylko na naszym forum. Myślę, że bez problemu poradzi On sobie ze zmianą nazwy w każdej chwili. No niestety, brakuje tej kropki nad "i", tego konkretnego dowodu, bez którego ja nie używałbym nazwy Fortuna. Pozdrawiam Jacek
  25. Ja bym jeszcze poczekał... Pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.