Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Marek Szajerka

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1169
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marek Szajerka

  1. Marek Szajerka

    Porady potrzebuję 😊

    Dla porównania mój Jerger z przystawką do budzenia. Niestety nie ma oryginalnego wahadła, ani szyby. Oryginalność tarczy też jest wątpliwa. Zegar -budzik został przywieziony ze Szwecji. Juz wcześniej go pokazywałem. Wyklejka jest na dnie szafki, bardzo zniszczona i słabo czytelna.
  2. Marek Szajerka

    Naprawcy- oprawcy

    Tym razem sam muszę się ustawić w roli oprawcy-naprawcy. Wczoraj kupiłem budzik chiński IKEA. Z powodu zardzewiałej nakrętki od nóżki, będącej w plastykowym gniazdku podkładki pod tarczę, zdecydowałem się na wyłamanie podkładki. Następnie ja naprawiłem z pozytywnym skutkiem przy pomocy dwuskładnikowego kleju do metalu i tworzyw sztucznych. Przy okazji ciekawostka, te budziki miały naklejane od środka numery seryjne. 6 lat temu kupiłem też taki czarny budzik IKEA i posiada inny numer. Fot. 4-5. Porównując te dwa budziki, widać skalę mojej brutalnej naprawy. Gdyby nie to, że wskazówka godzinowa była zahaczona o wskazówkę do ustawiania budzenia, to bym się nie decydował na brutalne wyjęcie mechanizmu.
  3. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Żonie też się podobają takie ozdobne tarcze, dlatego wyeksponowałem na jednej półce. Przy kolejnej aranżacji w kolejce np. Prim.
  4. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Co do powtarzalności sygnału warto przypomnieć post Koleżanki kasi MF z 5 grudnia 2019 roku, strona 100. W trakcie tamtej dyskusji pokazałem również swój budzik. Dyskusja potoczyła się wtedy przez mój post na temat wyglądu mojego budzika. Koleżanka Kasia MF i pozostali dyskutanci mieli rację. Pierwotnie był niklowany . Co do budzenia tylko raz go nastawiłem eksperymentalnie. Podzielam opinię Koleżanki o" torturach" za sprawą tych budzików.
  5. Przypuszczam, że jest to rzadki przypadek dostosowania odlewu do polskiego budzika. Przykładowo poznańska Juwelia montowała mechanizmy radzieckich Slav. Podobnie z odlewami grudziądzkiej Warmy, ( popularny św. Jerzy na koniu). Na zdjęciu różnice w średnicy kap Poltika i Slavy.
  6. Ta lampka nasuwa mi skojarzenie z pracą dyplomową uczniów np. technikum. Przykładowo w latach 60. uczniowie Technikum Chemicznego i Elektrycznego w Grudziądzu wykonali w ramach pracy dyplomowej zegar elektroniczny na budynku dworca PKP w Grudziądzu. Zegar funkcjonował przez kilkadziesiąt lat. Następnie został usunięty a jego miejsce zajął szyld Biedronki.
  7. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Może być mechanizm podobny do Europy na 7 kamieniach. Proszę uważać na tę " czwartą śrubkę". Ma tendencje do chowania się pod stół. Na trzecim zdjęciu jest widoczne gniazdko do włożenia tego pokrętła. Tam nie ma żadnego gwintu. Rowek jest odpowiednikiem strzałki.
  8. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Link do katalogu: https://www.mikrolisk.de/show.php?site=280&letter=S&searchWhere=trademark&searchMode=exact&id=53 Będę miał budzik na sumieniu. Ta przy krawędzi to nie jest śrubka a pokrętło regulacji włosa balansu.
