-
Liczba zawartości
2448 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Autor1984
-
zegarkiipasja.pl: Polak nowym ambasadorem marki Rolex!
Autor1984 odpowiedział Zegarki i Pasja → na temat → NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
Rodzaj męski. -
Premiery zegarkowe, nowości, ciekawe wydarzenia
Autor1984 odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
@AK&AK Spory, ale przepiękny. LONGINES PRIMALUNA MOONPHASE, L8.126.0.71.6 -
Chodzi o to, że dopatrzył się rzeczy, o których ja nie miałem pojęcia... Np odbarwienie przy relingach. Ptasie odchody, nieusunięte na czas powodują, że żadnym środkiem tego nie wywabisz - pozostaje polerka. Miałem również jakąś skazę na drzwiach, o której wiedziałem - ale nawet nie sądziłem, że będzie uwzględniona w protokole. Są skrupulatni. Z jednej strony to dobrze, bo kolejny klient kupuje pojazd w takim stanie, w jakim każdy z nas chciałby jeździć. No i podstawa - wszystko robić na oryginalnych częściach - nawet jak będzie odprysk na szybie - to zamówić w ASO.
-
Jak zdawałem Peugeota Żony parę lat temu - to totalnie mieli to w nosie. Przy Volvo sprawa wyglądała nieco inaczej. W pierwszej kolejności pracownik salonu przeprowadza inspekcję. Później przychodzi rzeczoznawca z Dekry i sporządza ekspertyzę, bardzo szczegółową ekspertyzę. Sprawdza wyposażenie ze zgodnością VIN, wyposażenie dealerskie, ogumienie, kompletność dokumentów pojazdu, wyposażenia, akcesoriów, inne, grubość powłoki lakierniczej - głowne punkty badania: -słupki przednie, środkowe, tylne, -progi; lewy, prawy, -dach, -drzwi; przednie lewe, prawe, tylne lewe, prawe, -błotnik tylny lewy, ściana lewa boczna, -błotnik tylny prawy, ściana prawa boczna, -pokrywa bagażnika, Powyższy zakres do 150 μm, Dalej: - pokrywa komory silnika, - błotnik przedni lewy, - błotnik przedni prawy, - słupki. Powyższy zakres do 200 μm. Sprawdzane są również zewnętrzne elementy z tworzywa sztucznego, na których występuje najwięcej odprysków, zarysowań, etc. Dokonywana jest ocena - zakres prac przy elementach uszkodzonych z dokładnym opisem. Dokumentacja fotograficzna środka oraz zewnętrza pojazdu - z dokładnym opisem uszkodzonych elementów jeśli występują. Następnie określa się kosztorys naprawy - zawsze wyjdzie coś. U mnie wyszła kwota trzycyfrowa. Ale, że zamówiłem kolejne dwa - to w ramach dalszej współpracy z bankiem uznano, że nie ma tematu. Wszystko zależy jaka marka i jak marka podchodzi do programów typu "selekt". Przy markach premium i ich flagowcach "nie ma lipy" - tylko porządny opis ze sprawdzeniem przeglądów, badań, ewentualnych napraw - i doprowadzenie pojazdu do takiego stanu, że bank / dealer - nie ma problemu z jego upłynnieniem.
-
Przykro Krzysztofie. Ja jestem kociarz. Dwa straciłem w tragicznych okolicznościach. Jednego pod kołami, a drugi zamęczony przez 2 amstaffy sąsiadów... Jeżeli masz jeszcze takie małe zwierzaczki w domu, to może warto pomyśleć o psie stróżującym, podobno owczarki maremmańskie odstraszą wszystko co się zbliży i stworzy realne zagrożenie dla "stada". Ale ich socjalizacja pewnie do najłatwiejszych nie należy. Sytuacja może się powtórzyć. Znajomy, do którego jeździmy po warzywa, owoce i jajka, co chwile ma wszystkie kury wyduszone. A na posesji ma psy myśliwskie.
-
Dostawa
-
Dziś enerdowiec
-
Zerknij na profil.
-
Klub Miłośników Zegarków Chronoswiss
Autor1984 odpowiedział stanwojenny → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Lunar tripledate i Orea wymiatają! -
Premiery zegarkowe, nowości, ciekawe wydarzenia
Autor1984 odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
Piaget Altiplano 910P. *Extraleganza - oznacza wyjątkowo, ponadprzeciętną elegancję. Termin prawdopodobnie stworzony przez Piaget. Altiplano Ultimate Concept Tourbillon. -
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
Autor1984 odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Piekny. Rafał gratuluję. -
I tego typu sprawy, też roztrząsamy w dziale motoryzacyjnym. Tam nie ma "pustych" fotografii. Szkoda, że udział tego typu diesli w rynku maleje. Ostatnio pisałem, że gdyby jeszcze produkowali Land Cruisera z V8 - to bym nie miał wątpliwości, przy drugim aucie. Coś dorzucę, aby nie wprowadzać off topu, ale zapraszam serdecznie! Kiedyś jakiś prosiaczek mignął Najdroższy w skromnej kolekcji, bo od Córek
-
Proponowałem, abyś odwiedził nas w dziale motoryzacyjnym. Ja to przebieram nogami z niecierpliwości, prócz zegarków podziwiamy również samochody Pozdrawiam.
-
Trzeba przyznać, że sceneria też urokliwa
-
Aparat puszcza oczko do lunety
-
Ja trochę odpuściłem. Bo to przemiał jest "okrutny".
