YUGO - wraca!
"Według zapowiedzi, pierwszy prototyp nowego Yugo 45 zostanie zaprezentowany podczas Belgrad Expo 2027. Produkcja seryjna ma ruszyć jeszcze w tym samym roku. Co istotne, nowe Yugo nie będzie szczytem najnowszych osiągnięć technologicznych, a pojazdem dla ludu. Dlatego za napęd będą odpowiadały silniki spalinowe — na Bałkanach i w innych rejonach, gdzie Yugo było popularne, elektromobilność nie jest jeszcze dobrze rozwinięta, więc infrastruktura jest niewystarczająca. Nieoficjalnie silniki będą miały od 80 KM do nawet 130 KM.”
Źródło: Auto Świat: https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/nowe-yugo-bedzie-tez-kabrioletem-znamy-juz-ceny-najtanszych-modeli-kiedy-debiut/62l8Y
To świetna alternatywa dla tanich aut z Chin. Tylko pytanie, co jeszcze wymyślą unijni i lokalni włodarze, żeby w SCT nadal skutecznie wykluczać mniej zamożnych. Bo przecież dziś G-Wagenem (Mercedes G 63 AMG) możesz zaparkować bez problemu, a "poczciwa" Skoda Felcia jest zagrożeniem dla klimatu, zbrodnią wymierzoną przeciwko ludzkości. Ekologia po europejsku - im drożej, tym czyściej.
Od 1 stycznia 2026 - miasto Warszawa
Benzyna/LPG: minimum norma Euro 3 (auta nie starsze niż ok. 26 lat, czyli generalnie po 2000 r.). Starsze - zakaz wjazdu.
Diesel: minimum Euro 5 (nie starsze niż ok. 17 lat, czyli po 2009 r.).
Fajno!