Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

McIntosh

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    251
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez McIntosh

  1. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Mam słuch, jak nietoperz. 😉 Dam radę. 🙂
  2. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Dzięki za podpowiedzi. Coś będę musiał pokombinować. Ciekawe ile taki trójfazowy agregat wpycha harmonicznych do sieci. Nie obędzie się chyba bez filtrów bocznikowych. No nic, powalczę z tematem. Jest dokładnie tak, jak napisałeś.
  3. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    A tymczasem u mnie zabaw z prądem ciąg dalszy. 😀 Przyjrzałem się dzisiaj dokładnie mojemu kondycjonerowi i zwróciłem uwagę, że Passa podłączyłem w gniazdo z grupy, w które producent zaleca wpinać źródła dźwięku. Przełączyłem więc sprzęt w gniazdo opisane jako wysokoprądowe. Zrobiłem test i tym razem okazało się, że Pass bez UPS'a po drodze zagrał lepiej niż z UPS'em. Ech... trafić za tym wszystkim. Przy okazji, niedługo zmieniam lokalizację zamieszkania i elektryk wykonał pomiary w moim nowym domu. Okazało się, że na trzech fazach mam różne napięcia elektryczne. Na jednej fazie 220V, na drugiej fazie 240V, a na trzeciej 250V. Moja sąsiadka ma fotowoltaikę na dachu. Czy to możliwe, żeby jej instalacja robiła bajzel? No i jak sobie z tym radzić w kontekście sprzętu audio? Zastosować stabilizator napięcia czy kombinować z czymś innym?
  4. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Kontynuując temat...
  5. McIntosh

    Muzyka klasyczna

    Dzisiaj u mnie tak... A poniżej moje instagramowe wynurzenia. 🙂 Wielkimi krokami zbliża się 2025 rok, a jego początek muzycznie kojarzy mi się z koncertem filharmoników wiedeńskich, bo jest to nośne wydarzenie transmitowane do ponad 90 państw. Program nadchodzącego koncertu zdominuje twórczość Johanna Straussa (syna), gdyż w 2025 r., a dokładnie 25 października, minie 200 lat od daty urodzin wielkiego austriackiego kompozytora. Dwa wieki na liczniku to tak szczególna okoliczność, że wokół tej daty zaistnieje wiele wydarzeń kulturalnych związanych z twórczością Straussa. Ja nie mogę się już doczekać występu filharmoników wiedeńskich i w oczekiwaniu na wyjątkowy koncert dziś do posłuchania wybrałem płytę Wiedeńskiej Orkiestry Filharmonicznej, lecz odnoszącą się do twórczości Ludwiga van Beethovena. Sięgnąłem po 5 i 7 symfonię pod batutą wielkiego mistrza, a mam na myśli Carlosa Kleibera. Jest to album wydany nakładem Deutsche Grammophon zremasterowany przez japońską firmę Esoteric, co oznacza audiofilską jakość dźwięku. Najważniejsza jest jednak zawartość muzyczna, a tę moim zdaniem cechuje ponadprzeciętność i wykonanie tak, jak lubię. Chętnie sięgam po różne gatunki muzyczne, lecz jestem gościem wychowanym na metalu, dlatego zawsze poszukuję solidnego uderzenia niezależnie od tego czy słucham metalu czy muzyki klasycznej. Kleiber daje tę sposobność, gdyż nie lubił się za bardzo certolić i tonować nastroju ponad miarę. Zresztą sam był człowiekiem nieśmiałym i skromnym, ale bywał też temperamentny, kłótliwy, przepełniony różnymi lękami, co miało przełożenie na dzieła, jakie wychodziły spod jego batuty. Żywiołowość dyrygenta nie przysłaniała jednak rygorystycznego wykonania pod kątem strukturalnym tak więc nie ma tu mowy o tzw. radosnej twórczości. Jest żwawe tempo, ale też precyzja w kształtowaniu melodii i akcentowaniu fraz no i bezkompromisowa perfekcja. Inaczej być nie mogło w sytuacji, gdy Kleiber ogromną wagę przykładał do prób, których było wręcz nadmiarowo dużo zanim zdecydował się na publiczny występ z orkiestrą lub nagranie materiału na płytę. Wyraz tych cech można odnaleźć na albumie, którego dziś słucham w oczekiwaniu na noworoczny koncert. BTW, to mój ostatni wpis w 2024 r., więc życzę Wam szczęśliwego Nowego Roku.
  6. McIntosh

