Nie powiedziałem, że jest złym człowiekiem. Nie znam gościa, tak jak piszesz.
Moja wypowiedź dotyczy, na przykładzie tego co o jego „sztuce” można na szybko znaleźć np. w wikipedii, dzisiejszej aberracji sztuki w ogóle. Akurat sztuką się po prostu bardziej interesuję niż nazwijmy to średnia krajowa, więc zabrałem głos przy okazji. Coś mnie podkusiło. 😂 A skoro się powiedziało a to i b powiedzieć wypada… Na pęczki dziś jest „artystów” pakujących przykładowo g**no w torebkę i wystawiających jako sztukę. Jeszcze gorsze jest to, że niektóre galerie to wystawiają (niestety nie na śmietnik, tylko na ekspozycjach 😁) a najgorsze, że ludzie to potem oglądają i pieją z zachwytu. Z branżą filmową jest zresztą bardzo podobnie. Jaki odsetek filmów jest dobrych, lub wartościowych…
Tymczasem przecież nawet w ściekach od czasu do czasu można wyłowić zgubiony pierścionek.
A ja po prostu mam gdzieś to do czego pieją ludzie i co mówią pseudoautorytety, niby eksperci, czy tzw. media i mam na ten i też różne inne tematy swoje zdanie, bazujące na własnych przemyśleniach, doświadczeniach itp. A nie na tym co jest uznane za poprawne, modne, na czasie itp.
A że dzisiaj każdy kto mówi, lub myśli inaczej niż każą wyżej wymienione źródła jest uznawany conajmniej za dziwaka? Cóż, jakoś muszę z tym żyć, biedny miś.
Nic osobistego jak widzisz, ani wobec pana Marco, ani tym bardziej wobec Ciebie, choć mogłeś tak odczuć jako autor wrzutki fotki kolekcjonera Omeg. No offence, jak to mówią po staropolsku.