On homologację mniej więcej ma, tylko oczywiście jako ciężarowy do 3,5 t, bo jako osobowego takiego „klonkra” w UE nie zarejestrujesz.
Owszem - może i byłoby prościej. Ale ja chce leasing. Bo tak trzeba by wyłożyć 60000zl na auto plus potem VAT plus cło plus 18% akcyzy (silnik powyżej 2.0l).
Do tego koszt transportu i całej wycieczki plus wiza do Rosji...
Najwiekszy kłopot, ze żeby wyłożyć 100000 w gotowce musiałbym wziąć kredyt. Aktualnie zakup i wykańczanie mieszkania pochłania większość zgromadzonych środków i takich pieniędzy ot tak nie wyłożę.
Warto tez zauważyć, że Tarmot mniej więcej tak działa - kupuje, przywozi, rejestruje. Więc jeśli oni nie mogą tego auta dostać, to może ta wersja nie jest tak łatwa do kupienia - nie wiem.
Bo kupić zwykłego, podstawowego Huntera to żaden kłopot - na OLX jest kilka w tej chwili, ale ja chcem pomarańczkę...
Już nawet myślałem, żeby kupić zwykłego i pomalować, ale wtedy wnętrze będzie zwykle... z tą okropną tapicerką. Co by nie powiedzieć, to Expedition jest dużo ładniejszy... równie toporny, a bardziej „rasowy” i z zewnątrz i wewnątrz...