Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

JASI

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1469
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez JASI

  1. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Też zwróciłem uwagę na pręt wahadła. Porównując jednak z zegarem Lusyka, to tarcza i patyk wahadła wyglądają tak samo, tyle że te "boczne skrzydełka" u mnie są inne. Podejrzewam, że przy renowacji skrzyni mogły być podmienione. Jest też różnica w nakręcaniu, u mnie obydwa bębny nakręca się w jedną stronę - w prawo. Mechanizm wygląda tak samo. Pozdrawiam Jacek
  2. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Faktycznie, są ślady po gwoździach. Skrzynka była kiedyś odnawiana i pod farbą widać małe dziurki. Ten mechanizm co pokazałeś, to zupełnie inny typ mechanizmu, wychwyt hakowy, na zewnątrz. Mechanizm podobny do mojego linkowego pokazałem w moim poście - ostatnie zdjęcia na czerwonym tle. Też jest kuta kotwica i sporo podobieństw. Nie mam zdjęć zarówno takiego Junghansa, ani takiego linkowego amerykańskiego zegara. Kiedyś było coś podobnego do kupienia i o ile dobrze pamiętam, to kotwica była dużo dłuższa, a wagi były długie i cienkie. Wrzuć mój zegar na forum amerykańskie, zobaczymy co tam ktoś wymyśli. Dodam jeszcze kilka wymiarów. Tarcza - średnica 19,2 cm. Wahadło - długość 72 cm, soczewka 14,8 cm. Wagi ok. 2,3 kg, długość 10,5 cm, średnica 5 cm. Nie mam pewności, że to Junghans, ale wg katalogów wszystko na to wskazuje. Pozdrawiam Jacek
  3. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Dziękuję Piotrze. To znaczy, że mam Junghansa z fajnym unikalnym werkiem. Ja myślałem o jakimś niemieckim NN producencie, a sprzedający wspomniał, że to może być Junghans. Na górze skrzynki nie ma żadnych otworów i śladów po koronie. W razie czego mam wzór, dorobić można zawsze. Reszta wygląda na oryginalną. Pozdrawiam Jacek
  4. JASI

    Ciekawy linkowy do identyfikacji

    Czytałem tamten temat kilka razy i nigdzie nie znalazłem konkretnego producenta, tylko kilka postów wcześniej była mowa o linkowych Junghansa z ażurowymi werkami... Ten pokazany przez Ciebie Livingstone to Junghans z katalogu z 1880 roku. Czy mam rozumieć, że ten mój ten Lusyka i ten sprężynowy, który pokazałem to wszystko Junghans... Pozdrawiam Jacek
  5. Wisiał dosyć długo na jednym z portali. Przyglądałem mu się dosyć długo, a że cena zrobiła się atrakcyjna, to trafił w końcu do mnie. Podobny, a właściwie taki sam zegar był już kiedyś na forum. Podobny, ale sprężynowy był też niedawno do kupienia, tyle, że sam mechanizm z wieszakiem i tarcza osobno. Myślę że to też ten sam producent, Tylko kto? Pozdrawiam Jacek
  6. JASI

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Gratuluję. Czy to Marcelina? Pozdrawiam Jacek
  7. JASI

    Kiwaki od Junghansa

    Też próbowałem coś wyostrzyć, ale nie widzę nic konkretnego. Przydałoby się wyraźniejsze zdjęcie. Ostatnie słowo, gdyby czytać Beloning, to z niderlandzkiego byłaby nagroda... Nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam Jacek
  8. JASI

    Porady potrzebuję 😊

    Fajny urzędowy rudy Ci wyszedł. Gratuluję. Ja osobiście bym tą górkę zostawił. Ale ja nie byłbym sobą, gdybym czegoś nie zobaczył... Co to za zegar po lewej stronie, czy już go wcześniej pokazywałaś, bo jakoś go nie kojarzę. Piękna skrzynia. Pozdrawiam Jacek
  9. Bębny na wierzchu, bębny wysunięte, bębny spięte mostkiem, bębny wystające poza mechanizm... Takie miałem na myśli Wszystkie tego typu mechanizmy, konstrukcyjnie mają odwrócone bębny, tzn. zęby bębnów są od strony tarczy. Natomiast w temacie do którego podałem odnośnik, wszystkie mechanizmy pokazanych tam miniaturek, chociaż są pełnopłytowe, to mają odwrócone bębny, tak jak w mechanizmie pokazanym przez Yahagi i jak to zauważyła Tatyana. Tu przykład z tamtego tematu. Pozdrawiam Jacek
  10. Myślę, że wszystkie mechanizmy, które mają bębny na wierzchu, mają je odwrotnie. Na pewno Japy, Lenzkirch, MPK i tym podobne. Gdzieś widziałem, szukałem i znalazłem... W tym temacie wszystkie pokazane miniaturki mają bębny odwrotnie. Pozdrawiam Jacek
  11. JASI

    A taki z orczykiem ?

