Miałem kiedyś ten model ale nie wiem czy to ten sam zegarek a kiedyś trochę się ich na forum przewinęło 😉
A co do Balla to miałem chęci odkupić jakiegoś ale ceny szaleją 🤦
A co do trytu to może kiedyś spróbuję Trasera lub coś innego militarnego 😊
Nie mogę się tutaj zgodzić ... przerobiłem kilka Monsterów i wszystkie były dobrze wycentrowane i jakościowo nieźle wykonane.
Oczywiście piszę o pierwszych dwóch modelach bo potem QC Seiko zaczęło kuleć.
Może w pierwszej generacji indeksy z plackami lumy nie były tak starannie nałożone ale miało to swój klimat.
Późniejsze odgrzewane kotlety to już nie to ...
A co do Chińczyków to sam przerabiam tego na kilogramy i je lubię ale homar Monstera u mnie nie przejdzie jak i Sumo bo tak
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.