Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tbn

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2395
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tbn

  1. Giloszowanie wyglada na ładnie wykonane. Na pewno nietypowy Rolex, dla największych fanów marki.
  2. Tarcza świetna, nie lubię błyszczących. Akcenty pomarańczowe troochę jak ultraman. Ale już skończyliby wypuszczanie kolejnych modeli w tej kopercie i odświeżyli Divera 300M. Najlepiej jak zrobił Breitling , w kilku wersjach rozmiarowych.
  3. Sub ma znacznie lepsze rozłożenie masy, mój 41 choć trochę klocek był wygodny. Speedmaster na bransie jest "top-heavy", bo bransoleta się mocno zwęża i klamra jest mała. Jak się trafi i dobrze siedzi to jet bardzo wygodnie i świetnie wygląda, ale jak masz luz to koperta ciągnie w dół. Wtedy robi się mało wygodnie. Odpowiednie rozłożenie ogniw zawsze jest wskazane, ale niestety tutaj Omega wybrała design > komfort.
  4. Co tu jest do regulowania ? Albo trafiasz z długością ogniw albo nie, ich przestawianie nie zmieni obwodu. Dlatego ja lubiłem stare bransolety , gdzie było kilka pozycji w klamrze , które można było przestawiać przy pomocy narzędzia. Np. W starszych Roleksach, czy Seiko robi podobne. Wspolczesne wielkie klamry z kilkoma pozycjami mikroregulacji też mi średnio leżą. Z bransoletą do speedmastera mam jak kolega, nie ma dobrego ustawienia. Wolę trochę za luźną , bo zawsze jest zapas jak nadgarstek spuchnie latem albo podczas jakiegos wysiłku.
  5. tbn

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    Jest już w sprzedaży w Europie i chyba idzie jak ciepłe bułki. Dawno szukałem jakiegoś beatera i ten wygląda rewelacyjnie. Zamówiłem dzisiaj z chrono w Japonii srebrnego, w EU znalazłem sztukę w Holandii w sumie cena ta sama co import z VAT.
  6. Hesalit i szafir dalej mają inny odbiór. Widać to nawet u kolegi co wrzucił zdjęcie z kierownicą, że obwódka dalej jest. A co historyczności, to Moon z hesalitem jako jeden z niewielu modeli zachował swój charakter, obok może Tanka i Explorera. To, że siedzi tam współczesny mechanizm to raczej chyba nie jest zaskoczenie.
  7. tbn

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    Nikt nie pisze , że nie fajne. W sumie nie licząc Omegi, żadna inna marka nie budzi we mnie tyle sympatii. Ale nie mogę przełknąć , że pod względem mechanizmów olewają klientów. Może jakiś kolega mi sprzeda sje093 to mi się poprawi.
  8. tbn

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    Masowa produkcja sama w sobie nie jest usprawiedliwieniem. Szwajcarzy też tłuką duże ilości , np. Tissot chyba ponad 2 miliony rocznie. Ba, Rolex to masówka w z milionem zegarków. Ogólnie jakość Seiko moim zdaniem się poprawia, w sensie wykonania kopert , tarcz, bransolet, ale mechanizmy to dramat. Nawet SLA za 3000-4000 tysiące dolarów nie ma gwarancji dokładności na poziomie cosc. Co jest osiągalne dla tańszych zegarków ze Szwajcarii. Dla mnie to dealbreaker w tym segmencie.
  9. Jak jesteś fanem modelu to hesalit, zgodny historycznie. Jak nie tak bardzo, to chyba lepiej szafir. Bardziej czuć piniondz który płacisz, można obejrzeć mechanizm.
  10. Szczerze, co jest nie tak z tym zdjęciem? Szczotkowany, pięknie surowy zegarek, z odrobiną finezji na tarczy. Rysy dają tylko charakteru. Dla mnie bomba. Przeciwieństwo tych błyszczących ceramicznych bezeli, lakierowanych tarcz, polerek na bransolecie.
  11. Bardziej nawiązywałem do tego, że Rolex oparł dystrybucję o partnerów. Z polskim obrazkiem się jak najbardziej zgadzam, ale to już inny problem.
  12. Rolex nie dorobił się swoich butików , za mały prestiż marki jeszcze. Poza tym, luksusowy zegarek to dzisiaj ta sama kategoria co droga torebka czy bransoletka. Centrum handlowe to odpowiednie miejsce na masowe produkty sprzedawane z dużą marża.
  13. Kupiłem dwa Rolki w GM, bywałem tam kilka razy w ciagu ostatnich lat żeby coś przymierzyć , zwłaszcza jak doszedł Tudor. Zawsze miło mnie obsługiwali. Może wyczuwają pewien typ klienta co wchodzi z myślą, że kupuje zegarek kilkukrotnie droższy niż oni zarabiają.
  14. Chyba drugi raz czytam podobną opinię nam tym forum. Mając RO na ręku i widując parę razy , ostatnią rzecz z jaką mi się kojarzył ten utylitarny , matowy projekt to biżuteria. Daytona to błyskotka z PCL i błyszcząca ceramika. Więcej charakteru ma fajne Seiko niż ten Rolex, o czytelności nie wspomnę. Plus za proporcje i mechanizm. Zostawiłbym Kermita , Pepsi od biedy jak ktoś chce biżuterię , a resztę sprzedał i wymienił na RO. Albo lepiej Aquanauta. Ale to pytanie to chyba sam sobie kolega powinien zadać, a nie na forum. Co człowiek to opinia.
  15. Mam deployant przy nylonie i w sumie żałuję , że nie wziąłem ze zwykłą klamrą. Wydaje się fajne, ale jest mniej wygodne , więcej materiału i metalu pod nadgarstkiem, sztywniejsze. Nie rozumiem sensu tej klamry, takie overdesign.
  16. https://www.fratellowatches.com/new-blancpain-fifty-fathoms-automatique-38mm/ Przez chwilę zastanawiałem się czy to nie 1 kwietnia. FF to był zawsze dla mnie jeden z najfajniejszych, utylitarnych projektów. Od tego powyżej bolą oczy. Z drugiej strony, jak jest złoty Deepsea, to czemu nie różowy FF.
  17. tbn

