Też za mną chodzu. Jak z grubością nad kt? Jak zawsze lubiłem motyle I wciąż mam w kolekcji tak ubolewam, że sporo potencjału tracą przez grube krawędzie tnące. Taki Boguś mógłby być skalpelem, a kroi wyraźnie gorzej niż np 1,5 grubszy w grzbiecie LCC. Tym bardziej chciałoby sie widzieć cienkie kt przy nożach krojonych bardziej pod kuchnię czy np w wypustach z magnacut.
Wartość ze szkłem. Jak dla mnie pomiary 11,24 z sieci wyglądają wiarygodnie.
Tu mój pomiar uwzględniający dwie warstwy cienkiego papieru użytego dla ochrony szkła i dekla z uwagi na brak miękkich końcówek w suwmiarce.
Tudor. Czy oklepany? Nie zauważyłem, aby 54 był popularny. Wydaje mi się, że za oklepany prędzej można by uznać BB58. Stałem przed podobnym dylematem i BB54 wygrał małą wysokością koperty, świetną mikroregulacją oraz niesamowitym szafirem. Dla mnie na plus również kształt indeksów. Właśnie takie podobały mi się od zawsze najbardziej, jeszcze z czasów kiedy wzdychałem do pierwszych Seiko. Jedni lubią, inni nie. Ja uwielbiam patrzeć jak szkło zbiera światło i jak nim gra. W BB58 nie podoba mi się snowflake sekunda. Mam 17cm nadgarstek i dla mnie BB54 ma idealny rozmiar. A niska wysokość przy takiej małej średnicy tym bardziej robi różnicę.
Bardzo udany zakup.
Kinu ustawione na 1.6.4, Bianca 92℃, doza 18,2g, ekstrakcja 1,4g/sek, 38g.
Najlepsze klasyczne espresso jakie do tej pory udało mi się wykonać. I najlepsze jakie piłem! Z kopem, z gęstym body, z gęstą cremą, ale bez nachalnej goryczy, ze złożonym bukietem, ale bez odrobiny kwasowości.
Na ten moment w kategorii klasycznej espresso mój nr 1.
Pierwsze dwa shoty z użyciem Kinu za mną. Ziarno Tommycafe Nikaragua. Zero kwasowości. Mimo zbyt drobnego mielenia, że wyszło aż salami shot to goryczka była przyjemna jak delikatne grapefruitowe albedo.
Ekstrakcja pierwszego shotu trwała ponad 2 minuty, a mimo to nie wystąpiło kanałowanie. Nie pojawiły się też przypalone nuty. Ciasteczko zwarte, plastyczne, ale nie kruche. Wychodzi na to, że moja Baratza to młynek, który na kolbie nie wybacza błędów, a Kinu jest dokładnie po przeciwnej stronie. Z tej perspektywy łaskawszym okiem oceniam uzyskiwane wcześniej rezultaty.
Nie mogę się doczekać aż wypróbuję nowe ziarna.
Cześć.
Nabyłem młynek pod klasycznej espresso z dużym body. Padło na Kinu M47.
Potrzebuję podpowiedzi w wyborze ziarna. Celem jest klasyczne espresso z dużym body. Ma być słodkie, z delikatną goryczą. Ma być czekolada i orzechy. Ideał to smak gianduja.
Ekspres korbowy.
Od długiego czasu używam młynka, który podkreśla nuty owocowe i kwaśne oraz daje większą klarowność. Dlatego podejrzewam, że ziarna które teraz używam mogą okazać się nieodpowiednie do tego celu.
Najlepiej Polskie palarnie.
Ja bym jeszcze przed wysyłaniem do serwisu sprawdził czy jest zakres na regulacji wewnętrznej przeznaczonej do kalibracji. Niedawno w moim młynku Baratza miałem podobny problem. Na skutek zużycia skala przesunęła się w stronę grubszego przemiału. Kalibracja załatwiła sprawę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.