Ale, ale chyba czegoś nie rozumiem... Masz piękne zegary - miesięczny, Lenz, Resch... Przez Twoje ręce przeszły wspaniałe okazy, zresztą każdy uratowany złomek to perełka. Ludzie mają różne kryteria... Wracaj, pracuj, naprawiaj i nie przejmuj się tym co komu się spodoba. Ważna jest Twoja satysfakcja, no i przy okazji radość czytających. Nie wiem jak innym, ale mi brakuje Twoich wpisów... Pozdrawiam Jacek