Jakoś nie bardzo rozumiem, o co tu właściwie chodzi...
Przez lata, różni producenci wypuszczali na rynek tandetę, nie tylko Metron, a jednak pokazuje i pisze się o tych zegarach.
Czy Metron był aż taką straszną tandetą, myślę, że nie, bo kiedyś wisiały na ścianach w większości zakładów pracy, biur, urzędów i odmierzały czas przez lata, dokładnie.
Kolega Janek rozpoczął temat zapewne z myślą o pokazywaniu w nim różnych modeli i wariantów, a tu dyskusje, w sumie nie wiadomo po co...
Proponuję założyć temat
"Badziewie i tandeta", albo
"Czy zegar za 15 tys wart jest uwagi"
i tam dyskutować do woli.
A może założyć wspomniane wcześniej "pepegi" i wyjść na spacer, pooddychać świeżym powietrzem, i nabrać dystansu, tolerancji, zrozumienia...
Kolejny raz dochodzi do tego, że wytyka się komuś, że interesuje się czymś co nie jest warte uwagi.
Uważam, że nie tędy droga.
Jeden zbiera kamyki polne, a inny rzeźby z marmuru..
Zresztą Kolega "janekp" pokazał ofertę Metrona, chociaż sam ma w kolekcji okazy duuużo ciekawsze.
Jak pisałem kilka dni wcześniej, na allegro było wtedy 35 różnego typu Metronów. Na innych portalach też są, wystarczy pościągać zdjęcia, trochę je wykadrować i zamieszczać po kolei. Temat się rozrośnie i powstanie ogromny katalog przeróżnych Metronów, a jest tego sporo.
Ja tego nie zrobię, niestety brak mi na to czasu...
Tu przykład stojącego, z netu.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie Jacek.