nash12, dodaj robotę po kilkanaście godzin na dobę i przybij "pionę" ale nie przeszkadza mi to co któryś week zapiąć rower na dach i wybyć w góry, nawet narażając się na uszczypliwe komentarze ze strony teściowej, czy znajomych.
My nadal zmagamy się z nieprzekroczeniem 10 lat wieku samochodu, a 30 tys dolarów to już jest limuzyna. Mam wrażenie, że w Polsce tak wiele sie nie zmieniło. Choć znalazłem E500 w idealnym stanie i z chęcią wróciłbym do lat '90 to jednak cena 55 tys euro skutecznie mnie zniechęciła
W Auto International napisano, że Twój sąsiad pomyśli, że masz takiego samego Mecedesa, tylko w nim silnik inaczej pracuje, zaś nikt nie zwróci uwagi na nieco niższe zawieszenie i szersze błotniki z przodu. http://autologia.pl/newsy/mercedes-w124-6-5-od-brabusa-na-sprzedaz/ To są prawdziwe samochody. Dzisiaj niestety skazani jesteśmy na straszliwą tandetę.
Stworzenie M5 i 500E polegało na budowie "wilka w owczej skórze". Podrzebali ideę żywcem naklejając hurtowo znaczki AMG i M na diesle, a sztuczne generowanie dźwięku silnika w BMW to jakaś parodia.
Dziś znalazłęm w księgarni pozycję, której szukałem od dłuższego czasu, mianowicie "Tamten okrutny wiek" Wołoszańskiego. Wyszedłem pustymi rękoma, bo cena ponad 70zł wydała mi się zaporowa.
Czy GW-5000 ma jakieś menu ukryte (serwisowe)? Dziś zauważyłem, że wciskając jednocześnie dwa lub trzy przyciski pojawia się na wyświetlaczu napis: 40J, który można korygować. Nie widziałem w instrukcji takiej procedury, więc nie chcę powtarzać eksperymentu, ale nurtuje mnie pytanie, co to może być?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.