Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2666
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Stworzyłeś szczelną "barierę" i może nie wybarwić jak należy. Trochę Cię poniosło z ilością kopru
  2. Autor1984

    Co noszą znani ludzie?

    BP na trening - szacunek! EDIT: Jak zaczną do TV i Rozgłośni Radiowej zapraszać, to będę - słowo!
  3. Autor1984

    Co noszą znani ludzie?

    Tak sobie dziś pomyślałem, że Ty Filipie - możesz równolegle wrzucać zdjęcia do działu "Co mam dziś na ręku" oraz "Co noszą znani ludzie" Pozdrawiam!
  4. Spokojnie czerwony to głównie cytrusowy aromat, pasuje do ryby. Ale kolorowym nic nie spieprzysz, co najwyżej popieprzysz:))
  5. Kolorowy jak najbardziej OK
  6. Jest więcej miejsca na bęben, tudzież zwanym "kałdunem taktycznym". 😆
  7. Tomek, weź Ty już mnie nie podkurw*aj
  8. Ogólnie zmiana kształtu i profilu kierownicy, w tym spłaszczanie dolnej części, zaczęła zyskiwać popularność przede wszystkim w samochodach marki Audi, zwłaszcza w modelach sportowych i premium. Dla EV Tesla zrobiła typowy wolant - nie wiem jak w odbiorze, może Koledzy, którzy użytkują coś napiszą. Bo ta w M3 EV taka na pewno nie jest. Spłaszczona jedynie w górnej i dolnej części. Moim zdaniem całkiem ok. Osobiście lubię swoją kierownicę w BMW, widzi mi się bardziej niż płaską w S-klasie. Subiektywnie najlepsza jest klasyczna, okrągła kierownica z drewnianym wykończeniem występująca jako opcja w Mercedesie. Zdecydowanie popieram słowa Pawła co do Alfy
  9. Nawet pasuje do koncepcji EV. Tesla zapoczątkowała, a reszta...
  10. Ta m3 to EV. Na szczęście będzie również spalinowa wersja. Trochę specyfikacji o tym elektryku. Jakoś w materiale nie widzę inzynierów, którzy przybyli na kontynent, aby wspomóc branżę automotive. Minęły 3 lata, a Niemcy nie zrobili żadnego postępu kulturowego.
  11. U siebie nie widzę potrzeby zakupu, ale jeśli miałbym już brać dla mania to: 1. Beretta 2.HK 3. CZ
  12. UZI historycznie i konstrukcyjnie ma sens głównie jako broń full auto. Do tego zostało zaprojektowane. Ciężki zamek, masa broni i prosty system działają na korzyść przy ogniu ciągłym. Bez full auto zostaje jednak tylko duża masa, słaba ergonomia, przeciętna celność, brak sensownej możliwości montażu czegokolwiek i kultura pracy - żadna. Obiektywnie to ciężki, toporny i mało precyzyjny PM, który dziś przegrywa użytkowo z nowoczesnymi konstrukcjami w każdej mierzalnej kategorii. W semi- auto to bardziej artefakt historyczny niż broń do zabawy. Jeśli sprawia Ci to satysfakcję, to w porządku. Ale czy przy strzelaniu półautomatycznym będzie to naprawdę satysfakcja z klimatu i ikony popkultury, znanej z filmów sensacyjnych (gdzie każdy czarny charakter siał serią), nie mając możliwości ognia ciągłego? Dla mnie uczciwie, bez full auto nie bardzo widzę, gdzie tu zabawa. Dodatkowo, czysto praktycznie, byłoby mi szkoda promesy na coś, co wybiera się głównie dla klimatu, a nie dla realnych właściwości strzeleckich. Jak się napaliłeś, to spoko - niech Gwiazdor podłoży pod choinkę.
  13. Ugotuj, przy pieczeniu skoncentrujesz cukier i podbijesz słodycz. Gravlax to danie wytrawne.
  14. A nie myślałeś o Skorpionie EVO3? Przecież UZI to epoka brązu
  15. Tak ja też użyję kłodawskiej grubej, ale delikatnie przemielę.
  16. To nie zegarki. Moim zdaniem nie. Ewentualnie do gabloty z antykami.
  17. Fajny prezencik, ciekawe jak z wydajnością
  18. Autor1984