    Hi-End

    Spoko, rozumiem. Aczkolwiek nawet gdybyś mógł wydać dziesięciokrotność czy dwudziestokrotność kwot, które podałeś, to wcale nie miałbyś mniejszej rozkminy. Niezależnie od ceny, wybór nie jest łatwy i pierdzielenia z tym od groma. Odsłuch w salonie ma sens przy jakiejś wstępnej selekcji, natomiast później zaczyna się zabawa z wpłacaniem kaucji, wypożyczaniem komponentów do domu na odsłuch i cudowanie z konfiguracją. Jeszcze w miarę prosto jest, jak bierzesz wszystko z jednego salonu. Natomiast czasem trzeba kombinować z trzema, a czasem czterema salonami. Jak coś nie pasuje, to odwozić sprzęt, czekać na zwrot kaucji, co potrafi trwać nawet 1-2 tygodnie, bo księgowość, bo coś tam - tu salony są bardzo kreatywne. To wszystko pochłania sporo energii i czasu aczkolwiek przyjemna to zabawa. 🙂
  7. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Problem ze słuchawkami jest złożony w tym sensie, że wzmacniacz słuchawkowy robi dużą różnicę. Zdarza się, że słuchawki potrafią pokazać różne oblicza dźwiękowe w zależności od wzmaka, z którym grają. Dlatego w tym przypadku tor odsłuchowy trzeba kompletować na podobnej zasadzie, co wzmacniacz / kolumny.
  8. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Sybilanty, a dykcja to dwie różne sprawy. W kontekście sybilantów chodzi o przejaskrawienia występujące w obrębie niektórych spółgłosek, co jest szczególnie uciążliwe w przypadku S, SZ.
  9. McIntosh