    Nie, no zegary przede wszystkim. Faktycznie mogłem dodać, że oprócz zegarów, ale chyba wszyscy wiemy, że wszystkie zwierzątka, słoneczka i półksiężyce Carla Wernera mają napis DEPONIRT. Tu też o tym było... Pozdrawiam Jacek
  12. Napisz na PW do autora, może coś jeszcze zostało. Pozdrawiam Jacek
  13. JASI

    A taki z orczykiem ?

    Myślę, że DEPONIRT, to nie depozyt. Bardziej chyba coś w rodzaju patentu, zastrzeżenia jakiegoś wzoru. Napis ten pojawia się najczęściej na wyrobach odlewanych z mosiądzu i brązu. Występuje często na różnego rodzaju figurkach, kałamarzach, świecznikach, spinkach, zapinkach. Jako ciekawostkę dodam, że znalazłem też tokarkę zegarmistrzowską z tym znakiem. Nie wiem kto to wyprodukował, trudno rozczytać. Pozdrawiam Jacek
  14. Pozwolę sobie tu zacytować Kol. @Kerims Zgadzam się z tym całkowicie. Dlatego daleki jestem od tego aby cały zbiór zegarów określanych roboczo jako PraBorussia nazywać Fortuna. To nie jest tylko wprowadzenie nazwy, to jest przypisanie konkretnych zegarów konkretnej firmie, która kiedyś istniała, produkowała zegary. Tylko nikt z nas nie ma pojęcia jak one wyglądały. Myślę, że większą szkodą i błędem trudniejszym do odkręcenia byłoby nazwanie tych zegarów Fortuną. Możliwe, że kiedyś, za rok lub 10 lat znajdzie się jakiś dowód na to kto produkował "Praborussię", albo konkretny dowód na to jak wyglądały zegary Fortuny. Nazwa Praborussia funkcjonuje jako nazwa robocza wprowadzona przez Kolegę @Yahagi. Pojawia się na innych forach zagranicznych też dzięki Niemu, bo jest On aktywny nie tylko na naszym forum. Myślę, że bez problemu poradzi On sobie ze zmianą nazwy w każdej chwili. No niestety, brakuje tej kropki nad "i", tego konkretnego dowodu, bez którego ja nie używałbym nazwy Fortuna. Pozdrawiam Jacek
  15. Ja bym jeszcze poczekał... Pozdrawiam Jacek
  16. Dawaj - odkrywasz karty historii, a nowych informacji nigdy dosyć. Pozdrawiam Jacek
  17. O, to wyjaśnił się producent orła, który siedzi na moim Wernerze. Słabo widać, bo napisy wytarte, ale Steinert mi nie pasował. Pozdrawiam Jacek
  18. JASI

    A taki z orczykiem ?

    To może kolejny piękny Lenz... Też z rodzimych ofert lokalnych... Pozdrawiam Jacek
  19. JASI

    A taki z orczykiem ?

    Jakiś dziwny ten Lenz... Taki numer i sygnatura... Pozdrawiam Jacek
  20. JASI

    A taki z orczykiem ?

    To jest się z czego cieszyć. Gratuluję. Chyba zasługujesz na miano "Forumowego Szperacza". Pozdrawiam Jacek
  21. JASI

    Porady potrzebuję 😊

    Niedawno LESKOS pokazywał swoją maszynkę Pozdrawiam Jacek
  22. JASI

    Porady potrzebuję 😊

    Żele do usuwania lakierów nie mają właściwości ściernych. Sam żel nie porysuje powierzchni. Kto Ci każe zeskrobywać, żel można zdjąć miękką szczotką, szmatką, a nawet ręcznikiem papierowym. Pozdrawiam Jacek
  23. JASI

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Świetne. Miło, że Ktoś o nas pamięta. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam Jacek
  24. JASI

    Eppner

    Mi to wygląda na jesion. Pozdrawiam Jacek
  25. Było o tym w tym temacie O ile dobrze rozumiem, to Amann nabył patent od firmy Braci Kreuzer. Pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.