    Vratislavia

    Rafał tarcza jest świetna. Gratuluję, bo nie miałem okazji
  19. Pieprz młotkowany. Przygotuj mieszankę: Wymieszaj sól z cukrem w proporcji 2:1 / 1,75:1 (np. 80 g soli i 40 g cukru). Wcieranie: Dokładnie natrzyj mięso mieszanką soli i cukru - wcieraj ją delikatnie, aby równomiernie pokryć cały filet. Dodaj aromaty: Posyp rybę startą skórką z cytrusa, a następnie ułóż gałązki koperku. Układanie kanapki: Na rybę połóż warstwę buraczków, a następnie przykryj drugim kawałkiem ryby, tworząc kanapkę. Zawijanie: Szczelnie zawiń całość w folię spożywczą. Układanie w naczyniu: Umieść zawiniętą rybę w naczyniu ustawionym pod kątem, aby soki mogły swobodnie spływać. Dociśnij rybę ciężarem (np. talerzem z czymś ciężkim, ja używam puszek z piwem). Leżakowanie: Po 24 godzinach odlej zebraną wodę. Po kolejnych 24 godzinach odlej wodę ponownie. Końcowe przygotowania: Rozwiń rybę, zdejmij wszystkie dodatki i przyprawy. Osuszanie: Opcjonalnie przepłucz rybę wodą, a następnie delikatnie osusz papierowym ręcznikiem. Krojenie: Pokrój rybę pod kątem na cienkie plastry. Serwowanie: Ułóż plastry na talerzu lub półmisku i wcinaj, aż miło. Niektórzy robią 1:1 sól/cukier - ale moim zdaniem więcej soli ściągnie więcej wody - struktura mięsa będzie przypominała tą wędzoną. Fajny efekt:)
  20. Po co? Sól wyciąga wodę, a cukier wpływa na balans pomiędzy soczystością, a smakiem. Widziałem na YT jak niektórzy np wykładają spód brytwanny, ale nie pamiętam czy były to filety oskórowane. Tam nie dawaj - bez sensu. Możesz wymieszać sól, cukier i zest z koprem. Ja robię tak, że sypię sól i cukier i mieszam w naczyniu, a następnie wcieram w rybę od strony mięsa. Nastepnie pieprz czerwony i skórka z cytrusów, na końcu polewam wódką i nakładam pelne gałązki kopru - łatwiej później ściągnąć. Ogólnie podziel go na pół - wysmaruj od strony mięsa, złóż je stroną mięsa do siebie i mocno owiń folią spożywczą. Wodę odlej po każdych 24 godzinach. Ja max trzymałem 60 - 72h. Ale 48 to wystarczający czas. EDIT: Chociaż, chyba trochę podsypuję. A może jednak nie. Kurde nie pamiętam - robię jeden/dwa/trzy razy do roku.
  21. Może być. Ja czasem daję zest zarówno z cytryny, grejpfruta, limonki. Zależy od intensywności aromatu samego owocu. Nie zaszkodzisz
  22. Może będę niesprawiedliwy, bo gust to rzecz indywidualna. Ten "popis" w wykonaniu młodych ludzi, w moim przekonaniu wygląda jak koncepcja dzieci, dla innych dzieci. Przypomina zestaw LEGO do złożenia. W rezultacie otrzymujemy coś z serii Technic. Dramat - na miarę Tesli Cybertruck.
  23. Cóż - są smaczne Ja u siebie też zauważyłem regularność i to trwającą wiele lat. Choć nie potrafię wyobrazić sobie codziennego picia, to w weekendzik? Dlaczego nie!? Też się prostuję. Mam kilka przykładów gdzuie wysokofunkcjonujący popłynęli z tematem na głęboką wodę i teraz "płyną, ale kra nad nimi zamarza".
  24. Spotykając się z Kolegami, zauważyłem wspólny mianownik. To najszybszy regulator napięcia. Ale tak - masz zdecydowanie rację, coraz mniej zabawy, a bardziej "wypełniacz", który oferuje natychmiastowy strzał dopaminy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.