Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2711
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Jakiś czas temu pisałem w temacie o IKE, IKZE, że dolar prawdopodobnie dostanie po głowie. I chyba tak się faktycznie stanie, do BRICS akces złożyły kolejne państwa(Argentyna, Egipt, Iran, Etiopia, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie). Także dolar będzie ratowany militarnie, albo będzie coraz mniej warty. \ A Palad cały czas w dół
  2. Tomcio masz takie usposobienie, że nawet jakby w kinie puścili same reklamy, to byś się pewnie świetnie bawił I ten dystans do samego siebie(zdjęcie z porożem mnie rozbroiło) Czasem wejdę na FB, a że temat kina lubię, to algorytmy to wyłapują i obdarowują mnie świetnymi fotkami ikon kina. Dwie ślicznotki. Sophia Loren i Jane Mansfield
  3. Z tego co pamiętam rowne 50mm. EDIT: coś mi się przeglądarka sypie. Później suwmiarką jeszcze sprawdze dla pewnosci
  4. Bardzo dawno mnie tu nie było A, że nowa skóra, to się pochwalę Dzięki @eye_lip !
  5. Zamszowy tak się przykleił do nadgarstka, że nie chce zejść Dzięki!
  6. Faktycznie rozsądne, takie nawiązujące do NSDAP...
  7. Range Rover Auditography mi się widzi, ale i tak jest tańszy od G63. Z silnikiem 4.4 to koszt około 1 - 1.2mln. G63 to często 1,2mln - 1,3mln, a w specyfikacji brabusa znacznie więcej. (EDIT ceny Range startują od 700 000,00zł+)
  8. @niconWszystko zależy od tego w jakim towarzystwie się poruszamy, w ten sposób powstaje nasz punkt widzenia. Oglądając, czytając gadzinowe propagandówki masz gotową opinię, a to nie dobrze. Chyba, że jesteś pracownikiem jakiejś sondażowni i wyrywasz sobie włosy po zapoznaniu się z opinią publiczną. Tak myślałem, że pójdzie to w stronę polityki, bo tak najłatwiej. Obarczyć "ich" za zły stan. 8 lat to znacznie za mało. Ludzie głosują na tych samych ludzi od czasu III RP. Jak ktoś tego nie dostrzega, to strasznie mi przykro. Wystarczy dokonać przeglądu naszych Prezydentów. Przedstawienie trwa w najlepsze, a za kurtyną trwa zabawa.
  9. Chyba za bardzo uprościłeś. Nie wiem jak pojmujesz pojęcie "stary" i od jakiego wieku można wkroczyć do tego grona. Ja z mojego doświadczenia mogę napisać, że ludzie bardziej doświadczeni życiowo są roztropniejsi od młodych - dla mnie młody(dorosły) to taki 18 - 25 lat.
  10. No właśnie, więc dostosowują przekaz do zdolności intelektualnych odbiorców. Na szczęście tak jak wspomniałeś mamy YT
  11. No fakt, Magazyn Auto był emitowany dopiero w pierwszej połowie lat 90tych. Nawiązując do Sondy, Kwantu, Zrób to sam, dziś już tego nie ma. Są za to debilne "trudne sprawy" i "pamiętniki z wakacji". Co gorsza te paradokumenty muszą mieć niezłą oglądalność, bo pojawiają się jak grzyby po deszczu w nowych odsłonach. Niestety wszystko się spłaszcza, to widać również po polskiej muzyce, filmach i programach.
  12. "Rozmowy przy wycinaniu lasu" - świetne dialogi. Siekierowy, w którego wcielił się Kobuszewski mistrz
  13. Staram się unikać obszerniejszych recenzji przed obejrzeniem filmu, na który się szykuję. Jeżeli chodzi o wspomnianego przez Ciebie "Aviatora" był to niewątpliwie film, do którego z chęcią wracam. Otrzymałem w nim to, co lubię w dobrym filmie, przedstawiającym wielowątkowość fabuły. Było w nim wszystko czego bym oczekiwał od reżysera, życie osobiste i problemy natury psychicznej H. Hughesa, liczne romanse, prowadzenie firm, w tym HTC oraz TWA, walka z przeciwnościami stawianymi przez skorumpowaną machinę urzędniczą jak również głównego konkurenta Juana Trippe, w którego doskonale wcielił się Alec Baldwin. Otrzymałem również widowiskowe sceny w postaci prób bicia rekordów jak również walki inżynierów z budową kokpitu pozbawionego zakłóceń aerodynamicznych. I finał, gdzie na fotelu drugiego pilota najpotężniejszej wówczas maszyny latającej na Świecie siedzi wiecznie wypatrujący Cumulusów prof. Fitz, w którego wcielił się doskonały jak zawsze Ian Holm. Alan Alda też doskonale zagrał senatora Brewstera. W ten oto sposób zostałem ukontentowany wielowymiarowością, która była spójna i w przypadku Aviatora broń Boże nie za długa. Co w odniesieniu do "Oppenheimera" nie jest dla mnie oczywiste. Osobiście minimum godzinę przeznaczyłbym właśnie na aspekt "techniczno- widowiskowy". Zgadzam się z Tobą co do oceny epizodycznej roli Caseya Afflecka,
  14. Zdaję sobie z tego sprawę, trailer wskazywał jednak na coś bardziej widowiskowego. Za długi
  15. Słusznie czy nie, nastawiłem się na nolanowskie kino, do którego się przyzwyczaiłem. Do akcji. Prawdopodobnie bardziej chciałem obejrzeć wybuch bomby, a nie rozmiękłego kapiszona Wiedziałem, że czeka mnie film, w którym doświadczę ukazania geniuszu Oppenheimera, ale sądziłem również, że kino, które zwieńczy jego pracę. To m.in. lot "Enola Gay" - przygotowania sztabu, dobór pilotów, a w końcu zrzut na miasto i efekty tego zrzutu. To samo dla lotu wykonanego przez "Bockscara". Później mógłby Oppenheimer dumać, czy zrobił właściwie, czy nie - w sumie on to wiedział, bo cały czas byłem bombardowany jego prześladowczymi myślami. Więc przeszkadzało mi to, że film skupił się tylko na tym. Także ziewałem i co 5 min spoglądałem na zegarek. Na pewno role zasługują na uznanie, a postać R. Downeya Jr. na aplauz zagrał doskonale(dobrze, że wywinął się z nałogów - bo daje świetny pokaz umiejętności aktorskich), C. Murphy również mnie nie zawiódł. Reasumując dla mnie 4.5/10 - ze względu grę aktorską.