    Hi-End

    Nie każdy kabel zasługuje na tytuł hi-end, jak sugeruje tytuł wątku. 🙂 Zwolennicy stosowania "druta od lampki" w sprzęcie audio ogólnie uważają, że kable nie mają wpływu na dźwięk i oczywiście są w błędzie. Co więcej, porządna listwa zasilająca może mieć pozytywny wpływ na dźwięk. Przykładem takiej listwy są produkty Gigawatt, gdzie w bloku filtrującym zastosowano (i dalej cytat) metalizowane kondensatory poliestrowe o niskiej indukcyjności oraz rdzeń filtrujący typu IP (Iron Powder). Wszystkie podzespoły filtra montowane są srebrnym lutowiem na masywnej płytce drukowanej ze ścieżkami o dużym przekroju. System dystrybucji prądu jest własnym opracowaniem firmy. Oparty jest on na masywnych szynach dystrybucyjnych, wykonanych z polerowanych sztab z miedzi katodowej (Cu-ETP) o wysokiej czystości. System ten dostarcza prąd bezpośrednio do każdej pary gniazd wyjściowych poprzez połączenia zaciskane i skręcane. Ochronę przeciwprzepięciową listwy zapewnia kaskadowy system zabezpieczeń złożony z iskierników plazmowych oraz nowej generacji warystorów Ultra MOV. Elementy te współdziałając z prawidłowo wykonaną, współczesną instalacją elektryczną, gwarantują kompleksową ochronę przed przepięciami i przetężeniami. Koniec cytatu. Wiele zależy rzecz jasna od jakości instalacji elektrycznej w budynku oraz skali zakłóceń jakie występują w sieci. Na przykład w starym budownictwie kondycjoner sieciowy może zrobić różnicę. No ale tytuł wątku zobowiązuje, więc jak rozumiem, tu piszemy o Audio Research, Pass Labs, dCS, Gryphon, Vitus Audio, Dan D'Agostino itp. Tak? 🙂
  10. Taki to już "urok" tego typu serwisów. Tytuły pojawiają się i znikają. Życie.
  11. Właśnie miałem napisać to samo. Skoro masz winyl, a CD chcesz tylko do samochodu, to wydatek zupełnie bez sensu. Zakup CD ma sens w sytuacji, gdy kolekcjonujesz płyty kompaktowe i posiadasz odtwarzacz, który potrafi ze srebrnego lub złotego krążka wycisnąć wszystko, co najlepsze. W przeciwnym razie szkoda kasy.
  12. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Popieram. Z Akai i Luxmanem też powinno być okay. Odpuściłbym natomiast połączenia ze wzmakami grającymi ciepłą, trochę zmatowioną średnicą. Tannoye dobrze dogadają się ze sprzętem, który gra otwartym dźwiękiem. Odsłuch rozwieje wszystkie wątpliwości.
  13. Nie smuć się Tomcio tylko wbijaj na Discogs, a kupisz za około 330 zł. To nadal niemało, ale znacznie mniej niż powyższe ceny. Ewentualnie zadzwoń do antykwariatu Hey Joe. Możliwe, że akurat tam mają to, czego szukasz.
  14. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    No cóż, jaka spostrzegawczość taka odpowiedź. 😄 Słuszna uwaga. Sam się sobie dziwię, że nie zwróciłem na to uwagi. 🤦‍♂️ Spoko, rozumiem. W takiej sytuacji spróbowałbym ze sprzętem vintage i do kolumn Tannoy poszukał sprzętu w dobrym stanie np. Akai albo Luxman. Myślę, że za około 1200-1700 zł da się coś ciekawego "wyhaczyć".
  15. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Tannoy Mercury M2 to całkiem przyzwoity wybór tylko musiałbyś je przetestować ze swoim wzmakiem. Te kolumny potrafią czasem zagrać zbyt ciemno z nieco ściśniętą średnicą, ale przy odpowiednim doborze wzmacniacza dźwięk się ładnie otwiera, a wtedy robią pozytywną różnicę. Z lepszych alternatyw polecam jedną z moich ulubionych firm świata audio czyli ATC. Mam na myśli model SCM7, ale tu też trzeba uważać, bo te kolumny są wyjątkowo neutralne i precyzyjne. Z dobrym wzmacniaczem pokażą wiele jego zalet, ale jeżeli wzmak niedomaga, to wywalą Ci na światło dzienne wszystkie jego wady.
  16. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Nie nazwałbym przeciętnym brzmienia Maka z wyjścia słuchawkowego. Jest bardzo dobre i spokojnie można sobie z tym dźwiękiem żyć, ale jak się jest audiofilem to chce się więcej. I to więcej Pass Labs oferuje. Właściwie dźwięk już jest tak dobry, że chcąc mieć jeszcze lepszą jakość trzeba by wskoczyć na półkę, gdzie jest Gryphon, Dan D'Agostino, Vitus Audio, ale w tych przypadkach mówimy już o bardzo poważnych wydatkach na sprzęt audio za który można by kupić kilka nowych zegarków Patek Philippe.
  17. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Wzmacniacz słuchawkowy mam w streamerze MB50 oraz w preampie C55. Wcześniej miałem w zintegrowanym MA8900, ale teraz coraz częściej myślę o tym, żeby kontynuować muzyczną przygodę z Passem. 🙂 To niemiecki Avantgrade Acoustic, model (przypuszczalnie) UNO XD.
