Przyszedł już na chodzie, trochę do dokręciłem. Zupełnie inaczej niż w sinatrze czy zegarkach na Seagull. Nie wiem nawet o co pytasz
Poczekam aż stanie i wtedy go nakręcę ale mogę powiedzieć, że jest wyraźny dźwięk nakręcania, równo się obraca koronka w trakcie czynności. Po kilku - nastu przekreceniach opor wydawał się zwiększać.
Ale przyznam, że jest frajda o emocje związane z nakręceniem. By nie zerwać, aby się wsłuchać, aby zobaczyć jak się koła kręcą w trakcie.
No... Uznaje ten zakup za jeden z tych "właściwych". Dużo taniej niż rynkowa/sklepowa, porządny i przede wszystkim unikatowy zegarek, niepodobny do innego, we własnym stylu. I genialny rozmiar 40/9,5mm 🤗
Tu mamy cyfry 1 w postaci uch(ów). Zachodzą one na kopertę i są cztery jedynki - wszakże to No1 Helvetica
Edit
Nakręcanie tego zegarka to prawdziwa frajda. Widać jak jakaś zapadka przeskakuje na zębatce wydając przy tym wyraźnie słyszalny dźwięk. Powoli kręcąc koronka widać dokładnie ruch całego mechanizmu. Dla mnie nowość jeśli chodzi o obcowaniem z zegarkiem. Automat tego nie daje nawet w części.
Cholercia... Cudne to