Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kierownik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    953
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Kierownik

  1. Kobieta naprzestawiała mi coś w aparacie, miało być pomarańczowo.
  2. Gdzieś, kiedyś, coś ... czytałem, że koszt wymiany rozrządu w 3.0tdi jest kosmiczny. Świta mi kwota 10k, ale mogło mi się przyśnić. Wymiana rozrządu co 150kkm, więc będzie to Twój pierwszy, zwalający z nóg, koszt posiadania.
  3. Wzięła mnie ostatnio nato-choroba...
  4. Ja się kiedyś pytałem o całoroczne użytkowanie Miaty. Wybiłem sobie jednak z głowy - może za parę lat jako n-te auto w domu.
  5. Jedyny w swoim rodzaju teścik kompatybilności
  6. Raczej lubię ładne kobiety, ale spotykam się tylko z tymi inteligentnymi. Zamiast chodzić pod rękę z wydekoltowaną tlenioną blondyną, która nie potrafi przeliterować swojego imienia, wolę mieć z kim konstruktywnie podebatować przy obiedzie.
  7. Żadnej, nie krytykuję Skody. Jakość samochodu oceniam po płycie, silniku, użytych technologiach, a nie po kształcie grilla czy kolorze dywaników. Dla mnie faceci, którzy mówią, że Golfa to by z chęcią kupili, ale Octavii kategorycznie nie, mają w sobie za dużo pierwiastka kobiecego. To tak jakby nie lubieć Messiego, bo nie jest przystojny. Lubię motoryzację i znam się samochodach 5x lepiej niż na zegarkach - w pełni świadomie dokonałem zakupu Skody.
  8. Bo jesteśmy narodem niedopieszczonym. Niedawno czytałem mało profesjonalny aczkolwiek chyba dobrze prawiący, iż tylko w Polsce pojęcie "cwaniaka" może być odbierane po części pozytywnie. Kto nie jest cwaniakiem, ten się nie dorobi, więc kto dobrze cwaniakuje, ten jest wzorcem do naśladowania. Polak musi pokazać, że jest lepszy od sąsiada, a jeżeli nie jest w stanie wywyższyć swojego dorobku, to koniecznie musi umniejszyć bogactwo "konkurenta". Podobno znajdujemy się w ścisłej czołówce narodów tak mocno przywiązujących wagę do posiadanego auta. Bo u nas to luksus, którym trzeba się popisać przed innymi. W uwielbieniu dwuśladów wyprzedzają nas tylko Niemcy, ale ich po prostu stać na dobre samochody, to mogą sobie grymasić. Co z innymi bogatymi krajami? We Francji samochodu nie zostawia się na biegu czy ręcznym, żeby można było przepchnąć zaparkowane auto jak zastawia inne. Nierzadko porysowane, wymęczone, mało estetyczne, ale ważne, że jeżdżą. Tam nikt nie patrzy czym jeździsz, bo nie jest to u nich wyznacznikiem statusu społecznego. U nas niestety jest.
  9. Malkontentów, krytykujących Skody, podzieliłbym na 3 grupy: 1. 95% nie ma zielonego pojęcia o motoryzacji. 2. 4,99% to posiadacze 100-konnych BMW, którzy chcą się czuć jakby mieli Ferrari, bo oczywiście tylko Ferrari daje radość z jazdy. 3. 0,01% ludzie tak super znający się na motoryzacji, że aż stach z nimi polemizować. Np. Kolega Karczoch. Dla tych nieobeznanych 95%: Weźmy za przykład chociażby Octavię. Ta sama płyta podłogowa, elektronika, silniki co w: - VW Golf IV, - VW Bora, - WV New Beetle, - Audi A3, - Audi TT, - Seat Leon, - Seat Toledo. Z technicznego punktu widzenia różnice pomiędzy tymi wszystkim samochodami to: - inne nastawy zawieszenia, - inne poszycie zewnętrzne (karoseria), - inne materiały wykończeniowe. Jak to się przekłada dalej: - Audi przy znacznie wyższej wartości oferuje niezaprzeczalnie najlepszą jakość, - Seat sprawia wrażenie najbardziej dynamicznego i kupuje się go oczami, - Skoda ma najwięsze możliwości transportowe, - VW, bedąc całkowicie nijaki pod każdym z powyższych względów, postawił na nazwę. I koniec. Na szybko pozostałe modele: - Skoda Citigo = Seat Mii = VW Up, - Skoda Fabia = Seati Ibiza = VW Polo, - Skoda Superb* = Audi A4 = VW Passat *Płyta podłogowa Superba jest przedłużona. No ale przecież Skoda jest dla dziadków i akwizytorów, brzydkie, psujące się, czeskie, nie mające "takiego dynksa" i innego wichajstra, a poza tym ble i a fu i co by o mnie sąsiad pomyślał.