-
To wszystko są kwestie indywidualne. Mnie radość sprawia sprzedaż auta, które może komuś posłużyć przez lata. Dwa samochody ( RS i 370z ) kupił ode mnie ten sam człowiek, pracujący w Skodzie. Do dziś się widujemy, a on nadal zadowolony jeździ, mimo że minęło już sporo czasu. Kiedy GT trafił do Francji, tamtejsi nabywcy skontaktowali się ze mną z prośbą: jeśli w moim otoczeniu znajdą się osoby, które chcą sprzedać swój pojazd i w taki sam sposób dbają o samochody jak ja, to oni będą poważnie zainteresowani. @Tommaso – potwierdzi. Każda ze stron jest zadowolona. Sprzedaż auta, które zostaje np. po leasingu, osobom obcym, to czasochłonny proceder. Wielu "zainteresowanych" pochłania i finalnie marnotrawi Twój czas, którego nikt nie zwróci. Tak to postrzegam.
-
Coś w tym jest...
-
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Autor1984 odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
No i namówił Jak trafię, też kupię na próbę. -
I tu się Jerzy absolutnie z Tobą zgadzam. Producent nie może ryzykować masowych awarii na gwarancji, bo to by go zjadło finansowo i wizerunkowo. Tyle że to są założenia pod statystycznego użytkownika: określona liczba kilometrów rocznie, określona temperatura pracy, cykl jazdy itd. Rzekłbym pod leasing, najem... Silnik spokojnie przeżyje gwarancję i pewnie jeszcze sporo po niej, tak jak w Twoich przykładach. Ale to trochę inna filozofia: Producent patrzy przez pryzmat gwarancji i norm emisji, a nie tego, żeby motor bezproblemowo zrobił 400–500 tys. km. To nie czasy budowania trwałych pojazdów (głównie silników i podzespołów napędowych), gdzie inżynieria niemieckich i japońskich producentów tworzyła samochody, które mogą spokojnie zrobić pól miliona, a nawet milion - bez remontu. Olej wymieniany co 30 tys. km wystarczy, żeby auto przeszło okres gwarancyjny bez problemu. Ale częstsza wymiana to inwestycja w dłuższy horyzont - takie "ubezpieczenie" pod kątem łańcucha, turbin, panewek itp. Można powiedzieć, że oba podejścia są poprawne - tylko kwestia, czy ktoś chce grać pod gwarancję, czy pod długowieczność. Ja mam nawyk krótszych interwałów, bo wolę mieć spokojną głowę. I pewnie dlatego nie mam problemów ze sprzedażą. Samochody najczęściej opycham znajomym i to nie jest przypadek, tylko kwestia zaufania. Częste wpisy - obecnie głównie elektroniczne kolokwialnie ujmując robią "robotę". Jeżeli do tego dochodzi w miarę rozsądny przebieg, to po 5 - 6 latach opierdzielam samochód w super pieniądzach, a nabywca ma pewność, że pojeździ i nie ma się do czego przyczepić, aby zbijać cenę. Chyba, że w trakcie eksploatacji przydarzył się dzwon... No, ale to już inna para kaloszy.
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
Autor1984 odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Cicho - wesoło jest Mi od razu na myśl przyszła ta scena... -
1221,81zł Napiszę to, co przekazał mi serwis, a dokładniej człowiek, z którym się zakolegowałem. Już nie pracuje w BMW, więc traktuję jego opinię nie jako marketing, tylko jako cenny drogowskaz. Pytałem go o podniesienie mocy - nie zalecił, a wręcz zniechęcił. Zapytałem też o wymianę oleju (mam nawyk zmieniać maksymalnie co 8 tys. km). Odpowiedział, że to bardzo dobry nawyk - również w przypadku silnika B57D30P mHEV. Najwrażliwszym elementem tej jednostki jest łańcuch rozrządu. W początkowej fazie rozruchu jest on chroniony jedynie cienkim filmem olejowym, a pełne smarowanie następuje dopiero po tym, jak pompa wytworzy ciśnienie. To tylko sekundy, ale kluczowe dla trwałości silnika. Jeżeli olej ma już przejechane 20–30 tys. km, jego lepkość i właściwości ochronne są wyraźnie gorsze, film olejowy staje się słabszy, olej wolniej dociera do elementów smarnych, a napinacz łańcucha może pracować chwilowo na sucho i jest również wrażliwy na zużyty olej. To w dłuższej perspektywie znacząco przyspiesza zużycie. Także Jerzy, pomimo że postu nie kierowałeś do mnie, to chcę się podzielić informacją. Moim skromnym zdaniem, lepiej częściej, aniżeli rzadziej. Temat wielokrotnie przerabialiśmy i zdania pewnie beda jak zawsze podzielone;)
-
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Autor1984 odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Smażone w zalewie Moja Mama też robi rewelacyjne. -
Tomek, to Mka... Ja ostatnio zapłaciłem za olej jakąś śmieszna kwotę. Śmieszna jak na BMW. Jutro sprawdzę przelewy. Ale na pewno poniżej dwójki.
-
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Autor1984 odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Z rybami różnie bywa. Jak mi kiedys sąsiad przyniósł "dzikiego" karpia to szoku doznałem jak inny jest w stosunku do hodowlanych. Mietus mi smakuje, ogólnie jak juz wcześniej wspomniałem lubie ryby. Na szczęście moje dziewczyny tez, z małym wyjątkiem. Śledzie im nie podchodzą, a ja uwielbiam i to świetne źródło B12 istotne dla osób, które przyjmują latami inhibitory pompy protonowej...
