Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Toz to boxer Subaru przez pierwsze 100000 nie zużywał wcale, co w tym silniku nie jest regułą. Potem zaczal zużywać „troszkę”, aż doszedł do „sporo” Zobaczymy. Planuję machinę sprzedać w stanie „do remontu”, ale... nic, do końca grudnia musi się wyjaśnić, co dalej...
  2. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ja w Subaru mam 54l i przy spalaniu na poziomie 10-11 również zasięg mam daremny... co gorsza wzrasta mi zużycie oleju - dzisiaj dolalem litr i mam... tuż nad minimum 🙈
  3. Amfibia idzie na Kasprowy... Ale w dol już kolejką, bo tam dzisiaj było koszmarnie zimno...
  4. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie no, od czasu zmiany importera na Polmotor zostałem posiadaczem nr VIN, a to już spory postęp szczerze, to bardziej niż potencjalna nierzetelność importera czy samej fabryki martwi mnie geopolityka i rozróba na granicy...
  5. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Tak, Jimny to 2 osobowy dostawczak, a Hunter to 5 osobowy dostawczak... Ponoc jak zwykle są jakieś problemy formalne plus kwestia zapełnienia lawety żeby nie było pustych przebiegów, ale niby ma w tym roku być... ech - pieszo bym do Uljanowska zaszedł zanim oni to wyślą
  6. pmwas

    Taki oto kotek w worku...

    Znów to zrobiłem. Pan na Allegro wystawił kilka zegarków bez zdjęć mechanizmów. Wszystkie były w jednej cenie, więc zaryzykowałem i kupiłem ewidentnego Anglika... Znów - marzenia były wielkie, ale statystyka jest nieubłagana i w środku tylko... ...7 kamieni. Rok około 1875, stan zachowania całkiem dobry. Rzadkości nie ustrzeliłem, ale za taką cenę i tak spoko. Strzelam dalej, może w końcu co ustrzelę
  7. pmwas

    Vostok Classica

    Co jakiś czas produkują serię - od czasu mojego zegarka ba pewno był jeszcze jeden „wypust”
  8. pmwas

    Hi-Fi stereo

    Ogólnie Altusy miały podstawową wadę - zrezygnowano z w miarę kulturalnego brzmienia głośników kopułkowych na rzecz syczącej tuby. Ogolnie tamta technologia wcale nie była taka zła i „papier na piance” ma to coś w brzmieniu, co potrafi wciągnąć. Ogolnie tamte Tonsile wcale nie były takie zle Klopot w tym, ze Tonsil zawsze był oceniany przez pryzmat Altusow jako sztandarowego modelu 🙈
  9. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Pożyjemy, zobaczymy... A używane już mam można odpicować i dalej jeździć
  10. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    W tzw międzyczasie dowiedziałem się, że auto ma być „na dniach”. Osiwieję przez to auto, ale oby to była prawda...
  11. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    A dość mam już tego... już się pogodziłem ze go nie będzie. Zrobię sobie Subaru z oszczędności i przynajmniej nie będę miał rat leasingowych - najwyżej szybciej mieszkanie spłacę nie ma tego złego
  12. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ale lampa to przynajmniej lampa, a nie kawałek ocynkowanej rurki
  13. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Lepiej - tłumik środkowy plus tłumik ostatni (stal ocynk) 6000zł. Sześć tysięcy 🙈
  14. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Tak naprawdę to nie wierzę, że to auto będzie. Wygląda na to, że w styczniu będę musiał wymyślić coś mądrzejszego. Zresztą nawet sam już nie wiem, czy w ogóle jeszcze chcę to auto, obrzydło mi przez to czekanie w nieskończoność. Osiągnąłem już taki poziom zniechęcenia, ze gdyby dało się temat zamknąć dzisiaj raz na zawsze, to dla świetego spokoju bym to zrobił...
  15. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Że full wypas to tak, ale tempomat... hmmm... jak dasz cegłę na pedał gazu to masz tempomat
  16. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Cóż, kiedyś trzeba sobie dac spokoj Czekam od sierpnia, a łącznie już 15 miesiąc i starczy.
  17. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Czemu to auto? Bo... taka fanaberia po prostu... podoba mi się. Natomiast już po prostu nie mogę dłużej czekac. Już rok odkładam remont/sprzedaż Subaru, a że auto wymaga dużo pracy (a części do Subaru są absurdalnie drogie) - po pierwsze nie wiem czy w ogóle w nie inwestować, a po drugie to zawsze trwa, a ja nie mogę teraz zostać na tydzień czy dwa bez auta. Więc czekam grzecznie aż przyjedzie UAZ, żeby pomyśleć co robić dalej, a jego nie ma i nie ma i nie ma Więc w styczniu po prostu zrezygnuję z fanaberii, sprzedam Subaru i poszukam czegokolwiek co jeździ i jest dostępne od ręki. Trudno, widać taki świat
  18. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Znów to samo. Od 10.11. głucha cisza. 2 tygodnie i jakos go nie widać. A jak pisałem, ze skoro plan produkcyjny zakłada październik to przed końcem listopada nie ma szans, to niby przesadzałem. Skoro fizycznie go jeszcze nie mają, to grudzień tez zaczyna być wątpliwy. Masakra... oczywiście sytuacja na granicy mogła go spowolnic, ale o ile? Dwa dni? Trzy? A nawet nie było info, że w ogóle wyruszył... Tego auta chyba po prostu nie da się kupić i już. Wysłałem dzisiaj maila, ze czekam na auto do końca roku i koniec. Dłużej czekac nie będę, bo to już nawet śmieszne nie jest
  19. pmwas

