Moim zdaniem Moonwatch nie stanie się elitarny i luksusowy dlatego że producent podniesie raz czy drugi jego ceny. Moonwatch jest klasyczny, świetnie zrobiony, póki co dostępny bez problemu i sprzedawany z dużymi rabatami.
Uważam natomiast że Omega jako całość może w ciągu najbliższych kilku lat mocno przybliżyć się do Rolexa, ale nie mysle tutaj o polityce cenowej/ podwyżkach. Omega komunikuje , rozumie social media , reaguje/czuje dzisiejszy rynek, z pewnością mogą też nastąpić zmiany zachowania i preferencje konsumentów. A jeśli dodamy do tego innowacje i świetny balans cena/jakość ich produktów...Czuje to w kościach że najbliższe lata mogą należeć właśnie do nich, choć nie od razu. Wydaje mi się że mają autostradę otwartą do ataku na króla jak nigdy dotąd👍.
A Rolex? No cóż najpierw straci internet, fora...co nie jest dużym problemem na teraz...ale czy nie będzie za 10 lat???