  10. Wiedziałem, że pojechałem o jedno zdanie za daleko. Dla usprawiedliwienia napiszę tylko, że kilkukrotnie proponowałem bagażnik, ale uznała żem jest żartowniś i się tylko śmiała.
  11. Niedawno podwoziłem teściową. Podjechałem 20cm od krawężnika. Wysiadając z auta zahaczyła o tenże krawężnik i ratując się przed upadkiem zostawiła mi 40cm rysę guzikiem z płaszcza. Szczęśliwie był to plastikowy guzik, liczę na to, że paroma preparatami jakos to wyratuję. Gdyby nie stosunkowo niewysoka wartość auta też bym się zastanowił nad oklejeniem auta. Mimo, że teściową również wożę w środku samochodu, a nie na zewnątrz.
  12. Narzeczona dzisiaj paraduje w Mondaine, więc i mi się zachciało.
  13. Napisałem to zupełnie poważnie, w odniesieniu do mechaniki stricte sportowych pojazdów. Swoją wypowiedź oparłem o informacje na temat odnotowanych częstych różnic pomiędzy US SPEC i EU SPEC samochodów produkcji japońskiej (czego najlepszym przykładem jest chociażby 350Z). Pomimo, iż Camaro jest autem amerykańskim wątpię, żeby ich podejście było dokładnie odwrotne niż założenia marek azjatyckich. Jeżeli mijam się z prawdą to prosiłbym o sprostowanie. Tłumaczenie, że jestem w błędzie, bo nie mam racji do mnie nie przemawia.
  14. Tyle, że na Europę jest zawsze pchane to co lepsze, a nie gorsze.
  15. Same podstawowe wersje faktycznie sprawiają wrażenie bardzo podobnych, choć na FriendsOfOris spotkałem się kiedyś z określeniem "diffrent level to the BC3 Sportsman", aczkolwiek nie doczytałem o co chodzi. W przypadku innych, mniej standardowych wersji, różnica jest w: - DLC, - czarnej (ciemno-szarej) superluminowie, - delikatnie innym kroju koperty z dodatkową obudową koronki, A tak w ogóle to są ładniejsze.
  16. Chyba w tym: A więcej tutaj => http://www.calibrema...ne.com/node/305 Ogólnie pilotami nazywamy te zegarki, które kojarzą się wyjściowymi modelami sprzed kilkudziesięciu lat. Trudno znaleźć granicę, dla jednych Certina DS1 wciąż jest pilotem, dla innych po prostu casualem.
  17. Zdjęcie nie najwyższych lotów, stąd może takie wrażenie. Oba zegarki mają po 40mm i do nadgarstka 17cm pasuja jak ulał.
  18. Od pewnego czasu jestem dwuzegarkowcem - w zależności od humoru ostatnio rotuję tylko tymi dwoma zegarkami. PS. Tak, wiem, kiedyś LE wyląduje w galerii, ale muszę zorganizować więcej czasu i słońca.
  19. Zadziwiająco dużo radości z nowego Seiko
  20. To, że nie chciałeś syfić forum nowym tematem, to akurat się chwali. Ale poszukać trzeba było dokładniej. Dwa pierwsze tematy z brzegu: - http://zegarkiclub.pl/forum/topic/57448-lorus/page__hl__lorus - http://zegarkiclub.pl/forum/topic/49152-lorus-czyli-gorsze-seiko/page__hl__lorus
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.