Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Nie chcę wyzłośliwiać się, ale tak jak napisał Kolega @tts to zegarek do zwrotu. Mnie drażniło by to "skandynawskie A", nie wspomnę o reszcie.
  2. Powinni wprowadzić obowiązkowy PHS - pneumatic horn system monitorujący otoczenie i sygnalizację. Min. 150dB
  3. A co w przypadku taśmy na elementach monitorujących? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi. Jak zmienisz kąt nachylenia głowy, to wykryje. U mnie "revitalize" uruchomiło się dwukrotnie podczas półtorarocznej eksploatacji niemieckiego dupowozu. Prawdopodobnie ADDW korzysta z tych samych elementów monitorujących. Nie jest to uciążliwe, a program, który mnie "cucił", faktycznie uruchamiał się we właściwym czasie. U szweda ani razu nie zareagował. Drażni mnie w nim Cross Traffic Alert (CTA) - to dopiero wrukwiająca rzecz. Ogólnie, patrząc na to, co się dzieje na ulicach miast, głównie na skrzyżowaniach i "światłach", system powinien być sprzęgnięty z młotkiem, który zapatrzonych w srajfony informowałby, że zielone świeci się od 17 lat.
  4. ADDW będzie obowiązkowym systemem bezpieczeństwa. "ADDW (Advanced Driver Distraction Warning) to "układ, który pomaga kierowcy w utrzymaniu koncentracji uwagi na drodze i ostrzegający kierowcę, gdy jego uwaga jest rozproszona". Innymi słowy – auto będzie wiedziało gdzie patrzymy i będzie pikać, jeśli spojrzymy np. na telefon komórkowy". Źródło: https://autokult.pl/system-addw-w-nowych-autach-bedziesz-mial-6-sekund,7245082413172928a?pvclid=01KFBFCYWJW6TKKQEHYZ5KYS09&kMQ=fwmHVUABx4DRE1PV1VBRAQZBwMEAlVXRBFZXk5YAhQMXkAMUhELUE5cVUAPVE9YBE4PUkNVBEQJXBULA0IOUU1cUUJVU0JeU0NZXAFeRFtPEh4AAwQZBxodRE1cUUFVXkRVVkMQ Trochę lipa, nie będzie można swobodnie czytać gazet podczas jazdy 😕
  5. Oj, inaczej to widzę. Jako zacięty wróg płatności elektronicznych, wejście odbywałoby się oczywiście przez aplikację z możliwością doładowania portfela. Kawa darmowa, ale upragniona toaleta uchylałaby swe drzwi dopiero po przyłożeniu największego przyjaciela XXI wieku do czytnika. Alkohol + kawa to swoiste perpetuum mobile napędzające skarbonę.
  6. Czytając temat i forum - mając w podorędziu rozeznanie w kwestii włoskiej Waldka i jego partnerki, @GostRado w temacie kawy oraz znajomość kolegów, specjalistów od audio - otwarcie nocnego coffee shopu to w zasadzie tylko i wyłącznie kwestia kapitału.
  7. Uzależniłem się, a to mój "ulubieny" profil kawy.
  8. Możesz mieć rację co do Passusa i Niewiadowa w tym roku, natomiast przed wyborami rozważyłbym wycofanie portfela. Przy takich spółkach wydaje się to najostrożniejsze/najrozsądniejsze podejście. A na marginesie - ktoś w marcu 2025 postawił na platynę?
  9. Autor1984

    Co noszą znani ludzie?

    Ale z Ciebie maruda Janku, może miał krótki rękaw 😆
  10. Autor1984

    Co noszą znani ludzie?

    Przecież tutaj guzik widać. Na wcześniejszej fotografii twarz jak z porcelany
  11. Autor1984

    Co noszą znani ludzie?

    Ale dlaczego odmienna, skoro spójna? Chodzi o Stallone'a? Jeżeli tak, to nadmienię, że jeden mój dziadek w wieku 74 lat zawinął się i postanowił wylogować ze świata żywych. Drugi dożył 81 lat. Kurde, nie przypominam sobie, aby miał taką kondycję jak Sylwester, który w tym roku będzie obchodził 80tkę. Co do Goldbluma, to jest szok. Nie wiem ile w tym retuszu fotograficznego, ale i tak wygląda rewelacyjnie.
  12. Autor1984

    Co noszą znani ludzie?