  18. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    To jest Twoje podejście i mnie nic do tego. Jeżeli chcesz, to nadal możesz tkwić w fałszywym przekonaniu, że wzmacniacze słuchawkowe firmy McIntosh są lepsze od Pass Labs, bo widziałeś pomiary. Co do słuchawek, to już pisałem, że mam McIntosh MHP1000. Jest to produkt zrobiony na bazie Beyerdynamica (prawdopodobnie T5P) z przetwornikami Tesla. Pomiędzy tymi modelami występują jednak dość istotne różnice w kontekście przetworników, kształtu komory rezonansowej i kilku innych rzeczy. Przy okazji, jakiś koleś z Internetu też zmierzył te słuchawki i wyszło jemu, że gówno, które ma słaby dźwięk. No cóż, czasem zdarzają się takie jednostki, które słyszą radykalnie inaczej niż wszyscy. Wszedłem z nim nawet w dyskusję, ale to było bez sensu - on swoje, ja swoje. Do tego w recenzji były przekłamania i fałszywe wnioski, ale żyjemy w wolnym kraju, więc każdy może sobie pisać, co chce. Co do pytania - moim zdaniem dopuszczalna, ale nie dla melomana, który jest audiofilem. Jak już ktoś ma korekcję barwy dźwięku z dobrodziejstwem inwentarza (McIntosh, Accuphase) to po prostu ma. Natomiast kupowanie equalizera jako dodatkowy sprzęt w torze audio jest bezsensowne z audiofilskiego punktu widzenia. Problemy w torze audio rozwiązuje się u źródła problemu, a nie poprzez stosowanie protez. Czasem wystarcza wymiana okablowania lub poprawa warunków prądowych pracy sprzętu jeżeli to one ograniczają brzmienie zestawu. Czasem jednak trzeba podjąć bardziej radykalne działania i zacząć wymieniać podstawowe komponenty toru audio zawsze mając na względzie, że gra cały zestaw, a nie pojedynczy komponent. Zresztą pisałem to już wcześniej.
  19. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    https://livesound.pl/tutoriale/4410-glosniki-tubowe-budowa-i-zasada-dzialania Nie musisz. Ja mam świetny dźwięk, a Ty teorię. Co, kto lubi.
  20. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    A gdzie się podział wykres obrazujący zniekształcenia nielinearne + zniekształcenia wynikające z konstrukcji głośników tubowych? Avantgarde Acoustic... Dawaj. Na pewno w sieci znajdziesz jakiś "paszkwil".
  21. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Elegancko. 👍 Uważaj na "specjalistów" od zniekształceń w głośnikach tubowych. Zaraz ktoś tu wpadnie z wykresem wyprodukowanym przez jakiegoś "no name'a", żeby Ci udowodnić, że to "nie gra". 😉 Wesołych Świąt. 🙂
  22. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Nie będę szukał tych wątków, bo nie chcę do tego wracać. Co do audio - jest różnica, kiedy ktoś robi sobie jaja, a kiedy Ty z pełną powagą próbujesz udowadniać, że ceniony produkt firmy hi-end to barachło, jak to określiłeś. Wyciągasz daleko idące wnioski na postawie jednego wpisu w sieci, ale kiedy ja przedstawiam opinie z różnych stron, to tym gorzej dla tych opinii. Dziennikarze sprzedajni, jak napisał machlo, mnie uszy zawodzą, zaliczyłem potężną wtopę itd. Będę kontynuował tę "wtopę", bo w przyszłym roku zamierzam dokupić końcówkę mocy Passa. Co do HPA-1, to dystrybutor dostał te wzmacniacze w kilku dostawach i wyprzedał wszystko, co miał na stanie. Najwyraźniej mamy do czynienia z jakimiś zbiorowymi problemami natury laryngologicznej w naszym kraju skoro sprzęt pomimo wzrostu ceny o 35% nadal świetnie się sprzedaje. Nie dość, że ludzie głusi, to jeszcze głupi. Szok. I ja życzę Ci zdrowych, pogodnych Świąt i kończmy już ten temat.
  23. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Autorem konstrukcji wzmacniacza jest Jam Somasundram - też nie byle kto. Zastanawiam się, co jeszcze wymyślisz, żeby zepsuć mi radość z zakupu. Przypomina mi to sytuację z zegarkiem Patek Philippe, kiedy pokazałem go na forum i też zaczęły się teksty w stylu - "tarcza z papieru" itp. O moim IWC Portugieser Automatic przeczytałem tu, że to zegarek dla opóźnionych umysłowo, a Vacheron Constantin Patrimony Grand Taille miał być równie dobry, co Poljot. Masz rację, "nie zniżaj się do mojego poziomu" i znajdź sobie mądrzejszych dyskutantów. W pasji audio chodzi o to, żeby możliwie najbardziej zbliżyć się do muzyki granej na żywo, a Pass Labs daje tę sposobność. HPA-1 ze słuchawek wyciska absolutnie wszystko dając wrażenie słuchania muzyki z klasycznych zestawów głośnikowych. Gra fenomenalnie. Kropka.
  24. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Żeby pogodzić te dwa światy, to trzeba mieć styczność ze sprzętem, który poddaje się krytyce. Jak można twierdzić, że coś "nie może zagrać" bez odsłuchu? Piszesz coś o harmonicznych i głośności, bo jakiś koleś stwierdził, że jak się słucha cicho to jest lepiej. W przypadku moich słuchawek (McIntosh MHP1000) pokrętło głośności we wzmacniaczu wędruje trochę powyżej godz. 9 i już jest wystarczająco głośno. Dalsze zwiększanie głośności nie psuje dźwięku, choć co prawda dojechałem do godz. 11 i już dalej nie próbowałem, bo słuch mam na całe życie. Póki co Pass Labs pogonił McIntosha do pudełka i żadne wykresy tego nie zmienią. Brzmienie jest rewelacyjne. Właśnie takiego dźwięku ze słuchawek szukałem. Tyle w temacie.
  25. McIntosh

    Hi-Fi stereo

    Nie chcę być niemiły, ale... Nie masz pojęcia o czym piszesz. Właśnie teraz słucham najnowszego albumu Kravitza na HPA-1 + McIntosh MHP1000 i dźwięk jest znakomity. Tu już nic więcej nie potrzeba - 10/10. Wrzuciłeś wykres z jakiejś stronki, dodałeś wynurzenia jakiegoś kolesia i na tej podstawie oceniłeś. Oparłeś swoje wnioski bez żadnej styczności ze sprzętem Passa i jeszcze mi sugerujesz zwrot sprzętu do salonu. Naprawdę są jakieś granice nawet jeżeli uważasz mnie za debila, który nie wie, co słyszy. A co do porównania do D'Agostino, to jest to w pełni zasadne. Tak się składa, że akurat ja wiem o czym piszę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.