Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Funky_Koval

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4698
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Funky_Koval

  1. No to jak lepiej to kupuj i noś podróbę. Inni ludzie najwyraźniej nie dostrzegają tego Ty w chińskim badziewiu.
  2. Gdyby nie te 19mm w uszach już dawno bym go kupił super zegar
  3. Nie pamiętam. Ale szkło było z plastiku. Generalnie nie polecam
  4. Gruby kotlet. Dosłownie 🤣 niemniej niech się nosi
  5. Nieźle. Pochwal się koniecznie bardzo fajny zegarek z charakterem
  6. Ładny strzał. Jaki stopień demolki?
  7. Niestety majfriendy produkują sporo takiego g*wna. To się nawet na przycisk do papieru nie nadaje.
  8. Pola magnetyczne lub narażanie zegarka na ciągłe wstrząsy. Niemniej wygląda na to, że masz pecha z kontrolą jakości Seiko. Niestety powtarzalność u nich leży i tak jak najbardziej - dwa mechanizmy pod rząd mogły być wadliwe. Może cała partia miała feler, zdarzało się. 6r35 mają słaby izochronizm. Czyli najdokładniejsze są przy najmocniejszym dokręceniu sprężyny, wtedy najlepiej trzymają deklarowaną dokładność -15/+25 sek na dzień. Jak Twój egzemplarz nie był w stanie jej zbudować to też mogło powodować problem. Albo rotor obcierał. Albo włos sklejony. Nie wchodząc w technikalia: odsyłaj. Przy okazji poproś o regulację skoro zegarek jest i tak otwierany. Jak pisałem, mogło się tak zdarzyć, że trafiłeś 2-3 razy wadę pod rząd. To wcale nie jest taka rzadka sytuacja. Ja kiedyś jeden egzemplarz zamawiałem/odsyłałem trzy razy i każdy jeden się za mocno spóźniał. Można zamówić kolejny, zaakceptować jak jest, regulować we własnym zakresie albo (co wybrałem) zrezygnować z zakupu. W zegarku za parę tysięcy takie niechlujstwo producenta jest dla mnie nie do przyjęcia. To są masowo produkowane zegarki, których Seiko klepie rocznie dziesiątki jak nie setki tysięcy na werkach 6r. Ogólnie skala ich produkcji to wiele milionów sztuk zegarków rocznie a do tego dochodzą jeszcze werki na sprzedaż. Wtopy są nieuniknione a oni mają do tego kiepską quality control (oszczędność kasy). Tl;DR odsyłaj i niech wymieniają/naprawiają do skutku.
  9. Te ich wynalazki za stówę to bardziej "wyrób zegarkopodobny". Mój z miesiąc podziałał. Zrobiony był z gównolitu, mechanizm jak przeciągnięty po płycie chodnikowej. Nie rozumiem po co produkować takie śmieci... Tylko ta czerwona gwiazda była fajna jako logo.
  10. A wystarczyło by dać mojej żonie na tydzień żeby ponosiła Dzięki za wpis. Nie wiem skąd to wszystko bierzesz ale bierz więcej
  11. Funky_Koval

    Dylemat świeżaka

    I to szanuję. Od razu z grubej rury. Będziesz zadowolony świeżak :)))) LLD to super zegarek, ponadczasowy
  12. Ja jestem dziwny. Dzielę zegarki na "po domu" oraz "do pracy/na wyjścia". Poniżej przykład. Seiko i Longines. Oba lubię po równo
  13. Kurde odstawiam flaszke. I am confused Edit: a napiszę. Masz u mnie szacun stary. O zegarkach wiesz bardzo dużo. Miłego wieczoru
  14. Burns, jest sobota
  15. Piona. Jestem wielkim fanem conquestow. Niech sie nosi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.