Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Funky_Koval

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4899
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Funky_Koval

  1. Takiej zwykłej tasmy malarskiej? A widać przez nią co wkręcasz? Ew jaka folia?
  2. A nie da się jednego 1.4 mm gdzieś? Bo te od strapcode to zestaw i drogo się robi. Czy Ty używasz "zwykłego" wkrętaka?
  3. A przypadkiem to nie powinny być wkrętaki z płaską końcówką (flathead screwdriver) a nie takie zaostrzone? Nawet nie wiem jak tego szukać po polsku, w sklepach z narzędziami dla zegarmistrzów są tylko "zwykłe" wkrętaki
  4. a jakie narzędzia polecacie do skręcanych ogniw?
  5. czyli rozumiem masz takie ślady głeboko w ..... niby tak ale z drugiej strony nawet AD czy zegarmistrz potrafią załatwić bransoletę jeszcze gorzej
  6. panowie jak podchodzicie do śladów na śrubkach/pinach po skracaniu bransolety? Fota niżej z nowego filmiku Mad Watch Collector o christopher wardzie. Olewacie bo takie rzeczy są nie do uniknięcia? PS moje OCD się nasila z wiekiem
  7. Bo dresik musi być moro i wtedy krzysio pasuje idealnie
  8. jeszcze tydzień. Miesiąc miidowy
  9. Minął tydzień to moge coś więcej napisać. Zegarek po tyg. noszenia ma ledwie +8 sek. Czyli dobowa odchyłka +1 sek, trzyma chronometr. Miodzio. Tarcza jest prosta, drukowana bez daty, zbędnych napisów - co świetnie gra z militarnym duchem zegarka. Wskazówki są szczotkowane, dlugie. Luma niebieska , świeci dobrze i długo. Czytelność ponad wszystko. Duża koronka wkręca się bez zarzutu. Bransoleta ma półogniwa i szybką regulację - po dopasowaniu jest wygodna i zwęża się do 16mm przy zapieciu co lubię. Ma też system szybkiego zdejmowania. Zapiecie chodzi bez zarzutu. Szkło to wypukły szafir z wewnętrznym AR - czytelność jest ok, w porównaniu z np. z Hamiltonem Khaki Auto to niebo a ziemia. Spirit ma lepszą czytelność ze względu na zewnętrzny i wewnetrzny AR (to rozwiązanie z kolei ma wadę w postaci rysowania się zewnetrznej warstwy antyrefkelsu) W porównaniu z Longines Spirit 37 mm (obiecałem kilka postów wyżej, że je porównam) krzysio idzie łeb w łeb. Spirit ma lepiej wykonaną tarczę - nakładane indeksy robią robotę. Czy werk lepszy nie wiem, na pewno trochę inny. Ch Ward cyka z większą częstotliwoscią (28800 vph vs 25200 vph - ruch sekundnika jest minimalnie płynniejszy w krzysiu) a Spirit z kolei ma większą rezerwę chodu (72h Spirit, 38h Sandhurst). Spirit jest ponad to lżejszy i trochę wygodniejszy. Mój największy zarzut do Christophera Warda to skracanie bransolety. Chryste Panie co to była za walka. Miałem odpowiedniej szerokości wkrętaki ale mimo grzania suszarką ogniw to śrubki nie chciały puszczać. Wina loctite albo czegoś innego czym chward klei fabrycznie gwinty. Nie da się zatem skrócić bransolety bez zostawienia niewielkich śladów na głowach śrubek. Zabezpieczanie ich ponownie loctite 222 sobie podarowałem ponieważ skręcone ogniwa siedzą mocno i miałem obawy czy klej nie będzie utrudniał ponownego ich wkręcania. Na forum Christophera Warda ludzie tez opisują ten problem. Niby można zamówić skócenie bransy przy zakupie (podająć obwód nadgarstka) ale nie wiadomo czy dopasowanie jest luźne czy ciasne, nie wiadomo czy uwzględnia regulację w pozycji schowanej, wyciągnietej czy wyciągniętej w połowie. Dużo niewiadomych więc wolałem to zrobić sam no i był kłopot. Dlatego wolę bransoletę w Longines. Ogniwa są mniejsze. Na wypychane piny owszem, są dziurki do mikro regulacji teleskopem. Ale skracanie, dokładanie ogniw bezproblemowe. No i zapiecie mniejsze. To z regulacją w Sandhurscie jest dlugie a już na pewno za dlugie jak jest wysuniete (wysunięte jest dluższe od koperty samego zegarka) A, Spirit ma 19mm w uszach a Chward standardowe 20mm. Ogólnie jestem zadowolony. Zegarek to idealne EDC do jeansów i t shirta. Do dresu. Taki trochę stealth wealth - jak się przyjrzeć to widać że to porzadny sikor EDIT: jak zaopatrzyłem się w porządne narzedzia i ogrzałem ogniwa przed skracaniem to cała operacja stała się o wiele prostrza.
  10. wszystkie modele, które przytoczyłeś są świetne. Mój głos na Stowę Flieger vs 40.
  11. no bo ja miałem dobrą sztukę o czym lojalnie napisałem przy sprzedaży 8l35 ma wlasnie to do siebie, że jest dość odporny na temp, słabe dokręcenie, warunki. Jak wyjdzie z fabryki tak będzie chodził. Tylko właśnie można różnie trafić. Przeważnie się trochę spieszy w granicach +10s doba EDIT: nawet jakby użytkownik miał dopłacać nie wiem, tysiąc zeta ale werk był regulowany do dokładności chronometru to myślę, że ludzie by z chęcią płacili
  12. werk jak werk tylko pozostaje kwestia dokladności. Seiko ich nie reguluje. Trafisz sztukę co robi +15 na dzień i trochę słabo
  13. sprzedaj dziesięć tańszych kup 2 lepsze problem solved a ile oszczędności na nowej gablocie https://www.zegarek.net/zegarki-seiko/zegarek-sla065j1?gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwtZK1BhDuARIsAAy2Vztiv71tfy51M9wYl7K69notrsUKECPevTTZG94S8P4IGtZkip_K0KwaAm0TEALw_wcB
  14. Funky_Koval

    Casual na co dzień

    jest dobrze. Wlaściwie wszystko tak jak miało byc, spasowanie miodzio chronometr trzyma. Jedyny zgrzyt to skracanie bransy. Używają loctite czy innego kleju i niektóre śrubki mimo ogrzania suszarką za chiny nie chciały się odkręcić. W związku z czym dopasowanie bransy to problem.
  15. Funky_Koval

    Casual na co dzień

    Christopher Ward C65 Sandhurst 2. do dzinów i t shirta idealny
  16. A poznaję. Dałeś mu ten fajny pasek. A z perspektywy czasu jak się sprawował?
  17. Z tą bransą to jest zestaw idealny żal mi było się z nim rozstawać ale pojawiły się inne potrzeby
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.