  16. UWAGA! Trochę - spoiler. Z Żoną dawno nie byłem w kinie, namówiłem na "Oppenheimera". Jakie to były flaki z olejem. Myślałem, że wyjdę lub zasnę. Pierwszy raz zasnąłem na "Panu Tadeuszu", a wyszedłem z "Ławy Przysięgłych". Spodziewałem się zupełnie czegoś innego. A to była analiza możliwości, charakteru i utrapień głównego bohatera. Nuda!!! Uwielbiając filmy Nolana, nastawiłem się na zupełnie inne kino. Wczoraj obejrzałem Wieloryba - znacznie ciekawsza pozycja, świetnie zagrana przez Frasera.
  17. No tak, ale ta "szóstka' wspomagana jest przez potężne płuca i dzięki temu generuje ogromny moment. Do tego świetna skrzynia, napęd, aktywny mechanizm różnicowy i startujesz jak pocisk. Na wyższych prędkościach również dynamika doskonała. Gdybyśmy się cofnęli niespełna 20 lat to takie osiągi(0-200), dawała F430Scuderia i to głównie za sprawą masy, a nie momentu. Co ciekawe 458 Italia w przedziale 0-250 jest szybsza zaledwie 3 sek. Niemcy potrafią w samochody Ja też, ale taka konwencja to wymóg dzisiejszych czasów. Mi nie przeszkadzało, bo lubiłem/lubię ich poczucie humoru Pamiętasz zapewne program Auto Magazyn, który prowadził Jerzy Iwaszkiewicz i Antoni Mielniczuk, świetny był. Ale dziś muszą być fajerwerki
  18. @hiobi nic nie straciłeś. Ogólnie motoryzacyjny YT można podzielić dla wiele typów; 1. Show 2. Demonstracyjne 3. Testowe 4. Testowe - z próbami czasu i przyśpieszenia. 4. Techniczne 5. Sportowo - torowe. 6. Użytkowo - turystyczne; do których zaliczył bym Twój kanał. Ja na budda.tv mam alergię, macha rękoma jakby rapował, brakuje mu tylko łańcucha i pasty do butów. Dla mnie to głównie show, aniżeli kanał motoryzacyjny. Dla sprawdzenia czy pozbył się tej dziwnej maniery, włączyłem ostatni odcinek. Najciekawszą rzeczą był prawdopodobnie 126613LB na nadgarstku 😁 KicksterTV dla mnie znacznie bardziej przystępny; przynajmniej dla widza w moim wieku, niedrażniący, za to z humorem, merytoryczny i ciekawy. Z tych demonstracyjnych to pewnie; mercedesbenzking, auditography, TB CARS, alaatin61,... Z testowych Pertyna obejrzę, ale on faktycznie ględzi; merytorycznie super, dla mnie jednak za mało dynamiczna konwencja. Lubię również Autowizję i kanał Marek Drives. Obejrzę również Zachara i czasem Kornackiego. Testowe z próbami czasu - carwow, Automann- TV, Petrol Head Number One, caroseria, AutoTopNL,... Sportowo - torowe; Misha Charoudin, L'Argus, Sebastian Vittel, Jest tego dosyć sporo, pewnie coś mi umknęło. O povagowani też fajny - ale to bardziej informacyjno-naukowy. A kiedyś cały ten zbiór był w jednym programie na BBC oczywiście, to stary poczciwy Top Gear ze świętą trójcą; Clarksona, Maya i Hammonda
  19. To wina nacjonalizacji przedsiębiorstw dla zmyły nazwana repolonizacją i stąd obawa o zmiany w przepisach uniemożliwiających konkurowanie na rynku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.