    Edgerton wygląda świetnie, ale Goldblum (73lata) jak zakonserwowany.
  13. Wygląda bardzo dobrze. Odnośnie cykliczności przeprowadzania procesu czyszczenia też chciałem wspomnieć. Dużo większy syf miałem na tacce od Philipsa. Tam nawet "ciastko" było bardziej mokre. W Jurze jest "suche". Tacka przez to jest znacznie mniej "ufafluniona".
  14. Bardzo odbiłeś od tematu. Wkleję pewien artykuł jako odpowiedź na Twoje pytanie. "Małżeństwo z Chin poróżniła kwestia urody. Jian Feng pozwał „brzydką” żonę do sądu i otrzymał rekompensatę. Okazało się, kobieta przed poznaniem przyszłego męża przeszła szereg operacji plastycznych, na które wydała ok. 100 tys. dolarów. A wątpliwości pojawiły się wtedy, gdy urodziła się im wyjątkowo brzydka córka, która nie była podobna do rodziców. Mówią, że prawdziwe piękno tkwi we wnętrzu człowieka. Niektórzy twierdzą, że można je odnaleźć także w oku patrzącego. Każdy inaczej interpretuje estetykę. Ale co zrobić, gdy okazuje się, że poślubiłeś całkiem inną osobę? Mieszkający w północnych Chinach Jian Feng nie miał żadnych wątpliwości, jak powinien postąpić. Gdy dowiedział się, że jego żona go oszukała, złożył pozew do sądu. Wygrał sprawę i otrzymał 120 tys. dolarów (prawie 390 tys. zł) odszkodowania. Wcześniej Feng nic nie podejrzewał. Dopiero po urodzeniu się córki stwierdził, że nie jest ona podobna do żadnego z rodziców. Jak przyznaje, był wstrząśnięty wyglądem dziecka, które jego zdaniem jest „bardzo brzydkie”. - Poślubiłem żonę z miłości. Ale kiedy na świat przyszła nasza pierwsza córka, pojawiły się problemy małżeńskie. Nasza córka była „niewiarygodnie brzydka”, do tego stopnia, że aż mnie przeraziła – wyznał pan Feng. Chińczyk był tak oburzony, że oskarżył żonę o zdradę. Kobieta w końcu przyznała, że przed poznaniem przyszłego małżonka przeszła wiele operacji plastycznych, na które wydała około 100 tys. dolarów (ok. 320 tys. zł). Zabiegi chirurgii estetycznej zupełnie odmieniły jej wygląd. Uznała, że nie musiała informować o tym męża. Jednak nie sądziła, że tak szybko prawda wyjdzie na jaw. Feng nie wybaczył żonie oszustwa. Co więcej, stwierdził, że poślubił jej „fałszywy obraz” – żona tylko udawała, że jest atrakcyjna. Sędzia przyznał mu rację i w ten sposób mężczyzna otrzymał rekompensatę. Ponadto mężczyzna wniósł sprawę rozwodową. Większość internautów poparła zachowanie Chińczyka. „Gdy jesteś w prawdziwym związku, powinieneś o wszystkim powiedzieć swojemu małżonkowi. Zarówno przeszłość, jak i teraźniejszość czy przyszłość nie mogą być żadną tajemnicą – jeśli tak jest, to znaczy, że nie szanujesz ukochanej osoby” – skomentował jeden z nich. Inna użytkowniczka forum dodała: „Jeśli zaczynasz związek od kłamstwa, to jak on się skończy?” Historia małżeństwa państwa Feng może być także przestrogą dla innych par. Nawet niewinne i wydające się nieistotne z punktu widzenia niektórych osób kłamstwa kiedyś ujrzą światło dzienne. I trzeba będzie wtedy ponieść konsekwencje swoich decyzji." 1. Po/Przed. 2. Familia w komplecie.
  15. Autor1984

    Co noszą znani ludzie?

    Nie będę komentował operacji. Bo po co? Jest aktorem i pracuje przed kamerą, najwyraźniej w przeciwieństwie do Eastwooda uznał, że jest to niezbędne. Pokaż mi czlowieka w przedziale 75-80 o takiej kondycji. Zaklaskam uszami.
  16. Obejrzałem i zasubskrybowałem kanał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.