Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9360
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Nic mi nie ginie. Mam wręcz odwrotnie. Nie dołączałem wątków do obserwowanych, a same się tam magicznie dołączały. I nie byłem wcale ich autorem. Już kilka razy się to przytrafiło ostatnio. Może to te same, które Tobie ginęły. [emoji23]
  2. Całkiem możliwe. Tylko czy jest tu ktoś na Forum, kto chciałby mieć jeden, jedyny zegarek na 300 dni w roku? 😉
  3. Jakoś się uparli, żeby do tego chrono wrzucić jeszcze datownik na "wpół do piątej". I na tej jasnej tarczy z fakturką zrobiło się po prostu za dużo wszystkiego. Nawet jak na chrono. I jeszcze wysoki i masywny jest ten zegarek. Już się raz z tego powodu odkochałem od Conquesta V.H.P. i tutaj też chyba tak będzie. Piekny na wystawie i jakoś przerośnięty i niepraktyczny na nadgarstku. Za to wersja bez chrono - zupełnie inna bajka. Na ręce wygląda bardzo dobrze.
  4. Kolekcja mocno nastawiona na divery. Też lubię, ale nie bardzo mam kiedy i gdzie nosić. 😪 Gdyby nie to, to jakiegoś Zelosa bym sobie pewnie sprawił do parki z Phoibosem.
  5. Właśnie skończyłem pierwszy sezon i po obejrzeniu całego sezonu - pełna zgoda z tą diagnozą.
  6. Ja też. Inne plany są bliższe memu sercu. Po wiosennym zakupowym ADHD i po wczorajszej zmianie czasu 😉 utwierdzam się w przekonaniu, że nie ma sensu kupować zbyt wielu zegarków, które jakoś się ze sobą dublują i których nawet nie będę miał okazji nosić.
  7. Perpetuum Mobile

    Makro

    Numery, podobnie jak prawo budowlane na Podhalu. Nie przyjęły się. 😉
  8. No to w takim razie wytłumacz sobie, że to nie jest diver, tylko EDC. 😉 Nieduży, dość cienki (te 10,5mm w specyfikacji to bez szkła, z wystającym szkłem będzie trochę więcej), high-beat. Cena może już nie super okazyjna, ale wciąż przystępna. Mnie się ta wersja kolorystyczna podoba: I wersja "Field" też niegłupia. Zegarka w takim stylu dotąd nie mieli.
  9. Poniedziałkowy poprawiacz humoru [emoji3]
  10. To jest bardzo dalekie od tego co się powszechnie nazywa "filmami o superbohaterach". Nic w stylu Supermana, Batmana, Wonderwoman, Strażników Galaktyki, Iron Man, Avengers i co tam jeszcze w kinach ostatnio grali dla nastolatków.
  11. Wspomniany wcześniej przez @evilym Christopher Ward wygląda genialnie. A jak nie ten, to inny ChW czyli nowy model - C60 Lympstone. W tańszej, a dobrej opcji na przykład Glycine Combat Sub GL0288
  12. To prawda. Chińczycy kopiują również swoje własne wzory. Taki najpopularniejszy "no name" 1963 kosztuje na Ali około 160-180 USD. Seagull 1963 wyprodukowany przez fabrykę Seagull i dostępny na Ali w oficjalnym sklepie Seagull kosztuje chyba coś koło 350 USD. Podejrzewam, że ten za 350 USD będzie już raczej miał nasmarowany i lepiej skręcony mechanizm.
  13. Watchmen zaczynałem oglądać bez przekonania, bazując na jakiejś pozytywnej recenzji z YT. Na samym początku miałem mieszane uczucia, bo trochę się bałem, że to pójdzie w kierunku "filmu o superbohaterach". Ale potem serial okazał się być świetny. Może poza ostatnim odcinkiem/zakończeniem, który po prostu nie uniósł ciężaru wcześniej zbudowanego napięcia). Natomiast, klimat, niejednoznaczność, dziwaczna wizja przyszłości - bardzo dobre. I wątki, z których niektóre początkowo wydają się być absurdalne, a potem w trakcie trwania filmu świetnie się łączą i uzupełniają. Największe brawa za muzykę. Jeszcze nigdy wcześniej nie oglądałem serialu, w który muzyka tak doskonale budowałaby atmosferę i która byłaby tak ważnym elementem filmu. Nie jestem osobą obdarzoną słuchem muzycznym i nigdy muzyka w filmach nie grała dla mnie jakiejś bardzo ważnej roli. Po prostu towarzyszyła rozwojowi akcji. W Watchmen po raz pierwszy i jak dotąd jedyny w życiu czułem jak muzyka w filmie nie tyle wspomaga budowanie atmosfery i napięcia, ale "ciągnie" film i jest jego pierwszoplanowym elementem. Nawet oglądając filmy o muzyce/muzyczne nie miałem nigdy takiego uczucia ważności muzyki dla filmu jak to było w trakcie oglądania Watchmen. Co do "Wychowane przez wilki" to nie miałem jeszcze okazji obejrzeć. I jakoś w sumie mnie nie ciągnie. Twoja opinia tylko to przeczucie potwierdza.
  14. Tym porównaniem to mnie rozłożyłeś na łopatki. 😂 Teraz to już na pewno obejrzę (a przynajmniej zacznę oglądać) II sezon. Muszę się na własne oczy upewnić, że po pierwszym, niezłym sezonie można upaść aż tak nisko. Aż mi się łezka w oku zakręciła, jak sobie przypomniałem Travoltę i Whitakera siedzących w barze w tych komicznych charakteryzacjach i sączących jakieś fluoryzujące drinki. I jak oglądałem ten film, z każdą minutą z coraz większym niedowierzaniem. 😵😖 P.S. Jeżeli lubisz dobre sci-fi, to czy miałeś może okazję obejrzeć serial Watchmen (na HBO)
  15. Taka definicja jednozegarkowca bardzo mi odpowiada. 👍
  16. Pewnie, że nie posłucham 😂 Skąd wiedziałeś? Pewnie dlatego, że też byś nie posłuchał. 😉 Ale czuję się ostrzeżony.
  17. Ładne są. Tylko do nich najczęściej trzeba mieć odpowiednią "rączkę. Twój Bradner to jeszcze fajne 42mm, ale taki Amalfi to już 46mm bez koronki.
  18. Spodobał mi się. Ja takie klimaty lubię. Na razie kończę sezon pierwszy. Dzięki za ostrzeżenie [emoji3]
  19. Perpetuum Mobile

    Makro

    Świetne zdjęcia. Świetne zegarki. I do tego motyw odcisku buta na powierzchni księżyca... 🤩👍
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.