To co jest teraz to jest g... a nie AI 😉 Prawdziwe AI będzie najprawdopodobniej oparte na syntetycznym mózgu, który intelektem przekroczy biliony razy możliwości całej ludzkości. Będzie potrafić tworzyć, odkrywać, reprodukować, ulepszać, eksplorować, itd szybciej niż cała ludzkość zebrana do kupy. Stworzy nowe technologie w chwilę, a człowiekowi zajęłoby to setki lat. To AI stworzy napęd o prędkości światła, to AI wymusi tunele czasoprzestrzenne i okiełzna energię gwiazd, nie człowiek... To AI doleci do innych układów planetarnych i skolonizuje inne planety... I przede wszystkim aby to robić nie będzie potrzebować człowieka. Zrobi to samodzielnie. Człowiek będzie dla niej tym czy jest np mysz dla człowieka. Wyeliminuje ona człowieka w taki sposób, że ten nawet nie zauważy że jest niszczony.
Uważam że taka jest przyszłość. I jestem przekonany, że taka będzie. Ale to bardzo odległa przyszłość. Obawiam się że większość cywilizacji we wszechświecie tak kończy.
A to co jest teraz? Eee tam - szkoda gadać - nie o to chodzi. To nie AI, a coś co nam się wmawia że ma jakąkolwiek inteligencję. Nie ma jej. W uproszczeniu to zaawansowany soft wymagający potwornej mocy obliczeniowej, próbujący stworzyć idealną odpowiedź na każde pytanie. Będzie to działać co raz lepiej, ale to żadna inteligencja. To nie myśli samodzielnie, a tylko skleca losowe słowa w sposób jaki zrobiłby to człowiek. Uważam że w takiej postaci to nie stworzy nic nowego i skomplikowanego. To nie stworzy np leku na wszystko. To tylko wspomoże i przyśpieszy pracę człowieka - tyle i aż tyle.