Jak dla mnie Nomos Club Nacht, z racji podobającej mi się tarczy typu kalifornijskiego. Mała sekunda z czerwoną wskazówką, która nadaje fajny wygląd, Niezbyt rozpoznawalna marka, co dla mnie jest plusem. Cienka obudowa będzie bez problemu chowała się pod mankietem koszuli. Z minusów - długie ucha a tym samym duży lug to lug. Nie na każdym nadgarstku będzie fajnie wyglądał.
Nie ukrywam, że gdzieś taki Nomos chodzi mi po głowie. U mnie ewentualnym konkurentem jest Laco Bremerhaven 39. Może rzuć też na niego okiem.