-
Liczba zawartości
881 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Topaz
-
U mnie dzisiaj nowy nabytek- CASIO MTP-1370. Piękna tarcza, tego efektu błękitu nie da się opisać i oddać na zdjęciu, reszta też bardzo solidnie wykonana (paska nie liczę, do wymiany). Taniutki a radość sprawia jak za 10K USD.
-
@Remy, reklamować nie będę, nawet nie wiedziałbym jak uzasadnić, zużyję jako płyn po goleniu. Zakup impulsowy, szkoda tracić czasu. Porównania trwałości robię zawsze dla mojego wzorca - Givenchy Pour Homme.
-
Miyake kupiony w Rossman'ie. Zapach ginie po pół godzinie. Jestem rozczarowany.
-
najtańszy wyrób zegarkopodobny
Topaz odpowiedział TimeWaitsForNoOne → na temat → Marki wirtualne i modowe
Czyli jednak można tanio :). "mniejsze tarcze to stylowy element dekoracyjny" -
Te kropeczki to mikrośmieci, chyba oderwane od uszkodzeń kalendarza. Pływają już gdzieś po białej tarczy. Wniosek już jeden mam, hydro mod tylko z nowym, prosto z pudełka zegarkiem trzeba robić. Ale uczyć się można na takim złomku. Wniosek drugi, już wiem, że do pracy trzeba zakładać stój roboczy, bo koszula już do prania ;).
-
Minęły 2 godziny i 0 (słownie: zero) pęcherzyków. Chciałem chociaż jeden mały, ale olej wlewałem bardzo powoli, ruszałem mechanizmem z tarczą pod kątem, potem zalałem "do pełna" i niestety zero bąbli. Zobaczymy jutro, dzisiaj będę go nosił cały dzień intensywnie. Ps. tarcza już była pęknięta, datownik nie działa całkowicie, ktoś "naprawiał".
-
Zachęcony internetowymi poradami (wątek w FORUM też oczywiście pomógł) postanowiłem zmodyfikować MRW-200H olejem. Taki hydro mod ( PMX-200 oil mod) modelu Casio MRW-200H-7BV mi wyszedł. Pod kątem czytelność rewelacyjna. Całość tarczy też nabrała kontrastu. Nie rozbierałem go całkowicie, nie wyciągałem koronki. Zalewałem powoli i poruszałem mechanizmem w celu usunięcia pęcherzyków. Przed zakręceniem dekla zalałem cały zegarek, ponad krawędź. Ps. Tak, ma uszkodzony datownik, taki kupiłem, do eksperymentów.
-
Zachęcony internetowymi poradami (wątek w FORUM też oczywiście pomógł) postanowiłem zmodyfikować MRW-200H olejem. Taki hydro mod (oil mod) Casio MRW-200H-7BV mi wyszedł. Pod kątem widzialność rewelacyjna. Nie rozbierałem go całkowicie, nie wyciągałem koronki. Przed zakręceniem dekla zalałem ponad krawędź. Ps. Tak, ma uszkodzony datownik, taki kupiłem, do eksperymentów.
-
Taki zestaw w brązach na dzisiaj. Poljot w automacie.
-
najtańszy wyrób zegarkopodobny
Topaz odpowiedział TimeWaitsForNoOne → na temat → Marki wirtualne i modowe
W sumie racja, Casio to Zegarek przez duże Z. Przyjmuję wyzwanie, poszukam na okolicznych bazarkach najtańszego zegarka, pewnie bez paragonu i gwarancji ;), ale do 15 zł pewnie coś znajdę. Waterezistant kwarc, co najmniej, a... i ze wskazówkami, digi się nie liczą. Może nawet w tym stylu - https://www.crystalove.pl/product-pol-34972-Zegarek-Damski-Meski-SIMPLE-mesh-czarny.html A potem go ponoszę intensywnie i opiszę. -
Citizen GMT
-
Nie jest łatwo ustawić i skoordynować północ w takim GMT. Lata mijają a ja ciągle się uczę.
-
@przemekw gratulacje. Miałem kiedyś dawno, dawno temu model w regularnej wersji, ale mi celnik na rosyjskiej granicy zabrał, twierdząc, że nie można przewozić urządzeń nagrywających, tak, takie czasy to były kiedyś. Wspomnienia wróciły, jeszcze raz gratulacje.