  9. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Tu Swiza wg katalogu Microlisk: Świeże AndanteSwiza SA / Louis SchwabMoutier, Lozanna i Delémont, Szwajcaria Automatyczne powtarzanie SwizaSwiza SA / Louis SchwabMoutier, Lozanna i Delémont, Szwajcaria; zarejestrowany 24.04.1961 Swiza CoquetSwiza SA / Louis SchwabMoutier, Lozanna i Delémont, Szwajcaria; zarejestrowany 26.5.1952 Swiza KaiserSwiza SA / Louis SchwabMoutier, Lozanna i Delémont, Szwajcaria Swiza MaticSwiza SA / Louis SchwabMoutier, Lozanna i Delémont, Szwajcaria; zarejestrowany 24.04.1961 Swiza MignonSwiza SA / Louis SchwabMoutier, Lozanna i Delémont, Szwajcaria
  10. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Jeśli samemu się nie otwiera tylnej pokrywy, to najlepiej udać się do zegarmistrza, by zdjął kapę Następnie zobaczyć, jakie są ewentualnie oznaczenia płycie werku. Często jest w takich budzikach podana data produkcji: miesiąc, rok. Lepsze to na początek, aniżeli gdybanie.
  11. Co do jakości. Poltik z czerwca 1969 r. przetrwał taki kataklizm, pozyskany kilka dni temu ze złomowiska. Udało mi się uruchomić mechanizm bez rozkręcania płyt. Sprężyny całe, oryginalne, podobnie balans. Wymieniłem tylko papierową tarczę, była zniszczona poprzez pokolorowanie tarczy nastawiania budzenia. Założyłem wersję plastykową. Dla uzupełnienia do postu Kolegi "oponki"
  12. Również podzielam słowa uznania dla Kolegi Hecke. Odnośnie budzika z kotem. Na tarczy jest widoczny rok 1978. W tym czasie produkowano nadal mechanizmy M24, z centralną wskazówka do ustawiania godziny budzenia. Z ok. 1977 r. jest budzik, który ma ustawianie godziny w okienku , na wzór chińskich. Ten budzik otrzymałem zdekompletowany. Dlatego piszę, że jest z ok. 1977 r. Dla porównania wersje tradycyjne, fot. 6 - 8. Na zdjęciach 1-2. M24 z 1981 r. Fot. 3-5
  13. Życzę Użytkownikom Forum spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka.
  14. W przypadku 1982 r. takie dwa przykłady na rynek krajowy , z logo Junghansa. Egzemplarz z grudnia 1982 posiada błędnie wykonany stempel W 786. Jest odwrócony, niezgodnie z przyjętym wzorem. Logo Junghansa słabo czytelne.
  15. Maj 1981 r. produkcja pod szyldem Junghansa, 5 lat po zakończeniu produkcji w Niemczech. U mnie przykład z lutego 1984 r. Zdjęcia archiwalne, w trakcie naprawy. Ten egzemplarz kilka lat temu pozyskałem od Kolegi Witolda 56, za co jeszcze raz Koledze dziękuję. Jeszcze przykład z sierpnia 1983 r. Nie dysponuje żadnym egzemplarzem z 1982 r, kiedy był stan wojenny.
  16. Na s. 45, rys.3.33, w książce Profesora Mrugalskiego, Przemysł zegarowy w Polsce, zdjęcie identycznego budzika, z takim takim samym pudełkiem i jest następujący podpis: Ostatni egzemplarz budzika mechanicznego, jaki '"zszedł" z taśmy w ZMP Mera - Poltik w lutym 2001 r.(fot autora) Ten budzik z pudełkiem nadaje się zapewne do zamknięcia katalogu, przygotowywanego przez Kolegę Hecke. W tym komplecie nabiera dosłownie znaczenia historycznego.
  17. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    Wg wzoru logo wyprodukowany przed 1968 rokiem. Po tym już Ruhla. https://www.uhrentradition-ruhla.de/pdf/Normalwecker Kaliber 6, 69-67.pdf
  18. Marek Szajerka

