Nowy nabytek, zakupiony na giełdzie staroci w Kwidzynie, w ubiegłą sobotę. Przypuszczalnie, jak np. prezentowany tu wcześniej Koleżanki Yodek łódzki budzik tak i ten został wtórnie przerobiony do celów pirotechnicznych. Na szczęście został on przywrócony do fabrycznej, pokojowej funkcji. Mechanizm okazał się całkowicie sprawny, z wyjątkiem ząbka blokady naciągu koła chodu. Po usunięciu tej usterki budzik zaczął chodzić . Zastany kolor wiśniowy nie był fabryczny, Przemalowałem obudowę zbliżoną do fabrycznego. Jest to budzik firmy: Uhrenfabrik Mühlheim, Müller & Co . Dyskusja na temat tej firmy była już na Forum KMZ i Z 10 lat temu.
Zostawiłem natomiast zniszczoną tylną kapę, jako świadectwo niemej, indywidualnej historii tego egzemplarza budzika.
Wg katalogu płyt Georga Jacoba z 1943 r. jest to numer 415 34 Müller , ze strony 34 . Logo na tarczy jest z wyobrażeniem lwa.
Zdjęcia przedstawiają stan budzika po nabyciu i po naprawie.