    Buty

    Do rozwarstwienia jeszcze nie doszło, ale jak pisałem wyżej sam bieżnik nie licząc starcia był już ewidentnie bardziej porowaty, pojawiły się niewielkie pęknięcia. Utlenianie gumy było widoczne. Natomiast sama cholewka w świetnym stanie. Przy nowym modelu pewnie po 10 latach zmienię podeszwę i będą służyć dłużej.
  18. tbn

    Buty

    Po 15 latach zdecydowałem się wymienić swoje buty górskie. Używałem Meindl Borneo, głownie chodzenie po Tatrach, kilka wyjść w roku. Fantastyczne obuwie, bez gore tex, nigdy nie puściły wody pomimo chodzenia jakimś strumieniem czy w mokrym śniegu. Lekkie pęknięcia na podeszwie, główny problem, że po kilkunastu latach widać trochę parcenie się gumy, dlatego zdecydowałem się na zmianę. Otok trzymał 14 lat, lekko się rozkleił w ubiegłym roku dopiero. Następca mógł być tylko Meindl, tym razem model Engadin, bo chciałem trochę twardszą podeszwę i wyższą cholewkę. Meindl oferuje usługę wymiany podeszwy, koszt chyba 500-600PLN, tylko trzeba wysłać do Niemiec. Ale stwierdziłem, że czas na nowe.
  19. tbn

    Policzmy MM200 i 62MAS'y...

    Widzę już drugi model 62mas z nową bransoletą i klamrą z mikroregulacją. Na razie tylko w limitacjach, ciekawe czy będzie do kupienia oddzielnie.
  20. Ciekawa historia z okazji speedytuesday, Speedmaster na biegunie południowym https://www.fratellowatches.com/crossing-antarctica-with-an-omega-speedmaster/
  21. Tak, jak zwykle biedaki nie rozumieją geniuszu, który pojąć mogą tylko ludzie z wieloma zerami na koncie.
  22. tbn

    Policzmy MM200 i 62MAS'y...

    Jeśli chodzi o ceny historyczne, to rozważałem SLA037, który jest sporo tańszy niż cena debiutu. SLA017 faktycznie chodzi drożej. Każdy z tych zegarków jest dla mnie lepszy rozmiarowo niż SJE093, tylko trochę grubość mnie zniechęca. Ceny w Europie, zwłaszcza jak dla kogoś odniesieniem jest chrono24 są napompowane. Nie sądzę, żeby był realny klient na 38mm seiko na gumie , za 22k. SJE093 w USA na forach wychodzi około 3.5k USD, czyli raptem ze 13-14k PLN. To jest mniej więcej realna wartość tego zegarka dla mnie. Taniej wyjdzie kupić bilet do stanów i zrobić sobie wycieczkę niż przepłacać u nas. Natomiast clue mojego pytania było o jakieś przecieki nowego modelu z wyższej półki, w końcu Seiko produkuje limitki jak seryjne, a mamy 60 lat 62MAS. Oficjalnie na razie cisza.
  23. tbn

    Policzmy MM200 i 62MAS'y...

    Wiem, że są ale powyżej metki. Nie jest dla mnie wart, aż tyle ten model.
  24. tbn

    Co noszą znani ludzie?

    Znając "dorobek" tej pani, to ładnie się wpisuje w stereotyp właścicieli złotych roleksów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.