Troszkę pokręciłeś…
„Żyj i pozwól umrzeć” to pierwszy Bond z Rogerem Moorem, świetny swoją drogą wśród tych Moore’owych z przymróżeniem oka - Jane Seymour jako Solitaire, voodoo, Kananga, Tee Hee ze szczypcami zamiast ręki…
A ten „spoza kanonu” z Connerym to jest „Nigdy nie mów nigdy”. Solidny film - Kim Basinger, Max von Sydow, Klaus Brandauer. Co ciekawe miał w tym filmie swój epizod Rowan Atkinson (Jaś Fasola)! Warto sobie odświeżyć. 😂 A co ciekawe, to przecież tak naprawdę remake o dwie dekady starszej produkcji bondowej „Thunderball” (Operacja Piorun) też z Connerym oczywiście.
Mario! Co tu dużo gadać, jesteś dobrym wzorem kolekcjonera. Zmierzasz do celu, bez spinki, w swoim tempie, masz co chcesz. I wiesz co chcesz mieć, co bardzo ważne. Jednemu ten zegar się podoba, inny się nie podoba, drugiemu odwrotnie. Dla każdego, w Twej kolekcji, coś miłego. Bez spinki podchodzisz. Gratulacje i szacunek! Byle wichrzyciele nie mącili nam krwi. 💪
Cairn 😍🥰😍
Identyczny jak mój urwis.
Mojego też nic nie zatrzyma jak coś zwietrzy lub zobaczy. Bez smyczy tylko na dobrze znanym lub na dobrze ogrodzonym terenie.
No albo na ryzyku, nad morzem, albo nad jeziorem, bo lubi pływać. Na ostatniej fotce jeszcze jako maluch. 🙂
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.