JLC przepiękny...takie samo wrażenie zrobił niedawno na mnie Master Chrono. Przy tych zegarkach serce mocniej bije. Za to Rolex Yacht stracił u mnie przez bezel, który imo słabo pasuje do reszty.
Jeśli ktoś zainteresowany, w Jubitomie w Arkadii mają jedna sztukę Speedmastera Professional Moonphase w dobrej cenie. Egzemplarz z malutkimi ryskami na kopercie (do wyrwania kupon na polerkę), cena ok. 14,4k! Zastanawiam się, ale chyba jednak będzie klasyczny Moon.
Ja ostatnio mierzyłem blue i red: kurczę, oba ładne, ale jednak wygrał blue. Czarnego widziałem tylko na wystawie, jakoś nie przypadł mi do gustu. Wybrałbym niebieskiego. To ładny zegarek jest.
Mierzyłem niedawno 512 i gmt luminora - 535, ten drugi bardzo mi się podobał (wersja 42mm). Zrobiłeś zdjęcia z tłem, które sugeruje fakturę na tarczy obu, a zdaje się, ze tarcze maja gładkie (co widać dopiero na kawałkach zdjęć). Piszę o tym dlatego, że właśnie 535 miał tarczę z fakturą, która robiła całą robotę. Co do rozmiaru - imo jednak 512 leży lepiej.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.