    Hi-Fi stereo

    Piękny sprzęt!!! U mnie na co dzień gra to: Oprocz blu-raya Sony jest jego pradziad... ...oraz audiofilski wówczas (a dziś już mocno wychechłany) Marantz CD-84 Kolumny już współczesne... I gra to dobrze. Owszem, PA428 ustępuje wielu nowym konstrukcjom, do tego ma cichutki, ale wyraźny przydźwięk sieciowy, ale naprawdę nie tyle da się tego słuchać, ale po prostu gra to dobrze. Jest jeszcze gramofon (współczesny Denon), natomiast nie zmieścił się magnetofon (poszedł do innego pokoju). A skoro mowa o innym pokoju, to tam sobie wymyśliłem meble w stylu „kolonialnym” i retro audio do komputera. Pokoj jeszcze niegotowy, więc zastosowałem super-audiofilskie standy Teraz jaki „retro” wzmacniacz do komputera? W zasadzie można by kupić coś starego, ale chciałem jednak coś z USB i Bluetoothem, wiec kupiłem toto... Retro jak w mordę strzelił Odsluch? Jakbym miał powiedzieć jednym słowem... UOMATKOBOSKOCZĘSTOCHOWSKO! Kolumny grają przede wszystkim masakrycznie niespójnie. Czasem trafi się materiał, w którym wypadają bardzo przyjemnie, a czasem dramat wszechświata, że już lepiej boomboxa kupić. Po pierwsze - choć to pewnie po części efekt pogłosu w dość pustym pokoju - małe i cherlawe w sumie kolumny grają dźwiękiem bardzo „dużym”, wręcz potężnym i trzęsą podłogą (sic!). Bas jest (za) mocny, średnica podbarwiona i nienaturalna, a góra mało szczegółowa, a przy tym bywa nieprzyjemna (takie szorstkie szumy towarzyszące wokalom czy instrumentom dętym). Niemniej magia brzmienia rodem z epoki Gierka sprawiła, że słuchałem i ich dzisiaj długo i cierpliwie kończąc z lekkim bólem głowy Szczerze... najlepiej wypadały reklamy na YT (używałem Bluetootha, bo komputer jeszcze nie podłączony), które wręcz wyłaziły z dużą energią (żeby nie powiedzieć agresywnie) przed scenę dźwiękowa i brzmiały w sumie całkiem czysto i wręcz wciągająco. Ogolnie kolumny gubią się dramatycznie w materiale trudnym i/lub słabo zrealizowanym. Cóż - do komputera będą dobre, a Taga to znowu nie takie cudo, żeby było jej szkoda do takich kolumn...
  20. Nie mam zielonego pojęcia odnośnie zapalników - ciekawe czy ktoś tu wie? Rynek Imperium Rosyjskiego zdominowało kilku producentów, jednak wszyscy oni produkowali zegarki w Szwajcarii. Byli to Paweł Bure, Heinrich Moser, Georges Favre Jacot oraz Charles Tissot. Popularne były tez inne zegarki, jak Winter, Gabus czy właśnie Oscar Moser. Wszystko Szwajcaria...
  21. Nie, szwajcarska. W Carskiej Rosji nie robiono zegarków. Oscar Moser to byka marka bardzo popularna w Rosji, egzemplarze z Rosji najłatwiej rozpoznać po ruskiej próbie 84.
  22. Nie widziałem Oscara Mosera opisanego cyrylicą... miewają natomiast dedykacje po rosyjsku kotwica była nieco spatynowana, ale nie aż tak ciemna. To cień
  23. Witajcie po przerwie... czy w zasadzie w przerwie, bo ostatnio mam tyle na głowie i tyle wydatków, ze nie mam na zegarki czasu, pieniędzy ani nawet ochoty Od dawna także obiecuję sobie, ze koniec z zegarkowym „wózeczkiem” i zbieraniem złomu... Ale co zrobić, kiedy złom sam się pcha w łapki? Taki Oscar Moser... jak nie kupić za niecałe 150zł w takim ładnym stanie??? Rosja - prawdopodobnie ostatnie lata panowania Imperatora Mikołaja... Tak na marginesie, to wpadła mi w łapki również krótka książeczka z epoki... Autor ocenia Mikołaja II surowo i raczej negatywnie... natomiast ciekawe jest przeczytanie opracowania napisanego przez człowieka, który nie zna jeszcze końca tej historii... Ale dość dygresji Moj moserek jest w zupełnie przyzwoitym stanie wizualnym, natomiast technicznie ma kilka problemów. Pierwszy dość łatwy do ogarnięcia... Trochę kleju (wiem.... ma być szelak) i gotowe. Choć za pierwszym razem osadziłem paletę za głęboko... Drugi nie wymagał interwencji - ktoś kiedyś wymieniał oś balansu i dał za długą, wiec odgiął mostek do góry. Wkurza, ale działa, wiec może być... Trzecim problemem był brak walka i polbeczki. Beczka była, ale nie wiem, czy oryginalna, bo jakaś mała... Koniec końców skończyło się dobraniem kompletu trzech elementów... Wałek okazał się za długi, a ze koronka wbijana, musiałem ją nawiercic, żeby wałek wybić Nic - będzie z dziurą i trudno... Składamy Bęben sprężyny i główna płyta mechanizmu... Łożyska kół 3. i 4. bez kamieni... Oscar Moser to nie były genialne zegarki... Starczy obejrzeć koła od spodu... Sam mechanizm ma dość prostą konstrukcję i średniej klasy wykończenia... Jak widać oś centralna przechodzi przez koło centralne - stare rozwiązanie rodem z „kluczykowcow”... Z drugiej strony... ...mamy metalową nakrywki osi balansowej, być może wymienioną przy okazji wymiany osi... Kotwica jest mosiężna, do tego wygięta by dopasować ja do naprawionego balansu... Tu jeszcze z paletą do poprawki. Walek i elementy naciągu.. Jak widać... Nawet działa I skończony mechanizm z obu stron... Tarcza i wskazowki... Wiem, wiem... Naprawdę nie mam lepszych Z tylu koperta ładnie zachowana. ogólnie zegarek zmęczony życiem, ale niezle zachowany... To tylko Oscar Moser - totalnie „nothing special”, ale w sumie chyba mieć trzeba. Popularna marka, choć jakościowo taka se...
  24. pmwas

