Pierwsza moja styczność z OS, moja sztuka to WT model z 2003 roku.
Do zakupu przekonała mnie ogólna estetyka i rozmiary tego Japońskiego czasomierza, jakoś preferuję mniejsze zegarki na swoim nadgarstku😊
Do tego bardzo lubię zegarki które nie boją się połączenia z paskami Nato, jednak to bardzo często występujące combo w moim przypadku, można nawet powiedzieć że moje ulubione.
Ogólnie wszystko mi tutaj pasuje, poprawiłbym… a raczej dodał jakiś AR, wydaje mi się że owego brak tutaj, lub jest jakieś strasznie marne… choć koniec końców nie jest to jakoś strasznie uciążliwe w codziennym użytkowaniu.
Mechanizm 46K trzyma czas bardzo dobrze, do tego wszystkiego jest obrotowy WT chapter ring (dostępny z pozycji koronki). Fajne i dopracowane wskazówki i świetnie wkomponowana luma, która nawet nieźle sobie radzi.
Na pochwałę zasługuje też fakt że funkcja daty nie jest tutaj standardowym okienkiem, które w mojej opinii popsuło by świetną estetykę bardzo fajnej tarczy.