-
Niedziela pachnie Nuit d'Issey Bleu Astral Issey Miyake. Zapach drzewny i przyprawowy. Pasuje mi, ale zanika po godzinie, a to już bardzo słabo.
-
Zabawa z Casio MRW-200HC. Ps. tak mi się Kiler przypomniał - "Popierdółka... Sam byłeś popierdółka!"
-
najtańszy wyrób zegarkopodobny
Topaz odpowiedział TimeWaitsForNoOne → na temat → Marki wirtualne i modowe
Po co daleko szukać, za 39 PLN kup rasowego CASIO i testuj do woli, nawet w pubie - https://www.timestore.pl/Casio-Classic-400 -
Zegarek był kupiony z polskiej dystrybucji Timetrend za "poważne" pieniądze. Po prostu te negatywy dobrze trzymają kontrast przy ostrym świetle, w cieniu i wieczorem to trzeba je podświetlać, po to mają "illuminator", ten typ tak ma. Już się z tym pogodziłem, ale następnego negatywa już nie kupię (dwa, które mam wystarczą).
-
Brałem z ciekawości dla czerwonej wstawki paska (pasuje do kilku weekendowych koszul ) i żeby się przekonać czy inne negatywy są czytelne czy nieczytelny trafiłem w MUDMANIE. Zegarek da się nosić oczywiście, ale tylko w jasny dzień.
-
Panie, Panowie, nie łapcie mnie za skróty myślowe. W mojej opinii, przy tysiącach modeli zegarków, zegarek za ok. 100 zł, który jest w analogu, ma komplikację daty i dnia tygodnia, lumę, obrotowy funkcjonalny bezel, szczelny na poziomie 100m, to zegarek uniwersalny do codziennych zadań dla większości z nas. Że plastikowy ? Mam na ręku G-shocka dzisiaj, też plastikowego, akceptuję i pasuje mi. Mam kilkadziesiąt zegarków, każdy ma coś innego, inne komplikacje, funkcje w digi rozbudowane, ale ŻADEN nie ma "wszystkiego". Chciałem tylko w poście zwrócić uwagę na fajny, tani, spełniający swoje zadania zegarek. Oczywiście zobaczę jak będzie wyglądał i sprawował się za rok, dwa. Ale teraz kupię jeszcze kilka kolorów i będę się cieszył jak z cukierków.
-
Ciemno wszędzie, czarno wszędzie, która godzina ? G-shock DW-5600HR
-
Widać jak jest, a raczej nie widać, tak to jest z negatywami. G-shock 5600HR. Ale czerwone akcenty pasują mi do koszuli i do piątkowego weekendu początku dlatego dzisiaj na ręku.
-
Całość w założeniu miała być budżetowa, plastik też daje radę. Kilka wad to on może mieć. W sumie zegarek za poł dnia pracy. Postaram się ponosić go bardziej intensywnie, napiszę za jakiś czas, jak się sprawuje i jak widać zużycie.
-
CASIO MRW-200, jak dla mnie to zegarek idealny, nie-G. Tani, wszystkomający.
-
W wakacje kupiłem z ciekawości takie CASIO MRW-220HCM-5BVEF. Fajny, prosty w obsłudze, z datą i dniem tygodnia, 100m, bezel obrotowy, luma. Wszystkomający superzegarek. Cieszyłem się i szybko mój zachwyt nad tym taniutkim zegarkiem skończył się... oddaniem go "w ludzi". Kolega, który go dostał, do dzisiaj nie może się nachwalić. Przypomniałem sobie o tym modelu niedawno i zakupiłem jego klony: CASIO MRW-200H i CASIO MRW-200HC. Modeli tego CASIO jest kilkanaście, można wybierać i zacząć zbierać. Dekielek stalowy, jak w wiekszości CASIO, a pasek miękki i na każdy nadgarstek. Wszytko funkcjonuje, trafia w indeksy, przestawia się punktualnie, wygląda dobrze i jest z dobrych materiałów i to za około 80-100 zł. Luma na wskazówkach, nawet na sekundowej, a w zależności od wersji pokryte są też indeksy. Na ręku leży wygodnie. A że to plastik, jest lekki i praktycznie się o nim zapomina. Zegarek idealny. Do większej popularności brakuje mu tylko kilku dodatkowych zer w cenie.