    Hi-Fi stereo

    To wiem, piankę znam aż za dobrze. Jednak zawieszenia gumowe głośników „zachodnich” padają po kilkunastu latach. I w KEFach i Mirage... ogólnie jestem zdziwiony, bo w Tonsilach z 2002r. jak nowe.
  25. pmwas

    Hi-Fi stereo

    Może nie Hi-Fi, raczej Lo-Fi, ale... ...mam tu piękne stare Diory na „kobaltach” z czasów zanim je zastąpili tańszymi przetwornikami. Nie chcę tworzyć mitów i legend, kolumny grają marnie, a z zestawem mini Denona powiedzmy że znośnie... Niskotonowy ostro daje całkiem pokaźnym (w małym pomieszczeniu) basem, natomiast totalnie „leży” średnica, która jest chuda i zdecydowanie mało naturalna. Wysokie syczą, zreszta czego się spodziewać po takim tweeterze??? Niemniej... dzisiaj postanowiłem „odkurzyć” moje Mirage (14 letnie), bo szukam małych kolumienek do małego pokoju i ze zdziwieniem zauważyłem, ze gumowe resory głośników szlag jasny trafił Te Tonsile mają prawie 50 lat i żyją! Oczywiście nie dzgam gumy paluchem, bo na pewno jest już nadgryziona zębem czasu, ale głośniczki działają, wychylają się i wciąż dają radę. Rok produkcji 1974. Nie jest to mistrzostwo świata jeśli chodzi o dźwięk... ale pięknie pokazuje, ze da się robić trwałe produkty. Tylko... po co ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.