Hmm, korzystam i korzystałem z usług easy2send wielokrotnie, ZAWSZE pierwsza oferta jest zawyżona, warto napisać i negocjować opisując czego się dokładnie oczekuje, jakiego rodzaju pakowania, można też rozważyć rezygnację lub obniżenie kwoty ubezpieczenia przesyłki. Niestety też znajomych w Holandii nie mam.
Taki automat i mój pierwszy z pomarańczową tarczą, BENYAR BY-5185M na nadgarstku. Kolor w rzeczywistości bardziej pomarańczowy, jak prawdziwej dojrzałej pomarańczy.
@polly, dziś był test KM Flor Oud. Hmm... po pierwsze jestem w szoku jak się trzyma na ciele, ponad 12 godzin i nadal czuć, poziom Creed'a. Sam zapach raczej unisex, kwiatowo- owocowy, ale bez sztuczności, końcówka drzewna i bardziej przyjemna. Raczej wieczorowe, ale na taki zimny dzień jak dziś nawet na biura się nadaje, projekcja nie jest nachalna, do zniesienia przez innych przy biurowej pracy. Orientalny oczywiście w charakterze. Ja osobiście polecam ze względu na trwałość.
@czuszka, to niesprawiedliwe, jak twierdzi moja małżonka zaglądając mi przez ramię i całkowicie się z nią zgadzam, Twoja kolekcja zbliża się niebezpiecznie do pojęcia "królewska".
Tymczasem : wesoły no name z jej szuflady :
@Aramorco gratulacje, fajny komplet, zwłaszcza te modele z zieloną i czerwona tarczą, też mam sporo Edifice, ale nie miałem odwagi takich kupić, a teraz zaczynam szukać, kolor jednak ożywia te techniczne, przeładowane tarcze.
Gratulacje, piękna rzymianka, tarcza, której oszczędzono dolnych napisów o wodoszczelności, mechanizmie, itp, brak daty, sama czystość. Bransoleta, szafir, przesunięta koronka, no piękna ta Regatta. Taka idealna do opery na premierę, czego życzę.
Ps. żonie tym razem nie pokażę, też by chciała.
@tromans, dziękuję za podzielenie się kolekcją, miałem kiedyś Casio DBV30, to był kiedyś kosmos, jak nagrywało się wiadomości do zegarka na spotkaniach czy w sklepie, wróciły wspomnienia. Niestety straciłem go, został w łazience w motelu w Arizonie podczas wycieczki na zachodnie wybrzeże. Na pocieszenie kupiłem G-shocka, ale to już nie miało takiego efektu wow.
@kornel91 bardzo smaczna kawa z czekoladowym smakiem takiej mlecznej, orzechowej czekolady, czuję też trochę laskowe orzechy i karmel. Kwasowość delikatna. Bardzo gęsta crema, taka jaką lubię, bo... słodzę i lubię jak łyżeczka nasypanego cukru zatrzymuje się chwilę na cremie, a potem powoli zaczyna się zatapiać, przebarwiać na brąz po brzegach i na końcu ginie w głębokiej czerni espresso.
Palenie wolę ciemniejsze, ale to w Espresso No. 1 dało smaczną kawę bez goryczy.
Kupiłem 250g na próbę i wiem, że powtórzę.
Ps. robię standardowo espresso z ekspresu DELONGHI ESPERIENZA, 16-18g kawy, 50ml
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.