Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Marek Szajerka

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1169
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marek Szajerka

  1. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    8 lat temu na aukcji Allegro kupiłem wówczas dla mnie anonimowy budzik ze świecąca tarczą. Teraz jest komplet, jak z pokazanymi wcześniej Junghansami.
  2. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Dzisiejszy nabytek z giełdy staroci w Grudziądzu, Mauthe wg katalogu G. Jacoba.
  3. Wczoraj nabyłem mechanizm miniaturowego chodzika HAU. Płyta od miniaturowego budzika. Dawca części też nie miał zamontowanej sekcji budzenia. Werk ma również oryginalną podkładkę dla tarczy, oryginalnej tarczy nie było. Identyfikacja werku na podstawie katalogu płyt G. Jacoba z 1943 r. nr 415 20. wersja z kotwicą kołkową. Wersja z kotwicą hakową ma numer 415 21, s. 32.
  4. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Dzisiejszy nabytek, Junghans 36 2 W 250 Gdy wprowadziłem go do ewidencji, okazało się, że nie mam tak ładnie zachowanej Stelli z tego rocznika. Ze stycznia 1936 r. miałem do tej pory tylko taki egzemplarz. Cztery lat a temu otrzymałem go od jednego z grudziądzkich zegarmistrzów. Brakuje oryginalnej tylnej pokrywy. Dwa ostatnie zdjęcia. W opublikowanym katalogu Junghansa na rok 1936 nie ma Stelli ale są równocześnie dwa rodzaje wskazówek dla tarcz świecących i nie. Siadczy to o tym, że nie są to składaki.. Niby drobiazg a jednak ważny. https://junghansarchiv.de/uploads/1936_1937_01_0008_grossuhr_6b4906efa8.pdf
  5. Co do numeracji rocznej, zapomniany ze względów naturalnych klimat lat 40 -50 XX w. Mam tu na myśli czyny partyjne, realizacja planowanych norm produkcyjnych, wyścig pracy, itd. Przy numeracjach rocznych łatwiej było podawać w celach propagandowych rozmiary produkcji. U Pani i Kolegi bronią się werki z pełnej płyty plus opracowanie Profesora Mrugalskiego o przemyśle zegarowym w Polsce. Skompletowanie wyposażenia, przeszkolenie załogi wskazuje, że Wasze egzemplarze są zapewne z lat ok. 1947-48. Dla porównania w przypadku Junghansa brak katalogów z lat 1940-48. https://junghansarchiv.de/en/ Junghans po wojnie potrzebował ok. 3 lat na osiągnięcie powiedzmy pełnej zdolności produkcyjnej, by wyjść z ofertą handlową. Startujący od przysłowiowego zera Poltik z ofertą, jednego modelu budzika, wyszedł po ok. 2 latach od założenia fabryki, (1945-47) Ten katalog płyt może świadczyć, że B 80 jest oryginalna polska produkcją. Nie ma w nim "osiemdziesiątki" https://www.dg-chrono.de/uhrenwissen/weckerwerksverzeichnis/platinen-rund-999-560-mm-durchmesser/
  6. Jeszcze taka uwaga techniczna, znana bardzo dobrze np. Koleżance Yodek. Sprężynę chodu w tych mechanizmach mocuje się na haczyku przykręconym do szpilki po prawej stronie, by szpilka była wolna dla zahaczenia sprężyny budzenia. Oryginalna sprężyna ma otwór, jak do zahaczenia na zębie osi koła. Nie miałem takiej sprężyny, ale miałem sprężynę od przypuszczalnie przedwojennego budzika z końcówką nitowaną, do założenia na szpilce. Tę końcówkę założyłem na haczyk, co widać na zdjęciu. Bez problemu będzie można zamontować sprężynę od budzenia, jak w oryginale.
  7. Przypuszczalnie , jako Autorzy postów w tym wątku tematycznym zgodzimy się w jednym, że wg obecnego stanu wiedzy budzików B 80 zachowało się zapewne kilkanaście - kilkadziesiąt sztuk w różnym stanie. Dlatego warto nawet fragmentarycznie naprawić dany egzemplarz. Idąc tym tokiem rozumowania uruchomiłem mechanizm B 80. Wcześniej był dawcą dla egzemplarzy w lepszym stanie. Po co miał leżeć w pudełku, jako definitywny złom zegarmistrzowski? Obudowa, tarcza , nóżki są z różnych parafii. W tym zestawieniu nie dałoby się np. założyć szkła. Budzenia nie naprawiałem, ponieważ aktualnie nie mam koła pod tarczą do ustawiania i włączania budzenia. Mechanizm posiada numer 40073. Na bazie zamieszczonych przez Nas zdjęć z numerami przypuszczam, że tak jak w przypadku zegarów Metron , numeracja ciągła dotyczyła danego roku. Dlatego zapewne młodsze modele z płytami ażurowymi mają w Naszych zbiorach niejednokrotnie niższe numery od tych z pełna płytą. Na zdjęciach uratowany werk B 80. Farba na obudowie jest oryginalna.
  8. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    W katalogu Junghansa (1938 r.) https://junghansarchiv.de/uploads/1938_01_0005_grossuhr_69c3b49d8b.pdf ten model ma oznaczenie 8/375 natomiast bez nazwy Junghans na tarczy 8/373
  9. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Dzisiejszy nabytek , pozyskany na targu w Grudziądzu. Werk z oznaczeniami 40 2 i litera S w prawym górnym rogu. W 231 Okazało się, że mechanizm jest nieuszkodzony. Zdjęcia pokazują zmianę w wyglądzie po kilku godzinach. Prawidłowo, kolor powinien być wiśniowy.
  10. Dzisiejszy nabytek, Czajka, pozyskana na targu w Grudziądzu. Do tej pory nie miałem żadnego z "ptaszków". Teraz wiem, że w rozstawie płyt między małym gabinetowym Poltikiem a Czajką jest różnica ok. 1 mm.
  11. Rozwiązanie przeznaczenia oczek w młoteczkach jest przypuszczalnie w postach Kolegów Zielony72 i tomszwr z 5 marca (s.16), zdjęcia zegarów szachowych. Wygląda to na uchwyt do zahaczenia jakieś dźwigni.
  12. Tak zauważyłem i poprawiłem. Dziękuję. Na marginesie te budziki z toporną obudową i farbą wojskową w swoim artykule kojarzyłem z wojskiem. Jeszcze w latach 80 na wartowni w Kożuchowie był budzik typu Zuch dla dowódcy warty, by rozprowadzać zmiany wartowników. Ten mój kojarzy mi się z jednostkami lotniczymi. W Grudziądzu np. były jednostki szkoleniowe do obsługi lotnisk. Koleżanka Yodek udowodniła swoim egzemplarzem, bez cienia wątpliwości, że część produkcji była dla wojska. Na wielu egzemplarzach widać przemalowania z granatowego na zielony.
  13. Przypuszczalnie Pokazaliście najstarsze obecnie udokumentowane polskie budziki wyprodukowane po 1945 r. Dla porównania mój, do tego kompletny młoteczek do budzenia. Dla przypomnienia, w następnych modelach zrezygnowano z wskazówki sekundowej. Gratulacje z pozyskania eksponatu.
  14. Nie znam się na tym, dlatego to jest tylko moje przypuszczenie. Są to zegary sygnałowe a nie budziki. Służyły np. do sygnalizowania końca naświetlania Rentgenem, stąd i sygnał bardziej delikatny od budzika. Po co miały hałasować.
  15. INCO ze złomowiska. Naprawiłem chód, pęknięte sprężyny. Pozostaje do założenia w przyszłości sprężyna dzwonka. Obecnie niekompletny. W tych zegarach ramka pod tarczę jest nitowana do szpilek werku. Główki przerdzewiały, ramka odpadła. Wykorzystałem dwuskładnikowy klej do metalu i następnie w innych miejscach ramka została ponownie przynitowana do werku. Dlatego widać ślady użycia kleju. Też zapewne ma ok. 40 -50 lat, dlatego szkoda było zniszczyć ten przykład wyrobu INCO a zachować w tym stanie dla celów poglądowych.
  16. Marek Szajerka

