Ja pisałem o turbobenzynach, a ten LL12, który podałeś to jest chyba do słabszych i/lub starszych diesli 14d, 16d, 18d, 20d. Benzyny i mocniejsze diesle (bez M) 25d, 30d, 35d, 40d oraz 50d mają od 4-5 lat zalecany LL04. Badałem dokładnie ten temat i nie wiem jak LL12, ale w przypadku LL04 0W30 to tak naprawdę Shell Helix Ultra ECT w innej butelce - to tak gdyby ktoś chciał przyjechać ze swoim olejem, zamiast brać olej z beczki, ale niekoniecznie chce płacić w ASO BMW za olej Shella w butelce BMW po 2-3 razy tyle. Olej z beczki mógłbym brać tylko z ASO, w którym pracuje mój stary dobry kolega, ale jest to niestety inna marka. Z historii prawdziwych to zdarzają się rzadko bo rzadko pomyłki typu "młody na hali" wlał inną specyfikację (w najlepszym przypadku będzie spuszczony i wlany prawidłowy), ale jeśli to 0W20 zamiast 0W30 to raczej nikt go spuszczał nie będzie, ale bardziej mnie martwi czy dany warsztat regularnie wymienia filtry/osuszacze, które są pompach tego oleju. Tak mi to tłumaczył właśnie ten znajomy. U niego też mają te lepsze i te gorsze beczki. 😛
Nie mam zapisanego linku, ale YT (nie wiem czy nie Profesor Chris) ma świetną tabelę z parametrami olejów po testach laboratoryjnych (popiół, temperatura, rzeczywista lepkość itd.). Generalnie to temat rzeka. Nie mam M-ki, którą chciałbym zostawić na 10 lat, więc zamiast doktorozywać czy lepszy o uproszczając "10%" będzie Millers, LM czy Motul itp. Skupiłem się bardziej na zalecanym oleju, który jest może nie najwyższej możliwej na rynku a średniej jakości, ale jest bardzo często wymieniany. 🙂