Nie noszę nic poza Moonem właściwie, Ex może był tydzień na ręku przez rok. NIe wiem czy to znudzenie zegarkami ogólnie, czy może potrzeba jakichś głębszych zmian. Ex to edc dla mnie, a tutaj nowy Speedmaster nie ma konkurencji. Kombinuję, że może jakiś nietypowy diver, może polar znów, czy coś z innej beczki jak portugalczyk miałoby więcej sensu do pary do Speedmastera. Trochę się w sumie waham czy sprzedać Exa czy niech leży w szafie. Takich już Rolex nie robi.