Uwaga, to nie jest jeszcze recenzja.
Linia EDIFICE ciagle mnie zaskakuje, myślałem, że jak się ma jednego, to tak jakby się już miało wszystkie. Prawie wszystkie są z "tarczkami stopera" tylko w różnych konfiguracjach czasowych i kolorach. Ale to tylko pozornie tak wygląda, bo wpadł mi w oko taki inny EDIFICE, z "wiecznym" kalendarzem. Model CASIO EDIFICE EF-328.
Więc tak na gorąco po kilku dniach noszenia:
1. Bez stopera !!!;
2. Centralny sekundnik;
3. 4 tarczki;
4. tarczki wskazują- dzień tygodnia, dzień miesiąca, miesiąc, czas 24-godzinny;
5. przycisk na korpusie zmienia miesiąc- trochę bez sensu, lepsza byłaby zmiana dnia miesiąca (jeszcze nie wiem czy rozpoznaje długości miesięcy);
6. luma świeci na zielono we wskazówkach i indeksach, intensywnie do 1h, potem też można odczytać wskaznia;
7. stal i szkło, zapięcie ze sporą regulacją
Już go lubię, ciągle mi przypomina na tarczce na 3, że minęło już, na szczęście, pół tego ciekawego roku.