    KUKUŁkI z Czarnego Lasu

    W minionym tygodniu trafił mi się niekompletny werk zapewne szwardzaldzkiej kukułki, przypuszczalnie z lat 90. XIX w. Na płycie jest tylko wybita cyfra 5.Częściowo wyczyściłem dla celów ekspozycyjnych. Podziw dla czasów, kiedy nie było elektrycznych narzędzi. Pochodzi on ze złomowiska. Niestety nie udało się uratować szubieniczki do wahadła.
  17. Idealnie zachowany. Gratulacje.
  18. Składak z lat 1980-86. Zabawiałem się w kompletowanie mechanizmów. Tarcza z podkładką z 1980 r.
  19. Nie mój eksponat, nie jestem zainteresowany kontynuowaniem tego tematu. Z Mikrolisk: J. Soldano / Vve. de J. Soldano fils Dyskusja na temat tej firmy toczyła sie na Forum także w 2019 r. Pozdrawiam. Marek Szajerka
  20. Znaki firmowe za: Mikrolisk https://www.mikrolisk.de/show.php?site=280&suchwort=Soldano&searchWhere=all W jednym opracowaniu dwie sprzeczne informacje katalogowe. Natomiast z całości informacji wynika, że dwa lata po zakończeniu działalności firmy Soldano pojawiła się nowa firma de J. Soldano.
  21. Podałem dwa zbieżne źródła a z racji posiadanego wykształcenia zawodowego doskonale wiem, że w historii jest wiele luk. Na jakiejś podstawie eksperci z tego tematu określili lata działania firmy i tyle na ten temat z mojej strony, co do działalności tej firmy. Nie znam francuskiego, nie wiem co oznacza przypis z gwiazdką, Domyślam się tylko, że to jest wykaz firm ,wg stanu 31 grudnia 1895, zarejestrowanych do 29 czerwca 1894 r. To tak, jakby bibliografia załączona do książki na określony temat. Numeracja nie jest ciągła. Ze skanu nie wynika, w jakim kontekście ona występuje. Część z tych firm 31 grudnia 1895 r. mogła już nie działać. Dla uczciwych i rzetelnych badań potrzebne jest podawanie źródła informacji a nie tylko skanu bez podania źródła.
  22. Zegar Kolegi kiniol , z 1875 r. odpowiada okresowi działalności firmy. Działała w l. 1855-1878. Wg podanych informacji, 1886 r. nie było jej już na rynku https://www.bada.org/object/joseph-soldano-finely-engraved-gorge-carriage-clock Mikorolisk podaje ten sam okres działalności firmy Soldano Soldano zegary karetki; Paryż, Francja; około 1855, 1878
  23. Proszę zobaczyć Ansonię z 1904 r., dokładnie na zdjęciach. https://antyki-ecom.pl/pl_PL/produkt/id,8737;zegar_ansonia_clock_company/
  24. Dziękuję za wsparcie w dyskusji. Pozdrawiam. Marek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.