    Nasze Budziki

    I dziś trafiła do mnie taka kiedyś niedoceniana Ruhla, wiek ok.40-50 lat. W trakcie wędrówki zaliczyła złomowisko. Zdjęcia po dzisiejszej reanimacji. Jeszcze trochę drobiazgów do uzupełnienia. Przedostatnie zdjęcie zdjęcie , to czekająca na nią rodzina Ruhla. Jakby nie patrzeć to dla pokolenia kolekcjonerów, umownie z Rocznika 1990 i później to antyki. Naturalny proces, jak w życiu., budzikowa wymiana pokoleń. Kiedyś dominowały np. przedwojenne blaszane budziki popularne. Ostatnie zdjęcie budziki Junghans.
  19. W nawiązaniu do tego swojego postu. Coraz bardziej wgłębiamy się w detale, dotyczące Poltika. Dałem cytat, by nie szukać postu, chociaż to nie jest daleko. Tym razem Poltiki, nawiązujące wzorem tarczy do zaprezentowanych wcześniej gabinetowych. Posiadają one mechanizmy [ M24], ale nie mają żadnych oznaczeń, co do daty produkcji i modelu mechanizmu. Dlatego dałem M 24 w nawias kwadratowy. Zastosowano też obudowę cynkowaną, lakierowaną. Małego Poltika gabinetowego i średniego, pokazanego w tym poscie pokazał Kolega mechanik, 6.11.2016 r., zakładając wątek polskich budzików. Wątek jest obecnie "pełnoletni" Ma 18 stron.
  20. Dziękuję za polubienia rodzinki zaprezentowanych Poltików gabinetowych. Dzisiaj natomiast nabyłem Mera - Poltika, fot.1-2. Jest to już na licencji Junghansa. Wygląda jednak na to , że jest on jeszcze wyprodukowany w Niemczech. Na płycie , pod tym mostkiem do mocowania tylnej pokrywy jest tylko logo Junghansa. Tarcza sekundnika została zaklejona logiem Mera-Poltik. Kilka lat temu nabyłem podobny, fot.3-4. Obecnie są to u mnie najstarsze budziki na licencji Junghansa. Pozostałe niedatowane, są albo składakami , albo dodatkowa informacja o wyprodukowaniu w Polsce. Przypuszczam, że te egzemplarze mogą być z lat ok. 1977-80.
  21. Mój zbiorek gabinetowych Poltików. Stan często muzealny, np. drewniane nóżki, zostawiłem po kogoś prowizorycznej naprawie. Widocznie budzik był traktowany z sentymentem?
  22. To zdjęcie z października 1969 r. może być pomocne w przybliżonej datacji warszawskich zegarów. https://www.alamy.com/warszawa-1969-10-czonek-spdzielni-inwalidw-ociemniaych-warsio-mieszczcej-si-przy-ulicy-siennej-82-przy-skadaniu-zegarw-mb-paptadeusz-zagodziski-dokadny-dzie-wydarzenia-nieustalony-warsaw-oct-1969-a-member-of-the-blind-cooperative-warsio-located-at-82-sienna-street-assemblying-clocks-mb-paptadeusz-zagozdzinski-image453870678.html?imageid=1006F45C-DCF0-497F-9E58-FC9F0B4691B3&p=1908372&pn=1&searchId=1e95eee5b6d0c8d8a56a8ca0a66877aa&searchtype=0
  23. Nawiązując do swojego postu z 19 marca przeoczyłem, że mam również chodzik do zawieszenia na ścianie warszawskiej montowni. Zegar jest w formie felgi. Taki zegar zaprezentował Kolega Hos 57
  24. Dzisiaj kupiłem niekompletna obudowę i anonimowy kompletny mechanizm chodzika produkcji niemieckiej. Wyszła z tego hybryda, Frankenstein. Od frontu są trzciny. Na jednej z aukcji w ubiegłym roku wystawiony był kompletny chodzik. Tylko, że zamiast konia, którego postawiłem, jest sportowiec, biegacz. Tamten wystawiony zegar identyfikowany był, jako firmy Junghans. U mnie nawet koń odwrócił głowę. Figurkę pozyskałem bez ogona. Dorobiłem z dwuskładnikowego kleju do metalu. Wzór wziąłem od innego konia, na ostatnim zdjęciu.
  25. Kolekcja Kolegi tomaszwr jest bardzo ciekawa i wartościowa merytorycznie. Mój wpis jest czysto teoretyczny, ponieważ nie mam żadnego eksponatu będącego przedmiotem najświeższych postów. Uważam, jak Kolega Hecke, że nie można utożsamiać wyrobów łódzkich z warszawskim. Już nawet logo graficznie jest inne. Montownia zegarów w Warszawie ma łódkę w trójkącie. Niby drobiazg, ale pokazuje indywidualność danej firmy. Do tej dyskusji pasuja zdjęcia z galerii Kolegi Hos57
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.